Recenzje

Poświęcenie najwyższej wagi

Bez wątpienia „Zrabowane nadzieje” to powieść rozdzierająca serce, poruszająca najczulsze włókna naszej emocjonalności. To historia o sile rodzinnych więzi, miłości rodzicielskiej, siostrzanej. To również historia, która może obudzić w nas ducha walki, poświęcenia dla dobra swojego i swoich bliskich. Z tym że dziś nie musimy wykazywać się tym duchem walki w warunkach, w których czyniła to Magda Antoszewska.

Wojna jest największą porażką naszej ludzkości. Wojna jest największym dramatem każdego człowieka. Zabiera wszystko, wolność, miłość, marzenia, plany, godność. Sprawia, że w jednej chwili, to wszystko, co miało dla nas znaczenie, zostaje pogrzebane, a wraz z wybuchem armat, rozbija życie każdego człowieka na najmniejsze kawałki, których nie sposób pozbierać w jedną całość. Już nigdy! Dlatego też nigdy nie możemy zapomnieć o ludzkich dramatach dyktowanych wojenną rzeczywistością. A najnowsza książka Niny Zawadzkiej pozwoli nam ocalić od zapomnienia historię, która zapisała się w naszej cywilizacji czarnymi zgłoskami. „Zrabowane nadzieje” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia rodziny rozdzielonej przez wojenną rzeczywistość.

Piąta powieść Niny Zawadzkiej uderza w nasze emocje z największą siłą. Swą mocą, przekazem, przesłaniem porusza nasze struny, sprawiając, że nasze serce drgać będzie z każdą przekładaną stroną. To niewyobrażalna historia ukazująca piekło, jakie zgotowała wojna. Piekło rodzin, rodziców, dzieci. Czytając tę powieść, zastanawiałem się jakie zło musi tkwić w drugim człowieku, który miał w sobie „odwagę” rozdzielać dzieci od ich rodziców. W imię czego – chorej ideologii, germanizacji?!

„Zrabowane nadzieje” to powieść o niezwykłej odwadze i poświeceniu, jakim wykazała się trzydziestoletnia Magda Antoszewska. W czasie wojny, gdy armia niemiecka zdobyła Kielce – kobieta wykazała się ogromną siłą walki. Wstępując do konspiracji, była gotowa walczyć dla dobra swojego kraju, swoich najbliższych. Gdy spod jej rodzinnego domu porwano dzieci, Magda zrozumiała, że jest gotowa zrobić wszystko, aby ocalić swoją siostrę oraz bratanków. Gotowa jest na poświęcenie najwyższej wagi.

Bez wątpienia „Zrabowane nadzieje” to powieść rozdzierająca serce, poruszająca najczulsze włókna naszej emocjonalności. To historia o sile rodzinnych więzi, miłości rodzicielskiej, siostrzanej. To również historia, która może obudzić w nas ducha walki, poświęcenia dla dobra swojego i swoich bliskich. Z tym że dziś nie musimy wykazywać się tym duchem walki w warunkach, w których czyniła to Magda Antoszewska. Dlatego doceńmy ten fakt i każdego dnia starajmy się, aby przeszłość nie zatoczyła koła.

A jeśli jeszcze nie czytaliście najnowszej powieści Nina Zawadzkiej, to niech najbliższa przyszłość upłynie Wam pod znakiem lektury książki „Zrabowane nadzieje”. Zdecydowanie polecam tę jak i wcześniejsze („Dziewczyna lotnika”, „Miłość w czasach wojny”, „Na wschód od Breslau”, „Skandalistki”), w których autorka kreśli porywające historie pisane wojenną zawieruchą.

Powieść „Zrabowane nadzieje” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…