Mosty zamiast murów
„Władcy podwórka” to książka nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych. To historia o tym, że polityka, również ta podwórkowa powinna być prowadzona w zgodzie oraz z myślą o dobru każdego z nas. Warto o tym pamiętać, nie tylko podczas czytania książki Josepha Kueflera, który jest również autorem ilustracji. Natomiast dzięki Emilii Kiereś polski czytelnik może poznać historię z podwórka.
Joseph Kuefler zdobył serca czytelników opowieściami o przygodach pewnej koparki zapisanych na kartach książek „Koparka i kaczuszka” oraz „Koparka i kwiat”. Teraz zaprasza nas do pewnego podwórka, w którym toczy się walka o wpływy i przewodnictwo w grupie bawiących się na nim dzieci. Historia ta przywodzi na myśl polityczne rozgrywki, a na pewno przypomina nam nasze lata młodości, gdy każdy z nas należał do podwórkowego klubu.
Sięgając po książkę „Władcy podwórka”, poznajemy Janka, który ma w sobie pierwiastek przywództwa. A pewnej środy postanowił, aby ów pierwiastek wprowadzić w życie. Dlatego też ogłosił się królem i mianował władcą podwórka. Każdy, kto chciał być członkiem jego podwórkowej ekipy, musiał przysiąc posłuszeństwo.
Jednak jak to w życiu bywa, rozłamy są jego integralną częścią. Również w świecie dzieci. Lena nie tylko postanowiła się zbuntować, lecz stworzyła własne królestwo, stanowiące alternatywę dla teamu Janka. I tu zaczyna się rywalizacja… ale i nie tylko, gdyż w takich sytuacjach konflikt gotowy.
Jak zakończy się ta historia? Czy Janek i Lena dojdą do kompromisu? A może sprawdzi się powiedzenie „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”? Pewne jest to, że historia z podwórka da nam do myślenia, uświadamiając, że lepiej budować mosty niż mury. Lepiej łączyć niż dzielić.
„Władcy podwórka” to książka nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych. To historia o tym, że polityka, również ta podwórkowa powinna być prowadzona w zgodzie oraz z myślą o dobru każdego z nas. Warto o tym pamiętać, nie tylko podczas czytania książki Josepha Kueflera, który jest również autorem ilustracji. Natomiast dzięki Emilii Kiereś polski czytelnik może poznać historię z podwórka.
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Frajda
