-
Góry, które pamiętają wszystko
„Cienie w Bieszczadach” to solidny, dojrzały kryminał z wyraźnym rysem psychologicznym i mocno osadzony w konkretnym miejscu. To propozycja dla czytelników, którzy cenią nie tylko zagadkę, ale także klimat, głębię postaci i refleksję nad ludzką naturą. Mariusz Leszczyński pokazuje, że w cieniu gór mogą kryć się historie znacznie mroczniejsze niż te, które widać na pierwszy rzut oka – i że czasem największym zagrożeniem nie jest morderca, lecz to, co nosimy w sobie. Język powieści jest oszczędny, ale sugestywny. „Cienie w Bieszczadach” to powieść kryminalna, którą Mariusz Leszczyński udowadnia, że zbrodnia najlepiej rezonuje tam, gdzie cisza jest gęsta, a natura zdaje się patrzeć na człowieka z dystansem i nieufnością. Autor zabiera…
-
3 Szoty z Michałem Borowskim
…Niepozorna Moc ma pokazać, że dziś błahe zdolności, jutro mogą okazać się wartościowe. Nawet jeżeli nie dla innych, to dla nas samych. Warto rozwijać własne pasje, nie zważając na zdanie innych… Czyt-NIK: Skąd zrodził się pomysł na stworzenie magicznej Krainy Jednorożców i postaci Lucusia – czy inspiracją były konkretne doświadczenia lub obserwacje? Michał Borowski: Czego się nie robi dla córki? Któregoś dnia poprosiła, żebym napisał książkę o jednorożcach. Więc specjalnie na jej życzenie stworzyłem krainę jednorożców. Czyt-NIK: „Kraina Jednorożców. Niepozorna moc” ma w sobie tę „niepozorną moc”. Jak Pan ją rozumie w tej koncepcji i dlaczego uznał Pan ją za kluczowe przesłanie tej książki? Michał Borowski: Wiele dzieci posiada swoje…
-
Zawsze jest czas na zmianę
Warto podkreślić, że historia stworzona przez Magdę Knedler zdobywa nasze czytelnicze serca psychologiczną wiarygodnością. Warstwa, której dotknęła autorka, ma moc terapeutyczną. A to z powodu sposobu, stylu, w jakim pisarka dotyka istoty bolesnych, życiowych doświadczeń. Co ważne Pani Magda nie idealizuje bohaterów, nie tworzy ich historii nierealnymi, lecz poprzez autentyczność trafia do naszego serca. I właśnie dlatego pragnę Pani Magdzie z całego serca podziękować. Magda Knedler jest pisarką, która znajduje szczególne miejsce w mym czytelniczym sercu. Natomiast „Tam, gdzie jest miejsce przy stole” to kolejna powieść autorki, która zdobywa miejsce na czyt-NIKowej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Autorka zachwyca lekkością pióra, talentem tworzenia historii, które nie ulatują, lecz już…
-
Kręte ŚCIEŻKI NADZIEI poprowadzone stylem Magdy Knedler
„Kobiety z wiatru” to bez wątpienia wyjątkowa powieść obyczajowa, która łączy dramat z przesłaniem o sile relacji rodzinnych i przyjacielskich. Trzecia część cyklu ŚCIEŻKI NADZIEI to emocjonująca podróż pełna napięcia, a także rozważań nad ludzkimi relacjami. Zdecydowanie polecam tę książkę miłośnikom powieści obyczajowych, którzy kochają odkrywać historie o silnych kobietach. Trzecia część cyklu „Ścieżki nadziei” pt. „Kobiety z wiatru”, to wyjątkowa opowieść o sile przyjaźni, która pokazuje niezwykłość determinacji w walce z własnymi ograniczeniami. Magda Knedler, ponownie zachwyca kunsztem układania wyrazów w obraz dający nam pełnię historii na zawsze pozostawiającej w naszym sercu i umyśle niezatarty ślad. Każdego z Was zachęcam do tej wyjątkowej, niezapomnianej czytelniczej uczty. Autorka zaimponowała mi…
-
Miłość bez schematów
Barbara Fitowska doskonale i z wyczuciem uwypukla w tej historii cielesny wymiar relacji między bohaterami. Ciało niesione emocjami balansuje na granicy humoru i tragedii, komedii i dramatu. To zaś sprawia, że zatapiamy się w historii, która uzewnętrznia to, co absurdalne, prowokując czytelnika, pozostawiając otwartą furtkę do pytań. Wystarczy tylko ją przekroczyć, by chłonąć historię zapisaną na kartach książki „Kobieta z fajką”. „Kobieta z fajką” Barbary Fitowskiej to powieść, która wciąga już od pierwszych stron. To historia o miłości, nie takiej podręcznikowej, schematycznej, lecz przepełnionej i dramatem, i komedią, czyli takiej życiowej. Autorka serwuje nam historię, która nie jest klasycznym romansem opartym na oklepanych formach. Przychodzi do nas z czymś nowym,…
-
3 Szoty z Jerzym Janem Ćwiertką
…Dlatego pisząc „Dokąd biegniesz Chłopcze” nie chciałem nikogo wychowywać ani pouczać. Bardziej interesowało mnie sprawdzenie, jak działają ludzie wrzuceni w sytuacje, w których strach konkuruje z wdzięcznością, w których argument siły bywa skuteczniejszy niż siła argumentu, a zemsta zaczyna wyglądać jak forma higieny psychicznej… Czyt-NIK: Pana najnowsza książka jest „kołataniem do drzwi naszych sumień”. Czy pisząc „Dokąd biegniesz Chłopcze” miał Pan poczucie, że literatura powinna pełnić także funkcję moralnego niepokoju? Jerzy Jan Ćwiertka: Gdybym wierzył, że literatura ma dziś obowiązek pukać do drzwi sumień, musiałbym najpierw sprawdzić, czy ktoś jeszcze tam mieszka. Prawda jest taka, że współczesny czytelnik — podobnie jak widz seriali — rzadko pyta już: „Co ja bym…
-
Czy w obozowym piekle było miejsce na muzykę?
Anne Sebba z wrażliwością oraz niezwykłym wyczuciem ukazuje historię dziewczęcej orkiestry z Auschwitz. „Trzeba było grać” to zdecydowanie książka bolesna, pozostawiająca ślad, zadająca pytania. To lektura obowiązkowa dla każdego z nas. Niech każdy pozna historię kobiet, dla których muzyka była z jednej strony gwarantem przeżycia, z drugiej zaś jej nuty rozbrzmiewały bolesnymi dźwiękami, wyrywającymi serca pod naporem, bolesnych, traumatycznych doświadczeń. „Trzeba było grać” to książka, która wyrywa się wszelkim ramom gatunkowym. I choć książka ta jest reportażem, można powiedzieć, że jej ładunek emocjonalny można przypisać wielu innym książkom z różnych gatunków. Toteż szufladkowanie jej w jedną ramę jest bezcelowe. Jest bezzasadne. Lecz sięgnięcie po tę książkę jest jak najbardziej wskazane.…
-
3 Szoty z Adamem Kaczmarczykiem
…cykl KAWKA od początku był pomyślany jako trylogia i z radością mogę potwierdzić, że trzeci tom już powoli powstaje. Cały scenariusz do samego końca jest już gotowy – plan powieści i losy bohaterów zostały precyzyjnie rozpisane, choć oczywiście proces pisania to żywy organizm i zawsze zostawiam sobie margines na drobne zmiany czy nowe inspiracje. Nie ukrywam, że trzecia część będzie najdłuższą i najbardziej wymagającą w całym cyklu… Czyt-NIK: Mojmira, bohaterka książki „Przetak Opatrzności” staje przed koniecznością oszukania śmierci. Co najbardziej interesowało Pana w eksplorowaniu tego motywu: sama magia czy moralna cena, jaką trzeba za nią zapłacić? Adam Kaczmarczyk: Wybrałem eksplorację ceny moralnej, bo to ona definiuje naszą sprawczość. Magia jest…
-
Zaplątana zaszyje się w Waszej pamięci. Na zawsze
To, co zasługuje na uznanie, to fakt, że Agnieszka Milewska doskonale zarysowała mechanizmy strachu, lęku, jakie budują się w psychice głównej bohaterki. Umiejętne budowanie napięcia, które udziela się podczas czytania, to bez wątpienia mocny punkt tej książki. „Zaplątana w morderstwo” to kryminał, który nie pozwoli o sobie zapomnieć. On zszyje Was z historią wkomponowaną w karty tej powieści. Zatem już dziś zaszyjcie się w swoich czterech ścianach i sięgnijcie po debiutancką książkę Agnieszki Milewskiej. Po przeczytaniu drugiej książki Agnieszki Anny Milewskiej pt. „Zaplątana w porwanie”, zapragnąłem sięgnąć po debiut autorki. Zaintrygowany historią Magdy Karskiej odniosłem nieodpartą pokusę odkrycia jej wcześniejszych losów zapisanych na kartach powieści pt. „Zaplątana w morderstwo”. I…
-
Zaciśnięta obręcz prawdy
Kreacja silnych, wyrazistych osobowości. Tajemnice owiane politycznymi zawirowaniami. Doskonałe odwzorowanie PRL-owskiej dusznej rzeczywistości nasiąkniętej strachem i kontrolą. To wszystko sprawia, że „Obręcz. Gdynia 1959” jest książką, na której zaciśniemy swe czytelnicze ręce z całą siłą drzemiącą w naszej czytelniczej naturze. Jacek W. Brzozowski zadbał o to, aby trzymać czytelnika w permanentnym napięciu, które z każdą przekładaną stroną nabiera na sile. Bez wątpienia, książka, o której traktuję w tej recenzji nie tylko zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, lecz również jest jednym z największych tytułów w grupie kryminałów noir z elementami political fiction. „Obręcz. Gdynia 1959” to niezwykle intrygująca powieść, która doskonale wkomponuje się w oczekiwania czytelników sięgających po…