3 Szoty z Leszkiem Kumańskim
…Artyści, pisarze, poeci, twórcy mają wrażliwe dusze i to one są z reguły ofiarami rozczarowań i rozpaczy w zderzeniu z cynicznym, wyrachowanym światem, w którym rządzi kult chama, takiego Edka ze sztuki „Tango” Mrożka. Wrażliwą duszę można zranić ukłuciem szpilki…
Czyt-NIK: Stan zawieszenia, w którym znajduje się Adam po śmierci, nie jest ani klasycznym życiem pozagrobowym, ani jednoznacznym końcem. Czym dla Pana jest ten „pomiędzy” – metaforą sumienia, pamięci, a może nieprzepracowanej historii?
Leszek Kumański: Jest to czas, który pozwala każdemu człowiekowi dokonać rozliczenia z własnym życiem, z własnymi marzeniami i rozczarowaniami wobec idei, które nam przyświecały, którym byliśmy wierni i które runęły tak jak najczęściej rozpadają się nasze miłości, przyjaźnie, rozpadając się, niczym nowe domy obłażące liszajami odpadającego tynku…Jeśli w ogóle ktoś miał w życiu marzenia i dekalog moralny niczym Pan Cogito Herberta…
Czyt-NIK: Bohater książki „Agonia” prowadzi rozmowy z nieżyjącymi pisarzami, artystami i aktorami, którzy odebrali sobie życie. Dlaczego wybrał Pan właśnie osoby kultury jako towarzyszy tej pośmiertnej wędrówki?
Leszek Kumański: Artyści, pisarze, poeci, twórcy mają wrażliwe dusze i to one są z reguły ofiarami rozczarowań i rozpaczy w zderzeniu z cynicznym, wyrachowanym światem, w którym rządzi kult chama, takiego Edka ze sztuki „Tango” Mrożka. Wrażliwą duszę można zranić ukłuciem szpilki, chama, by go dotknąć, trzeba walnąć kłonicą…Edek nie rzuci się pod pociąg z rozpaczy, co najwyżej wepchnie tam Ciebie…
Czyt-NIK: W „Agonii” wyraźnie obecny jest obraz Polski minionych dekad – szarej, przesiąkniętej strachem, alkoholem i nieufnością. Na ile ta wizja wynika z osobistych doświadczeń, a na ile z literackiego rozliczenia epoki?
Leszek Kumański: Od dziecka obserwuję świat, analizując jego ewolucję, patrząc oczami pisarza. Oczywiście nie opisuję wizji wziętych z „sufitu”. Mój świat nie jest światem przyszłości z powieści Lema. Jest z krwi i kości. Z przewagą krwi, rozczarowań i brutalnej prawdy o życiu, w której niczym w kloace taplamy się szukając sensu w bezsensie coraz mroczniejszym. „Agonia” to powieść o każdym z nas…