Wywiady

3 Szoty z Arturem Pacułą

…Seria „Gdzie jest…?” ma już sześć tomów. Dwie książki o Kostku Dobrowolskim także są dostępne. Jedna dzieje się w Egipcie, a druga w Paryżu. Obie umiejscowione w XIX wieku. No i inna kijowsko-krakowska przygoda w Uciekaj z Kijowa!. Mogę też zapowiedzieć kolejną. Pewnie już w lutym ukaże się „Dobrowolski i nuty Fryderyka”, to przygoda w Londynie podczas budowy Tower Brigde…

Czyt-NIK: Historia i sensacja doskonale przenikają się na kartach książki „Siedem kilogramów złota”. Jak wyglądał proces poszukiwania faktów dotyczących Skarbu Michałkowskiego i w którym momencie pozwolił Pan sobie na literacką „zabawę historią”?

Artur Pacuła: Zawsze zanim zacznę pisać książkę muszę kilka przeczytać. Zbieram fakty, historie i zasłyszane legendy. Potem z nich układam swoją. Jednak zawsze moja opowieść dotyczy fikcyjnych postaci i muszą się one połączyć z prawdą historyczną. To najciekawszy moment pisania. Jak przejść od prawdy do opowiadanej przez nas historii. Nie będę zdradzał, gdzie ten moment jest w Siedmiu Kilogramach Złota. Jeśli czytelnik go nie zauważy, to wspaniale. Muszę jednak zaznaczyć, że wszystkie wątki historyczne mają swoje odbicie w rzeczywistości. Może czasem trochę zmienionej. Jak mówią: Literatura to prawda, tyle, że zmyślona.

Czyt-NIK: Motyw zaginionego skarbu wywiezionego podczas II wojny światowej to temat, który wciąż budzi emocje. Co najbardziej zainspirowało Pana do sięgnięcia po historię Skarbu Michałkowskiego?

Artur Pacuła: Poszukiwałem takiego skarbu, którego rzeczywiste, historyczne miejsce przechowywania znajdowało się we Lwowie, tak, aby moich bohaterowie: Oksana z Kijowa i Kuba z Krakowa mogli połączyć siły w poszukiwaniach. Wydaje się, że nie miałem innego wyboru. Poza tym taki skarb złożony z siedmiu kilogramów złota rozpala wyobraźnie czytelnika, a dla historyka ma niesamowitą wartość. To, że naprawdę zaginął otwierało całą opowieść.

Czyt-NIK: Po przeczytaniu „Gdzie jest rękopis Wyspiańskiego?” i „Siedmiu kilogramów złota” chętnie sięgnąłbym po Pana najnowsze dzieła, które pewnie powstają. Proszę zdradzić, czy kolejne książki również będą krążyć wokół historycznych zagadek i zaginionych skarbów, czy planuje Pan literacką zmianę kierunku?

Artur Pacuła: Po pierwsze zapraszam do moich poprzednich książek. Seria „Gdzie jest…?” ma już sześć tomów. Dwie książki o Kostku Dobrowolskim także są dostępne. Jedna dzieje się w Egipcie, a druga w Paryżu. Obie umiejscowione w XIX wieku. No i inna kijowsko-krakowska przygoda w Uciekaj z Kijowa!. Mogę też zapowiedzieć kolejną. Pewnie już w lutym ukaże się „Dobrowolski i nuty Fryderyka”, to przygoda w Londynie podczas budowy Tower Brigde. Zachęcam.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…