Wywiady

3 Szoty z Mariuszem Leszczyńskim

…Właśnie piszę nową powieść, która będzie pierwszą częścią serii składającej się z kilku tomów. Główny bohater tej historii ma wiele do zaoferowania czytelnikom – zarówno pod względem emocji, jak i zagadek…

Czyt-NIK: „Pajęczyca” to Pana szósta powieść. Proszę zdradzić przepis na pisanie książek, które tak jak w przypadku Pana twórczości są na szóstkę (w sześciostopniowej skali).

Mariusz Leszczyński: Kluczem jest wyobraźnia wsparta doświadczeniem i zdobytą wiedzą – niekoniecznie wyłącznie moimi własnymi przeżyciami. Obserwuję świat, słucham ludzi, analizuję, a potem łączę te elementy w spójną całość. To właśnie mieszanka fikcji i rzeczywistości pozwala tworzyć historie, które trafiają do serc czytelników.

Czyt-NIK: Każda Pana książka, to osobna historia. Czy myślał Pan o stworzeniu serii z jednym bohaterem/bohaterką?

Mariusz Leszczyński: Przyznam, że tak. Właśnie piszę nową powieść, która będzie pierwszą częścią serii składającej się z kilku tomów. Główny bohater tej historii ma wiele do zaoferowania czytelnikom – zarówno pod względem emocji, jak i zagadek. W tej książce łączę literacką fikcję z elementami inspirowanymi moimi doświadczeniami. Jestem przekonany, że ta postać zyska sympatię i zainteresowanie odbiorców.

Czyt-NIK: Swą twórczością dowiódł Pan, że potrafi stworzyć intrygującą historię elektryzującą nasze czytelnicze emocje. Kryminały to gatunek, w którym Pan tworzy. A po jaki sięga Pan w przerwie między pisaniem swych książek?

Mariusz Leszczyński: Najczęściej wybieram literaturę lekką, łatwą i przyjemną – coś, co pozwala mi się zrelaksować. Zdarza się jednak, że sięgam po kryminały, by sprawdzić, jak piszą inni autorzy tego gatunku. Cenię także literaturę naukową, która bywa dla mnie inspiracją i źródłem wiedzy, jaką mogę później wykorzystać w swoich książkach.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…