Recenzje

Odarty ze wspomnień. Odarta z nadziei

„Wszystko zdarzyło się w grudniu” to pierwsza świąteczna powieść Agnieszki Załugi. I choć okres świąteczny jest już za nami, to nie oznacza to, że nie możemy teraz sięgnąć po ten tytuł. Wręcz przeciwnie, tę powieść można czytać o każdej porze roku, bowiem jej treść zawsze rozgrzewa nasze serca, jej przesłanie daje powiew nadziei na lepsze jutro. To, co przydarzyło się Sebastianowi i Marcie ściska za serce, wyciska łzy z oczu.

Wspomnienia pozwalają nam powrócić do przeszłości, aby móc ponownie z radością i uśmiechem na twarzy poczuć te wyjątkowe chwile, gdy byliśmy szczęśliwi. Nadzieja jest zawsze siłą, która pozwala nam zdobywać cele, realizować marzenia. Czyt-NIK po lekturze książki Agnieszki Załugi wie, że powieść ta będzie przywodziła na myśl wspomnienia cudownych chwil, gdy miałem przyjemność poznać historię zapisaną na jej kartach. Co więcej, z nadzieją patrzę w kierunku dwóch innych książek autorki, które niebawem będę miał przyjemność przeczytać. Jeśli zaś chodzi o „Wszystko zdarzyło się w grudniu”, to nie ukrywam swojego poruszenia historią Marty i Sebastiana. Historią, która wlewa nadzieję w czytelnicze serca każdego z nas. Nadzieję na lepsze jutro, gdy dziś nie było nam po drodze z pomyślnością. Zatem jeśli myślicie o książce, która może być pokrzepieniem dla Waszych serc, to koniecznie sięgnijcie po tę, o której traktuję w tej recenzji.

„Wszystko zdarzyło się w grudniu” to pierwsza świąteczna powieść Agnieszki Załugi. I choć okres świąteczny jest już za nami, to nie oznacza to, że nie możemy teraz sięgnąć po ten tytuł. Wręcz przeciwnie, tę powieść można czytać o każdej porze roku, bowiem jej treść zawsze rozgrzewa nasze serca, jej przesłanie daje powiew nadziei na lepsze jutro. To, co przydarzyło się Sebastianowi i Marcie ściska za serce, wyciska łzy z oczu. Bo jak nie wzruszyć się, gdy pewnego dnia okazuje się, że Sebastian nie wrócił do domu z pracy. W ten dzień nawet do niej nie dotarł. Mężczyzna zniknął bez śladu. Zaś w sercu Marty wyryła się rana, pozostawiająca w nim ślad już na zawsze. Z upływem czasu kobieta coraz bardziej odziera się z nadziei, że pewnego dnia Sebastian zadzwoni do drzwi i powróci do życia jej i ich córeczki.

Niestety kolejne lata mijają przepełnione pustką i bólem. Grzesiek, który jest bardzo poruszony losem Marty, postanawia odnaleźć Sebastiana. Trafia na ślad Piotra, mężczyzny przebywającego w ośrodku. Piotr odarty ze wspomnień, nie pamięta nic ze swej przeszłości. Czy Grześkowi uda się połączyć rozdzieloną rodzinę? Czy upływ czasu pozwoli scalić dwa elementy, które być może kiedyś tworzyły jedną całość? Przekonajcie się sami i sięgnijcie po książkę, której lektura zapewni Wam wiele wyjątkowych, poruszających chwil.

Książkę „Wszystko zdarzyło się w grudniu” zamówić można na fanpage’u Agnieszki Załugi.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…