
Jeśli szukacie książki, która połączy w sobie dbałość o tło historyczne z porywającą akcją, tajemnicą i wyrazistymi bohaterami – nie zastanawiajcie się ani chwili. „Opowieści z Czarnego Archiwum” to propozycja idealna na długie wieczory. To nie jest zwykła lektura, to prawdziwa przygoda, w którą wsiąka się bez reszty.
Czytaj wpis →
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że drugi zeszyt World of Aghart to komiks wyjątkowy. Zapewnia dokładnie to, czego oczekuję od świetnej popkultury – niesamowitą przygodę, kapitalny klimat i doznania estetyczne na najwyższym poziomie. Przeczytałem go jednym tchem i od razu wiedziałem, że ta pozycja nie może przepadnąć w gąszczu innych premier. Z pełnym przekonaniem stwierdzam, że ten komiks w pełni zasługuje na miano NIK, dodając ogromnej wartości czyt-NIKowej biblioteczce!
Czytaj wpis →
Kreska jest niezwykle precyzyjna, pełna ekspresji i charakteru. Każdy kadr został dopracowany z niezwykłą dbałością o detale. Wygląd potworów, projekt architektury klasztornej czy wreszcie dynamika w scenach walki – wszystko to stoi na najwyższym, światowym poziomie. Rysunki doskonale oddają klimat gęstej, nieco mrocznej fantastyki.
Czytaj wpis →
To nie jest zwykły komiks, który przeczytacie w piętnaście minut i zapomnicie o nim w drodze do kuchni. „W.E. Zeszyt pierwszy” rezonuje w głowie jeszcze długo po odłożeniu go na półkę. Zmusza do zadania sobie pytania: „A co ja bym zrobił w takiej sytuacji?”. I właśnie za to tak bardzo cenię dobrą opowieść – za to, że wciąga, rozrywkowo wbija w fotel, a jednocześnie zostawia w nas ślad.
Czytaj wpis →
Moje kolejne spotkanie z twórczością Dariusza Stolarczyka uważam więc za bardzo interesujące. Autor zabrał mnie w literacką podróż po świecie, który znamy z kart historii, ale pokazał go w sposób, który pozwala spojrzeć na niego z nieco innej perspektywy. A skoro książka potrafi jednocześnie zainteresować, wzbudzić emocje, skłonić do refleksji i pozostać w czytelniczej psychice długo po zakończeniu lektury, to dla mnie jest to wystarczający powód, aby powiedzieć: warto było po nią sięgnąć. Dlatego też mogę śmiało dodać „Ulepionych ze zła. ZmartwychwSStanie” do półki NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Czytaj wpis →
Nie ukrywam, że właśnie tego oczekuję od dobrego thrillera. Chcę czuć napięcie. Chcę zadawać sobie pytania. Chcę mieć wrażenie, że autor prowadzi mnie przez labirynt, którego wyjścia nie potrafię znaleźć. Chcę wreszcie dojść do momentu, w którym odkładam książkę i przez chwilę jeszcze myślę o tym, co właśnie przeczytałem. „H” daje mi dokładnie takie doświadczenie.
Czytaj wpis →
Doceniam styl i sposób narracji Tanyi Valko. Autorka potrafi zbudować historię, w której kolejne wydarzenia zachęcają do poznawania następnych stron. Umiejętnie zestawia atmosferę luksusu z niepokojem, a pozorny spokój z poczuciem, że coś nieustannie czai się pod powierzchnią. Nie brakuje tu miejsca na emocje, domysły i próby samodzielnego rozwikłania zagadki. Czytelnik może obserwować rozwój śledztwa, analizować pojawiające się informacje i zastanawiać się, komu można zaufać.
Czytaj wpis →
Jeśli szukacie historii z krwi i kości, pełnej emocji, zwrotów akcji i bohaterów zepchniętych na skraj przepaści, to “Świt” jest pozycją obowiązkową. Mateusz Żuchowski po raz kolejny udowodnił, że polska fantastyka ma się świetnie i potrafi zaskakiwać na każdym kroku. Polecam z całego serca. Sięgnijcie, przeczytajcie i pozwólcie porwać się temu niezwykłemu światu!
Czytaj wpis →
Książka Olgi Wróbel to gwarancja solidnej dawki absurdalnych przygód, młodzieńczego romantyzmu i autentycznych wzruszeń. Kiedy czytałem poszczególne rozdziały, łapałem się na tym, że co chwila kiwałem głową z uśmiechem, myśląc: „O tak! Dokładnie to czułem!”, albo „Boże, przecież ja też zaczytywałem się w tej historii! Wypożyczałem ją w bibliotece trzy razy!”. To prawdziwa kapsuła czasu, która działa lepiej niż najlepszy wehikuł.
Czytaj wpis →
Mateusz Żuchowski zachwycił mnie kunsztem tworzenia niepowtarzalnych historii, które dalekie są od szablonowych schematów powielanych w gatunku fantasy. Każda strona tej powieści to dowód na to, że literatura może być żywym organizmem, który oddycha razem z czytelnikiem. To nie jest zwykłe czytanie. To prawdziwa, angażująca zmysły przygoda.
Czytaj wpis →