• Wywiady

    3 Szoty z Marcinem Grzelakiem

    …Kim jest zatem prawdziwy mężczyzna? Jest sobą, ale na tysiąc sposobów. Nie ma potrzeby, żeby to definiować…. Czyt-NIK: Po lekturze „Beksy” doszedłem do wniosku, że musimy na nowo napisać definicję „męskości”. Czym się ona wyraża –  siłą, wrażliwością? Proszę zdradzić jaki był Pana główny cel w stworzeniu tej historii? Marcin Grzelak: Nie sądzę, że by męskość wymagała przedefiniowania. Skłaniam się raczej ku myśli, że ona wymaga uwolnienia czegoś ze środka, żeby się stała pełna. Mężczyźni są kompletni, przeżywają tak samo jak kobiety, cierpią, boją się, smucą, cieszą, mają nadzieję… Różni nas jednak to, że pewnych rzeczy nie możemy pokazać, bo z marszu stajemy się pośmiewiskiem.  Różni nas również fizyczność, różni…

  • Wywiady

    3 Szoty z Adamem Ostaszewskim

    …Z pewnością marzeniem każdego pisarza, w tym moim, jest to, aby zobaczyć stworzoną przez siebie opowieść na małym lub dużym ekranie. Kto mógłby zagrać Andrzeja Raneckiego?… Czyt-NIK: „Wirus” to doskonały thriller łączący w sobie elementy political fiction. Ciekaw jestem, co sprawiło, że postanowił Pan stworzyć historię, w której pandemia i Nowy Porządek Świata grają pierwsze skrzypce? Adam Ostaszewski: „Wirus” początkowo był opowiadaniem obejmującym obecny pierwszy rozdział powieści. Następnie opowieść  rozwinęła się w książkę. Na pomysł jej napisania wpadłem w trakcie pierwszej fali epidemii. Po wprowadzaniu obostrzeń zacząłem zastanawiać się, jak mógłby wyglądać świat, gdyby te ograniczenia zostały z nami na zawsze. I co stałoby się, gdyby osoby sprawujące władzę uznały,…

  • Wywiady

    3 Szoty z G.J. Krefft

    …„Nietykalna” to powieść dla osób, które lubią skomplikowanych bohaterów, wartką, złożoną fabułę, poruszającą wiele trudnych tematów, moralnych dylematów i problemów pojawiających się na świecie do dziś…. Czyt-NIK: W swej premierowej książce pt. „Nietykalna” zaprasza nas Pani do międzygwiezdnej podróży, która dotyka naszej wyobraźni fantastycznym wymiarem. W czyt-NIKowej recenzji przedstawiłem argumenty za tym, aby wziąć udział w tej czytelniczej wyprawie. Proszę powiedzieć dlaczego jeszcze warto sięgnąć po ten tytuł? G.J. Krefft: „Nietykalna” to powieść science fiction z wyrazistym wątkiem pobocznym w postaci dark romance, przeznaczona dla dorosłych czytelników. Jest to opowieść o młodej kobiecie, Olympii, której cały świat nagle wywraca się do góry nogami po brutalnej inwazji obcych. Dziewczyna staje w…

  • Recenzje,  Wywiady

    3 Szoty z Radomirem Darmiłą i Witoldem Dworakowskim

    …sięgajcie po fantastykę! Znajdziecie w niej same fajne rzeczy!… …Fantastyka porusza ultra ważne problemy… Czyt-NIK: „Sztandary Imperium” to pierwszy Panów wspólny projekt. Czy powstaje już pomysł na kolejny(e)? Radomir Darmiła: Zdecydowanie tak. Nawiasem mówiąc pomysły na wspólne projekty mieliśmy już wcześniej, Witek sugerował crossovery naszych światów. Oprócz innych powieści osadzonych w świecie „Sztandarów” dyskutujemy też nad drugą częścią „Snu niespokojnego”. Witold Dworakowski: Nie mam pojęcia, kiedy ja się wykopię spod tych wszystkich projektów xD Przy „Śnie” będę najprawdopodobniej pilnował scen akcji i może działał z czymś jeszcze, natomiast przy kontynuacji „Sztandarów” zapowiada się od groma więcej pracy. Na stole jest trochę pomysłów. Co z nich ostatecznie wyjdzie – nie wiem.…

  • Wywiady

    3 Szoty z Marzeną Hryniszak

    …Pisząc, myślę o tym, by stworzyć powieść taką, po jaką sama z chęcią bym sięgnęła. Jednak nie narzucam sobie na wstępie prawideł gatunkowych, nie staram się dopasować fabuły do określonych wymogów…. Czyt-NIK: „Poza nawiasem” jest Pani apelem na otwarcie się każdego człowieka, na ludzi z problemem alkoholowym oraz dotkniętych bezdomnością. Proszę przyznać, co skłoniło Panią do napisania tak poruszającej powieści Marzena Hryniszak: Obserwuję świat, ludzi wokół i wiele zauważam. Myślę, że problem alkoholowy dotyczy bardzo wielu i często tego nie dostrzegamy, bo zwyczajnie przyzwyczailiśmy się, że alkohol jest wpisany w naszą rzeczywistość. Ci, którzy piją, ale nie sięgnęli dna, przeważnie uważają, że ten problem zupełnie ich nie dotyczy, bo przecież…

  • Wywiady

    3 Szoty z Sonia Kartą i Piotrem T. Dudkiem

    …Miłość do fantastyki była naszym pierwszym spoiwem. Ale nie najważniejszym… Czyt-NIK: „Za kamień i za ciemność” to Państwa pierwsza wspólna książka. Czy trudniej jest pisać książkę we dwoje? Czy wymagało to od Państwa wielu kompromisów, a może pomagało w kreowaniu świata fantasy? Sonia Korta: Dla mnie to było ciekawe doświadczenie, chociaż uczciwie muszę przyznać, że nie mam porównania z samodzielną pracą nad książką, gdyż „Za kamień i za ciemność” to mój debiut. Każdy grupowy projekt wymaga kompromisów, a pisanie nie jest tu wyjątkiem. Wydaje mi się jednak, że pracując nad książką wspólnie jest dużo łatwiej niż w pojedynkę: można na bieżąco konsultować problemy, robić burze mózgów i przy okazji od…

  • Wywiady

    3 Szoty z Eweliną Kurzobrocką-Pipią

    …Moja bohaterka niesie w sobie historię wielu kobiet i w moim zamyśle ma być wskazówką i mówić: jesteś wystarczająca, jesteś silniejsza, niż sobie wyobrażasz, sama decydujesz o swoim szczęściu, uporaj się z przeszłością, by była wspomnieniem, a nie kulą u nogi ciągnącą Cię na dno…. Czyt-NIK: „Zaraz będzie ciemno” to Pani debiut literacki, który sprawi, że zaraz będzie głośno o tym tytule. Proszę zdradzić, kto lub co sprawił(o), że zapisała Pani na kartach tak intrygującą historię? Ewelina Kurzobrocka-Pipia: Jeśli mam być szczera, to pomysł na pierwszą książkę miałam zupełnie inny, jednak pewnego dnia, jadąc rowerem pod jednym z mostów kolejowych w Kaliszu, zauważyłam napisany sprejem na betonowym przęśle napis „zaraz…

  • Wywiady

    3 Szoty z Anetą Kisielewską

    …Pisać i jeszcze raz pisać, ciągle szkolić warsztat, dużo czytać i najważniejsze – nigdy się nie poddawać. Ciężka praca, samodyscyplina i determinacja to klucz do sukcesu… Czyt-NIK: Nie ukrywam, że historia Klary elektryzuje od pierwszej do ostatniej strony. Co było impulsem „napędzającym” Panią do stworzenia tak intrygującej historii, która trzyma w permanentnym napięciu? Aneta Kisielewska: Od zawsze pasjonuję się tematyką tajemniczych zaginięć. Szczególnie interesujący wydaje mi się potężny wachlarz emocji, towarzyszący osobom, które doświadczyły podobnej tragedii w przeszłości: rozpacz, niedowierzanie, odrzucenie, wypieranie faktów, obarczanie winą siebie, lęk, złość, niekończąca się tęsknota…Czy doświadczając podobnej traumy, w ogóle można liczyć na jakąkolwiek normalność w przyszłości? Czy poświęcając się poszukiwaniom, żyjąc w ciągłej…

  • Wywiady

    3 Szoty z Barbarą Mikulską

    …Chcę dawać nadzieję, że w prawdziwym świecie jest możliwe dotknąć dna i odbić się od niego. Bo właściwie dlaczego nie?… Czyt-NIK: „Przekupić wiedźmę. Zosia” to ujmująca historia młodej dziewczyny odrzuconej przez najbliższą rodzinę. Proszę przyznać, jakie przesłanie zyskuje czytelnik, poznając historię Zosi? Barbara Mikulska: Nie wiem jak inni, ale ja zwykle główne pomysły czerpię z życia, czyli szkielet powieści to taka historia z życia wzięta. Niedaleko mnie znajduje się Dom Samotnej Matki. Zdarzyło mi się obserwować przebywające tam dziewczyny i młode kobiety. Właśnie one stanowiły „pomysł” na główną bohaterkę powieści. A problem alkoholizmu również pojawił się w najbliższym mi otoczeniu. Jak widać sprawy, o których piszę, nie należą do tych…

  • Wywiady

    3 Szoty z Marcinem Wnukiem

    …Tak jestem w trakcie pisania trzeciej książki… Czyt-NIK: „Intryga” to Pana fenomenalny debiut literackim. Proszę zdradzić, co było punktem zapalnym, do podjęcia decyzji o napisaniu intrygującej książki, którą będzie dla Pana początkiem obiecującej kariery? Marcin Wnuk: Ciężko wskazać mi jakiś konkretny moment lub zdarzenie, które spowodowały, że postanowiłem stworzyć tę historię. Ten pomysł dojrzewał w głowię przez jakiś czas i kiedy już byłem pewien, że wiem jak to ma wyglądać to usiadłem i zacząłem pisać. Co prawda ta historia to nie jest żaden dokument, a czysta fikcja literacka, ale inspirowałem się pewnymi wydarzeniami do których rzeczywiście doszło na świecie. Wymyśliłem hipotetyczną drogę jaka mogłaby do takiego zdarzenia doprowadzić. Czyt-NIK: „Modliszka,…

jeszcze chwilka…