
...Szukanie równowagi między wiarygodnym pokazaniem zła a zachowaniem wrażliwości czytelnika przypominało chodzenie po linie. Często cofałem się i wygładzałem lub wręcz usuwałem sceny, które szły o krok za daleko. Bardzo pomogło mi w tym spływające na bieżąco wsparcie od rodziny i przyjaciół...
Czytaj wpis →
Warto pamiętać, że „Inne światy niż te” mają szczególne miejsce w historii powstawania cyklu. Książka została ukończona po śmierci Petera Strauba, a Stephen King wykorzystał pozostawione przez niego notatki i sugestie. Ta okoliczność nadaje publikacji dodatkowy wymiar. Za historią stoi wieloletnia współpraca dwóch pisarzy, których wyobraźnia współtworzyła opowieść o Jacku Sawyerze. Domknięcie tej drogi jest więc nie tylko kolejnym spotkaniem z bohaterem, ale również powrotem do literackiego świata rozwijanego przez lata.
Czytaj wpis →
Czym tak naprawdę jest „Naprawdę niezwykła książka do matmy”? Najprościej rzecz ujmując: to interaktywny przewodnik po świecie liczb, kształtów i zależności, który odrzuca tradycyjne, akademickie podejście na rzecz praktyki i doświadczenia. Tutaj nie ma miejsca na suche regułki do wykucia na pamięć. Autorzy wychodzą z absolutnie genialnego założenia – dzieci najlepiej uczą się wtedy, gdy mogą czegoś dotknąć, przesunąć, rozłożyć na części pierwsze i zobaczyć własnymi oczami.
Czytaj wpis →
Paweł Janiszewski po raz kolejny pokazał mi, że ma własny pomysł na opowiadanie historii. Nie wystarcza mu samo przedstawienie wydarzeń. Buduje atmosferę, kreuje bohaterów, wykorzystuje przestrzeń i przede wszystkim zostawia miejsce dla wyobraźni czytelnika. A właśnie kreatywność pisarska jest tym, co najbardziej doceniam w jego twórczości. To moje kolejne spotkanie z tym autorem i po raz kolejny mogę powiedzieć, że zaimponował mi pomysłowością oraz kunsztem tworzenia niepowtarzalnych historii. Każda kolejna strona była zaproszeniem do dalszego odkrywania, a każda opowieść miała swój własny klimat.
Czytaj wpis →
...Kiedy człowiek przechodzi przez coś trudnego, często długo widzi tylko pojedyncze obrazy, emocje i zdarzenia. Dopiero po czasie potrafi spojrzeć na nie z pewnego dystansu i zobaczyć, że układają się w większą całość. „Feniks bez popiołów” był dla mnie właśnie takim spojrzeniem...
Czytaj wpis →
...Każdy z nas ma swoją historię, swoje nabyte schematy, a to, co widzimy na zewnątrz, jest tylko jej nie wielką częścią...
Czytaj wpis →
...W latach 90. sukces trzeba było pokazać samochodem, garniturem, telefonem komórkowym albo wizytówką z odpowiednio poważnie brzmiącym stanowiskiem. Dzisiaj mamy LinkedIna, media społecznościowe, korporacyjne tytuły i cały przemysł budowania marki osobistej...
Czytaj wpis →
...Dopiero później zacząłem szukać świata, w którym mogłaby zaistnieć naprawdę, i wtedy trafiłem na hipotezę młodszego drasu — realne wydarzenie sprzed 12 800 lat, które nauka bada do dziś, nie mając pewności co do przyczyn. To pytanie, na które nauka też nie ma gotowej odpowiedzi, dało mi możliwość aby...
Czytaj wpis →
...Kiedy zaczynałem pracę nad tą historią, próbowałem znaleźć jakiś moment, wydarzenie czy pęknięcie w psychice, które pozwoliłoby wyjaśnić, kim stał się Karol Kot. Im głębiej wchodziłem w tę opowieść, tym bardziej przekonywałem się, że człowieka nie da się zamknąć w jednej prostej diagnozie...
Czytaj wpis →
...Chciałam zwrócić uwagę na to, jak łatwo czasami bagatelizować czyjeś doświadczenia. Osoby stosujące przemoc psychiczną potrafią być niezwykle przekonujące, a czasami nawet wzbudzać współczucie otoczenia, podczas gdy ich ofiary pozostają niezrozumiane i osamotnione. Sprawca potrafi przedstawić sytuację w taki sposób, że opowieść ofiary zaczyna wyglądać na przesadzoną, nawet niewiarygodną. Warto jednak czasami uważniej wysłuchać drugiego człowieka...
Czytaj wpis →