Wywiady

3 Szoty z Adamem Kaczmarczykiem

…cykl KAWKA od początku był pomyślany jako trylogia i z radością mogę potwierdzić, że trzeci tom już powoli powstaje. Cały scenariusz do samego końca jest już gotowy – plan powieści i losy bohaterów zostały precyzyjnie rozpisane, choć oczywiście proces pisania to żywy organizm i zawsze zostawiam sobie margines na drobne zmiany czy nowe inspiracje. Nie ukrywam, że trzecia część będzie najdłuższą i najbardziej wymagającą w całym cyklu…

Czyt-NIK: Mojmira, bohaterka książki „Przetak Opatrzności” staje przed koniecznością oszukania śmierci. Co najbardziej interesowało Pana w eksplorowaniu tego motywu: sama magia czy moralna cena, jaką trzeba za nią zapłacić?

Adam Kaczmarczyk: Wybrałem eksplorację ceny moralnej, bo to ona definiuje naszą sprawczość. Magia jest tylko narzędziem, prawdziwym tematem jest bunt przeciw determinizmowi bóstw i moralny koszt tego wyboru. Mojmira w konfrontacji z potężną siłą wybiera własne ideały, choć płaci za to bliznami na duszy. Ta opowieść to lustro przeszłości, w którym przegląda się historia Polski – kraju, który o cierpieniu wie niemal wszystko. Łączę to z naszym dzisiejszym niepokojem, bo uważam, że literatura musi ostrzegać. Chcę wierzyć w sprawczość jednostki, pamiętając jednocześnie o tragizmie naszych dziejów, których powtórki obyśmy nigdy nie musieli doświadczać.

Czyt-NIK: Dylematy moralne Mojmiry zmuszają czytelnika do zadawania sobie trudnych pytań. Czy podczas pisania sam zastanawiał się Pan, jaką decyzję by podjął na jej miejscu?

Adam Kaczmarczyk: Pytania natury egzystencjalnej i filozoficznej towarzyszą mi nieustannie i nie ukrywam, że stawianie ich Mojmirze jest formą dialogu z samym sobą. Nigdy nie chciałbym uciekać od trudnych decyzji, bo sprawiedliwość jest dla mnie wartością nadrzędną, absolutną. Choć świat często zmusza nas do wyboru mniejszego zła, uważam, że żadne okoliczności nie powinny usprawiedliwiać krzywdy drugiego człowieka. Nazywam to „naiwnością dziecka”, bo to właśnie dziecko jest wolne od polityki, układów i konwenansów, którymi dorośli tak chętnie legitymizują drogę po trupach. W pisaniu staram się zachować tę czystość spojrzenia – Mojmira podejmuje decyzje, które ja sam chciałbym mieć odwagę podjąć, odrzucając cyniczne wymówki tego świata.

Czyt-NIK: Czy cykl KAWKA ma już przed sobą jasno wyznaczoną przyszłość, czy też los Mojmiry – wciąż pozostaje otwarty? Jednym słowem czy po lekturze książki „Przetak Opatrzności” będziemy mogli planować czytanie Pana kolejnego dzieła?

 Adam Kaczmarczyk: Tak, cykl KAWKA od początku był pomyślany jako trylogia i z radością mogę potwierdzić, że trzeci tom już powoli powstaje. Cały scenariusz do samego końca jest już gotowy – plan powieści i losy bohaterów zostały precyzyjnie rozpisane, choć oczywiście proces pisania to żywy organizm i zawsze zostawiam sobie margines na drobne zmiany czy nowe inspiracje. Nie ukrywam, że trzecia część będzie najdłuższą i najbardziej wymagającą w całym cyklu, gdyż musi domknąć kilka kluczowych wątków. Jednocześnie nie żegnam się z tym światem na zawsze – w głowie mam już pomysły na różne spinoffy i opowieści, które nie zmieściły się w głównej trylogii, a które chętnie kiedyś czytelnikom opowiem.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…