Spadek za miłość
Sięgając po tę książkę („Wrzos”), zwycięży piękno klasyki polskiej literatury. Bo nie da się ukryć, że Maria Rodziewiczówna jest pisarką ponadpokoleniową. Po książki autorki sięgali nasi dziadkowie, rodzice, a teraz my. Niech twórczość ta będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie, aby za X lat nasze dzieci i wnuki mogły napisać, że twórczość Marii Rodziewiczówny jest dla nich prawdziwą czytelniczą ucztą.
Dzięki Wydawnictwu Bukowy Las miłośnicy literatury pięknej mają możliwość sięgnięcia do klasyki. Ukazało się bowiem wyjątkowe wydanie powieści Marii Rodziewiczówny pt. „Wrzos”. Książka w pięknej twardej oprawie to dodatkowa przyjemność podczas lektury. Jednak to, co najbardziej świadczy o pięknie tej powieści, to historia, która się w niej mieści. Podana w pięknym stylu ubogaca czas podczas czytania. A czytając tę powieść, przenosimy się dwudziestolecia międzywojennego.
Dokładnie precyzując, znajdujemy się w Warszawie. To tutaj mieszka Andrzej Sanicki, syn znanego adwokata. Mężczyzna jest bardzo dobrze znany w wyższych sferach warszawskiej elity. Sanicki w swym życiu cenił sobie dobrą zabawę. Potrafił czerpać z życia pełnymi garściami. Żeniaczka nie była wpisana w katalog jego życiowych marzeń i planów.
Te jednak jak się okazuje będzie musiał zmienić. Ostatnią wolą jego matki jest to, aby poślubił on pannę Kazię Szpanowską. Jest to jedyny warunek, aby Andrzej otrzymał spadek. Czy zatem mężczyzna podda się woli matki?
Czy żądza pieniądza wygra z charakterem bon vivanta? A może to jednak duch kawalerskiego stanu zwycięży nad wizją bogactwa? Co będzie najważniejsze w życiu Andrzeja Sanickiego? Bogactwo? Czy może uroki kawalerskiego życia? Pytanie tylko, gdzie w tym wszystkim jest miłość? Ta prawdziwa, nie z przymusu. Czy taka miłość może być szczęśliwa?
„Wrzos” to historia, która daje wiele do myślenia. Zmusza do refleksji nad tym, co jest dla nas najważniejsze. Bogactwo w miłość – tę prawdziwą, szczerą, pełną? Czy bogactwo materialne, pieniężne? Kładąc je na szali, która z tych wartości przeważy? Z tym pytaniem pozostawiam Was samych, abyście w osobistych rozważaniach mogli powiedzieć sobie, co zwycięży.
A na pewno sięgając po tę książkę, zwycięży piękno klasyki polskiej literatury. Bo nie da się ukryć, że Maria Rodziewiczówna jest pisarką ponadpokoleniową. Po książki autorki sięgali nasi dziadkowie, rodzice, a teraz my. Niech twórczość ta będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie, aby za X lat nasze dzieci i wnuki mogły napisać, że twórczość Marii Rodziewiczówny jest dla nich prawdziwą czytelniczą ucztą.
Powieść „Wrzos” ukazała się nakładem Wydawnictwa Bukowy Las
