
Słuchajcie, nie ma co się dłużej zastanawiać. Jeśli lubicie komiksy dynamiczne, pięknie wydane i dające masę czystej frajdy z lektury, to jest to pozycja obowiązkowa! Z pełną odpowiedzialnością muszę stwierdzić, że ten tom po prostu musiał tu trafić. Z dumą ogłaszam, że komiks Stitch. Podróże w czasie. Renesansowe Włochy, tom 2 zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, dodając bezsprzecznie ogromnej wartości czyt-NIKowej biblioteczce!
Czytaj wpis →
Dla mnie to powieść zdecydowanie godna uwagi. Doceniam jej kreatywność, niezwykły pomysł, lekkość narracji oraz sposób budowania historii, który sprawia, że kolejne przygody Łazika chce się po prostu poznawać. To opowieść, która pokazuje, że wielka literatura może zaczynać się od małego, codziennego wydarzenia. Dlatego też mogę śmiało dodać „Łazikantego” do swojej czyt-NIKowej biblioteczki i przyznać mu miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Czytaj wpis →
...Książkę pisałam w ramach terapii z moimi lękami, pisanie pomogło mi pokonać większość lęków...
Czytaj wpis →
Dla mnie to powieść, a właściwie wyjątkowe literackie spotkanie z twórczością jednego z najbardziej niezwykłych pisarzy, zdecydowanie godne uwagi. Tolkien po raz kolejny zaimponował mi kreatywnością pisarską i kunsztem tworzenia niepowtarzalnych historii. Dlatego też mogę śmiało dodać „Bitwę pod Maldon” do grona książek, które zasługują na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Czytaj wpis →
„Avengers. Niemożliwe Miasto” jest komiksem, który potrafi połączyć kilka pozornie odległych światów i zrobić z tego jedną, niezwykle atrakcyjną historię. Mamy superbohaterów, kosmiczne zagrożenie, podróże w czasie, legendy arturiańskie, potężną magię, konflikty między bohaterami i Kanga, który jak zwykle nie zamierza ułatwiać nikomu życia.
Czytaj wpis →
Ogromnym atutem książki jest również klimat. Monika Rzepiela z niezwykłą lekkością odmalowuje realia dawnej Polski. Wszystko wydaje się autentyczne i wiarygodne. Czytelnik bez najmniejszego problemu przenosi się do świata szlachty, dworskich obyczajów, rodzinnych tradycji i codziennych obowiązków. Nie ma tu sztuczności ani przesady. Jest za to ogromna dbałość o szczegóły, która sprawia, że świat przedstawiony dosłownie ożywa przed oczami.
Czytaj wpis →
...Zgodnie z klasyką wieloświatów dryfujemy przez czas od punktu jednej decyzji do punktu kolejnej decyzji. I to te wybory kształtują kolejny dryf pomiędzy decyzjami. Zgodnie z tą logiką wszystko co może się wydarzyć, zdarzy się na pewno w którejś z rzeczywistości. Znalezienie punktu w naszej historii, gdzie jedna decyzja mogłaby spowodować prawdopodobny dryf wydarzeń w zupełnie innym kierunku było trudne, zwłaszcza, ze chciałem pokazać wersję Rzeczpospolitej, która uwolniła się z jarzma zaborów dość szybko i skutecznie...
Czytaj wpis →
...Mój proces twórczy przypominał grę w szachy z samym sobą, gdzie jako autor musiałem być o dwa ruchy przed własną intuicją. Wpuszczałem śledczych w ślepe uliczki, z których sam w pierwszym odruchu nie widziałem prostego wyjścia, zmuszając ich chłodny intelekt do kapitulacji przed faktami. Kiedy analityczne schematy Mai i procedury Oskara przestawały działać, wiedziałem, że jestem na właściwej drodze. Ta skomplikowana łamigłówka nie powstała z chęci taniego epatowania twistami, ale z szacunku do odbiorcy – bo...
Czytaj wpis →
Dla mnie to powieść godna uwagi, dlatego też mogę śmiało dodać, że książka zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, dodając wartości czyt-NIKowej biblioteczce. Jeśli szukacie lektury, która wciągnie Was bez reszty, wywoła gęsią skórkę i zostawi ślad w pamięci na długie lata, to nie zastanawiajcie się ani chwili. „Taniec ze smokami. Po uczcie” to absolutny powód do zachwytu i dowód na to, że prawdziwe mistrzostwo narracyjne nie starzeje się ani trochę. Polecam gorąco z całego czytelniczego serca!
Czytaj wpis →
Mieczysław Gorzka zachwycił mnie kunsztem tworzenia niepowtarzalnych historii. Potrafi zbudować napięcie bez ciągłego epatowania efektownymi scenami. Potrafi również sprawić, że czytelnik zaczyna żyć historią razem z bohaterami. To właśnie sprawia, że odkrywanie „Copycata” staje się czymś więcej niż zwykłym śledzeniem fabuły. To literacka podróż, podczas której niejednokrotnie można zgubić właściwy trop, by za chwilę odnaleźć kolejny.
Czytaj wpis →