Recenzje

Jeśli lato, to tylko w Olszowym Jarze

Joanna Tekieli ponownie dowiodła, że potrafi pięknie i nastrojowo rysować klimat pór roku. Tym razem kreśli w naszej wyobraźni piękno letniej aury. Jej dobrodziejstwa natury, słonecznego uroku, które sprawiają, że nasza czytelnicza dusza kąpie się w letniej atmosferze, czerpiąc z niej wszelakie przyjemności. I taka właśnie była lektura tej książki – przyjemna, lekka, niosąca ładunek pozytywnej energii.

Lato, to nie tylko piękny słoneczny widok za oknem. Lato to również klimat unoszący się na kartach najnowszej powieści Joanny Tekieli. „Szalone lato w Olszowym Jarze” to już trzecie spotkanie z bohaterami cyklu „Olszowy Jar”. Bohaterami, których pokochaliśmy we wcześniejszych odsłonach („Zaczarowana zima w Olszowym Jarze”, „Cudowna wiosna w Olszowym Jarze”).

Autorka z delikatnością swojego pióra unosi nasze serca w szalonym, cudownym, zaczarowanym letnim klimacie. Bez wątpienia Joanna Tekieli doskonale poprowadziła afirmację lata, które rozgościło się w moim czytelniczym sercu pełnią swego aromatu. Aromatu, który niesie przyjemne zapachy, urocze widoki oraz nastrój pozwalający nam z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Jednakże w życiu jak to w życiu, los przynosi nieoczekiwane zmiany, zwroty, sprawiając, że czasem ten letni sielankowy nastrój zostaje zagłuszony. Wówczas ważne jest to, aby znaleźć w sobie tę siłę, tę moc, która pomoże nam przejść suchą stopą przez trudności pojawiające się na horyzoncie. Weronika odnalazła swoje miejsce w Olszowym Jarze. Niestety zastój na rynku sprawia, że kobieta obawia się o losy swojej firmy.

Jak bardzo sytuacja zawodowa wpłynie na jej relację z Darkiem? Czy będą mogli w pełni cieszyć się urokami lata? Co nowego słychać u Małgosi i Krystiana? A gdy dodam, że będziemy świadkami letniego szaleństwa Lidki, to jeszcze bardziej podsycę Waszą chęć do sięgnięcia po tę powieść. Lidka przyjeżdżając do Olszowego Jaru na studenckie wakacje, pozna pewnego chłopaka, przed którym wielu ją przestrzega. Co wyniknie z tej znajomości? Przekonajcie się i sięgnijcie po „Szalone lato w Olszowym Jarze”.

Joanna Tekieli ponownie dowiodła, że potrafi pięknie i nastrojowo rysować klimat pór roku. Tym razem kreśli w naszej wyobraźni piękno letniej aury. Jej dobrodziejstwa natury, słonecznego uroku, które sprawiają, że nasza czytelnicza dusza kąpie się w letniej atmosferze, czerpiąc z niej wszelakie przyjemności. I taka właśnie była lektura tej książki – przyjemna, lekka, niosąca ładunek pozytywnej energii. Jeśli chcecie poczuć, to, co Czyt-NIK to koniecznie sięgnijcie po najnowszą powieść Joanny Tekieli. Ja umieszczam tę książkę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek oraz z utęsknieniem wyczekuję na jesienną odsłonę życia w Olszowym Jarze.

Książka „Szalone lato w Olszowym Jarze” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…