-
Odarty ze wspomnień. Odarta z nadziei
„Wszystko zdarzyło się w grudniu” to pierwsza świąteczna powieść Agnieszki Załugi. I choć okres świąteczny jest już za nami, to nie oznacza to, że nie możemy teraz sięgnąć po ten tytuł. Wręcz przeciwnie, tę powieść można czytać o każdej porze roku, bowiem jej treść zawsze rozgrzewa nasze serca, jej przesłanie daje powiew nadziei na lepsze jutro. To, co przydarzyło się Sebastianowi i Marcie ściska za serce, wyciska łzy z oczu. Wspomnienia pozwalają nam powrócić do przeszłości, aby móc ponownie z radością i uśmiechem na twarzy poczuć te wyjątkowe chwile, gdy byliśmy szczęśliwi. Nadzieja jest zawsze siłą, która pozwala nam zdobywać cele, realizować marzenia. Czyt-NIK po lekturze książki Agnieszki Załugi wie,…
-
Ślub po włosku
Lekka, przyjemna powieść z nutą miłości i niepewności o losy bohaterów. To doskonałe połączenie, które sprawia, że powieść Marty Jednachowskiej czyta się sama. To oczywiście jest zasługa kreatywności autorki, która ukazuje tę historię z perspektywy Sary, Ewy i Moniki. Zastosowanie takiej metody przedstawienia tej historii jeszcze bardziej podsyca naszą ciekawość, sprawia, że z jeszcze większym zaangażowaniem skupiamy się na tym, aby dowiedzieć się, kto jest sprawcą niepomyślnych zdarzeń. Słuchajcie – Marta Jednachowska zaprasza nas w podróż, której nie można sobie odmówić. Zatem zróbcie sobie gorącą herbatę i weźcie do rąk powieść autorki, która powiedzie Was do Toskanii. Gdy już usadowicie się w swym czytelniczym siedzisku, to nie opuścicie go, aż…
-
Kolumbijska zemsta?
Wojciech Chmielarz to autor, który na mojej liście mistrzów kryminału znajduje się w ścisłej czołówce. Naprawdę ścisłej! Dlatego też zawsze, gdy widzę zapowiedź wznowień, czy też nowych książek pisarza, wszystko inne idzie w zapomnienie. Nie ma znaczenia postawiona woda na gazie, gdy Czyt-NIK zanurzając się w lekturze książek Chmielarz, gotuje się do rozwiązywania kolejnej kryminalnej sprawy, która wprowadza mnie w stan wrzenia. Wydawnictwo Marginesy zadbało o szaty komisarza Jakuba Mortki. I to w dosłownym znaczeniu, gdyż „Przejęcie” i „Osiedle marzeń” dołączyło do pozostałych książek, stanowiących cały cykl z udziałem tego bohatera. A dzięki temu można ponownie spotkać się z komisarzem, zaś Ci czytelnicy, którzy nie mieli przyjemności poznania, teraz…
-
Krab & Konkol = dream team
Paweł Ślusarczyk stworzył dwóch jakże nieszablonowym bohaterów, osadzając ich w równie nietypowej, kryminalnej sprawie. Jeśli macie nosa do rozwiązywania kryminalnych łamigłówek, to nie szukajcie dłużej, bo oto jest książka, która zapewni Wam czytelniczą ucztę. „Umarli mówią ciszej”, to drugi kryminał autora, po który sięgnąłem. Teraz wiem, że ten pierwszy pt. „Mroczna tajemnica Bieszczad”, nie był dziełem przypadku, gdyż książka, o której traktuję w tej recenzji również ukazuje kunszt Pana Pawła w tworzeniu intrygujących kryminałów. Dream Team, czyli zespół marzeń zawsze kojarzył mi się z drużyną sportową odnoszącą sukcesy. Teraz te dwa słowa przywodzą mi na myśl Magdalenę Krab i Janusza Konkola, bohaterów kryminału Pawła Ślusarczyka. Kryminału, który odbiega od standardowej…
-
Przewodnik po Wiecznym Mieście
Jeśli otworzycie przed sobą ten niezwykły album, uchylicie okno wyobraźni, które sprawi, że będziecie przechadzać się wokół katedry św. Piotra, przyjrzycie się Gołębicy Berniniego, czy też Piecie Michała Anioła. Zresztą album ten jest bogaty w wiele zdjęć dzieł sztuki, które nie tylko cieszą oko, lecz są symbolem wiary, są symbolem Wiecznego Miasta. To sprawia, że przewodnik ten jest bogatą kopalnią wiedzy o Rzymie, którą ksiądz Waldemar Turek dzieli się z czytelnikami. Siła przyciągania, jaką posiada w sobie Rzym, ma swą specyficzną moc, aurę, która skupia uwagę pielgrzymów, turystów, historyków, geografów. Uwagę każdego człowieka otwartego na poznawanie, odkrywanie piękna tegoż niezwykłego miasta. Miasta wiecznej nadziei. Wieczne Miasto, jakim jest Rzym, jest…
-
Lesko – polskie Twin Peaks
Paweł Ślusarczyk wykazał się umiejętnością pisania, tworzenia ciekawych historii, które warto poznać, przeżyć i niejednokrotnie powracać we wspomnieniach świetnej, wartościowej i wciągającej lektury, podczas której, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Lesko jawi się nam jako miasteczko Twin Peaks. Okładka debiutanckiej powieści kryminalnej Pawła Ślusarczyka przykuwa uwagę w każdym calu. Tak samo jest z treścią „Mrocznej tajemnicy Bieszczad”. Powieści tej nie można zakwalifikować tylko i wyłącznie do gatunku kryminalnego. Dzieje się tak między innymi dlatego, że autor serwuje nam pikantne wątki erotyczne okraszone nutką humoru. Na pewno każdy miłośnik kryminału, erotyku i dobrego humoru znajdzie w tej historii jakąś cząstkę siebie. Powieść to ciekawie utkana fabuła, wyraziste postacie, a to…
-
O życiu. O otaczającej nas rzeczywistości
Bez wątpienia Krystyna Prendowska zabiera nas w podróż. Podróż szczerą, prawdziwą, pełną humoru, obfitującą w opowieści pisarski o jej życiu. O jej doświadczeniu na emigracji. O jej spostrzeżeniach na temat życia w Stanach Zjednoczonych. O znajomości (przyjaźni) z Czesławem Miłoszem. „Oko pamięci” to nie tylko fascynująca i odkrywcza lektura. Książki nie tylko pozwalają nam wkroczyć do innych wymiarów. Do innego świata. Są nie tylko łącznikiem między tym, co tu na ziemi, a tym, co tam, w świecie wykreowanym przez pisarzy. Książki pozwalają nam spojrzeć na to, co tu, u nas, w naszej rzeczywistości. Krystyna Prendowska w swej książce „Oko pamięci” traktuje o życiu. O otaczającej nas rzeczywistości. Życiu, tym prawdziwym,…
-
3 Szoty z Katarzyną M. Majdanik
…Cieszę się, że ten duet przypadł czytelnikom do gustu, ja też w pewnym sensie się z nimi zaprzyjaźniłam i… nie mogę się doczekać powrotu do Wielopola. Mogę zdradzić, że mam w planach kolejne tomy Monochromu, choć aktualnie pracuję nad innym projektem… Czyt-NIK: „Monochrom. Tajemnice Wielopola” to jakże enigmatyczny, tajemniczy tytuł Pani kryminału. Nie da się ukryć, że sekrety wokół sennego Wielopola oraz rodu Aleksandra Mroza Wielopolskiego są niczym magnes przykuwający naszą czytelniczą uwagę. To kryminał, którym debiutuje Pani w bardzo dobrym stylu. Proszę zdradzić w jaki sposób posiadła Pani przepis na stworzenie historii, która intryguje czytelnika?Katarzyna M. Majdanik: Na wstępie chciałabym serdecznie podziękować za ciepłe słowa i odbiór mojej książki.…
-
Wyruszyć na głębokie wody
„Mały kapeć” to tak naprawdę coś wielkiego. To książka głęboka jak dno oceanu. To historia, która może być dla Was doskonałą odskocznią od trudów codzienności. A kto wie, może dzięki niej wypłyniecie na morze życiowych możliwości. Zatem bierzcie, czytajcie i płyńcie nurtem historii, którą Bruno Kadyna przelał na karty swej powieści. Nie ukrywam, że często w otchłani Internetu wyświetlało mi się nazwisko Kadyna. Co jakiś czas do mej świadomości docierała twórczość pisarza imieniem Bruno Kadyna. Pewnego dnia powiedziałem: SPRAWDZAM! I teraz mogę śmiało napisać, że jestem zaskoczony i zły. Zaskoczony kreatywnością pisarza w stworzeniu takiej historii. Zły na siebie, że dopiero teraz odkryłem twórczość autora, dzięki któremu podczas lektury książki…
-
Komisarz Sambor Malczewski powrócił
Marcel Moss jest pisarzem, który potrafi zelektryzować emocje. „Grota” to maksymalne uderzenie, to najmocniejszy cios zadany przez autora w naszą czytelniczą emocjonalność. Ta będzie wręcz kipieć z nadmiaru wrażeń, ze złości, z niegasnącej ciekawości. Ciekawości, która podsycana będzie z każdą przekładaną stroną. Zatem nie przekładajcie decyzji o lekturze tej książki na inny termin. Zróbcie to już teraz! Dwieście dziewięćdziesiąt cztery dni. Tyle Marcel Moss kazał nam czekać na powrót komisarza Sambora Malczewskiego. Dziewięć miesięcy i dziewiętnaście dni oczekiwania na to, aby ramię w ramię poprowadzić kolejne śledztwo, które zawiedzie nas do najczarniejszej otchłani ludzkiej psychiki. Siedem tysięcy pięćdziesiąt sześć godzin wyczekiwań, na to, aby zatopić się w mrocznej powieści kryminalnej,…