
Ogromnym atutem książki jest również klimat. Monika Rzepiela z niezwykłą lekkością odmalowuje realia dawnej Polski. Wszystko wydaje się autentyczne i wiarygodne. Czytelnik bez najmniejszego problemu przenosi się do świata szlachty, dworskich obyczajów, rodzinnych tradycji i codziennych obowiązków. Nie ma tu sztuczności ani przesady. Jest za to ogromna dbałość o szczegóły, która sprawia, że świat przedstawiony dosłownie ożywa przed oczami.
Czytaj wpis →
...Zgodnie z klasyką wieloświatów dryfujemy przez czas od punktu jednej decyzji do punktu kolejnej decyzji. I to te wybory kształtują kolejny dryf pomiędzy decyzjami. Zgodnie z tą logiką wszystko co może się wydarzyć, zdarzy się na pewno w którejś z rzeczywistości. Znalezienie punktu w naszej historii, gdzie jedna decyzja mogłaby spowodować prawdopodobny dryf wydarzeń w zupełnie innym kierunku było trudne, zwłaszcza, ze chciałem pokazać wersję Rzeczpospolitej, która uwolniła się z jarzma zaborów dość szybko i skutecznie...
Czytaj wpis →
...Mój proces twórczy przypominał grę w szachy z samym sobą, gdzie jako autor musiałem być o dwa ruchy przed własną intuicją. Wpuszczałem śledczych w ślepe uliczki, z których sam w pierwszym odruchu nie widziałem prostego wyjścia, zmuszając ich chłodny intelekt do kapitulacji przed faktami. Kiedy analityczne schematy Mai i procedury Oskara przestawały działać, wiedziałem, że jestem na właściwej drodze. Ta skomplikowana łamigłówka nie powstała z chęci taniego epatowania twistami, ale z szacunku do odbiorcy – bo...
Czytaj wpis →
Dla mnie to powieść godna uwagi, dlatego też mogę śmiało dodać, że książka zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, dodając wartości czyt-NIKowej biblioteczce. Jeśli szukacie lektury, która wciągnie Was bez reszty, wywoła gęsią skórkę i zostawi ślad w pamięci na długie lata, to nie zastanawiajcie się ani chwili. „Taniec ze smokami. Po uczcie” to absolutny powód do zachwytu i dowód na to, że prawdziwe mistrzostwo narracyjne nie starzeje się ani trochę. Polecam gorąco z całego czytelniczego serca!
Czytaj wpis →
Mieczysław Gorzka zachwycił mnie kunsztem tworzenia niepowtarzalnych historii. Potrafi zbudować napięcie bez ciągłego epatowania efektownymi scenami. Potrafi również sprawić, że czytelnik zaczyna żyć historią razem z bohaterami. To właśnie sprawia, że odkrywanie „Copycata” staje się czymś więcej niż zwykłym śledzeniem fabuły. To literacka podróż, podczas której niejednokrotnie można zgubić właściwy trop, by za chwilę odnaleźć kolejny.
Czytaj wpis →
Kolejne spotkanie z twórczością Artura Pacuły było dla mnie prawdziwą czytelniczą ucztą, którą pamiętać będę do końca moich dni. To jedna z tych historii, które zostają w głowie na długo po zamknięciu książki. Nie dlatego, że epatują wielkimi słowami czy próbują udowadniać swoją wartość. Wręcz przeciwnie. Ich siła tkwi w emocjach, przygodzie i pasji do opowiadania historii. A przecież właśnie po to sięgamy po książki – by przeżyć coś niezwykłego.
Czytaj wpis →
Karen Wynn Fonstad stworzyła dzieło, które w genialny sposób dopełnia tolkienowską mitologię. Niezwykła dbałość o szczegóły, przestrzenne mapy, bogactwo informacji historycznych, geograficznych i językowych sprawiają, że jest to pozycja absolutnie obowiązkowa na półce każdego szanującego się fana fantasy. Dlatego też z wielkim zachwytem, radością i dumą mogę dodać, że książka w pełni zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, wspaniale dodając wartości czyt-NIKowej biblioteczce.
Czytaj wpis →
Kreatywność pisarza w kreowaniu świata, dbałość o detale i niesamowita lekkość pióra sprawiają, że od tej książki po prostu nie można się oderwać. Z pełnym przekonaniem i wielką radością doceniam kreatywność autora, umieszczając tę książkę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Jeśli jeszcze nie znacie Petera Granta, nie zastanawiajcie się ani chwili. Wskakujcie do tego pociągu, nawet jeśli jedzie po bardzo śliskich torach – to będzie niezapomniana czytelnicza przygoda!
Czytaj wpis →
Muszę z pełną mocą docenić kreatywność autorki w tworzeniu intrygującej historii, która rozgrzewa czytelnicze emocje do czerwoności. Marzena Hryniszak nie oszczędza swoich bohaterów, ale nie oszczędza także czytelnika. Tempo akcji narzucone od pierwszych rozdziałów nie zwalnia ani na moment. Pisarka z niezwykłą swobodą operuje napięciem, dawkuje informacje i podrzuca fałszywe tropy, sprawiając, że każda próba odgadnięcia finału kończy się fiaskiem.
Czytaj wpis →
Uwielbiam książki, które potrafią rozbudzić dziecięcą ciekawość. Taką prawdziwą, szczerą potrzebę odkrywania nieznanego. Podczas lektury wielokrotnie przypominały mi się chwile, kiedy jako dziecko marzyłem o odnalezieniu tajemniczego skarbu. Autor doskonale wykorzystuje te emocje. Nie daje wszystkiego od razu. Zostawia tropy, podrzuca wskazówki, myli ścieżki i sprawia, że razem z bohaterami próbujemy rozwiązać zagadkę.
Czytaj wpis →