„Wszyscy są winni”
M.M. Perr ponownie stanęła na wysokości zadania. Skonstruowała historię, która mrozi krew w żyłach. Historię, która elektryzuje niczym uderzenie pioruna. I właśnie taka siła rażenia zawarta jest na kartach tegoż kryminału. „Wywiad” to tytuł, który umieszczam obok wcześniejszych książek autorki. Oczywiście na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. I sprawą pewną jest to, że czekam na kolejne książki M.M. Perr.
„Wywiad” to piąta już część trzymającej w napięciu serii z podkomisarzem Robertem Lwem w roli głównej. I to kolejna książka M.M. Perr, która pozwala mi wynosić na wyżyny pisarską wyobraźnię autorki, która wciąż zachwyca, intryguje i motywuje do wzmożonej czujności podczas lektury jej książek. A to bardzo dobrze, ponieważ nie ma nic piękniejszego niż lektura kryminału, który zmusza do myślenia, w pełni absorbując naszą uwagę, skłaniając nas do rozszyfrowywania kolejnych elementów fabuły. A te M.M. Perr na kartach tej książki rozmieściła je w iście mistrzowskim stylu.
„Wywiad” to kolejna książka, która pozwala tytułować autorkę jako jedną z najlepszych w swej dziedzinie – kryminalnych pisarek. M.M. Perr uchyla przed nami drzwi do świata ludzi wpływowych, ludzi bogatych, ludzi, którzy są mistrzami w swojej dziedzinie, lecz co najgorsze ludzi, którzy w mniemaniu mordercy, muszą zginąć. Ponoć to oni są winni? Winni czego? Dlaczego muszą ponieść najsurowszą karę? Dlaczego morderca ich eliminuje? Jaki jest klucz tych eliminacji. Te i jeszcze więcej pytań krążyło w mej głowie podczas lektury tej książki. Odpowiedzi uzyskiwałem z każdą przekładaną stroną. A każda ta strona to wciągająca historii, która nie pozwoli zmrużyć oczu, dopóki WYWIAD nie dobiegnie końca.
A wszystko rozpoczyna się w chwili ujawnienia w lesie zwłok Laury Jabłońskiej. Redaktorka uchodziła w świecie mediów za jedną najbardziej rozpoznawalnych twarzy, za kobietę sukcesu. Niestety morderca uznał, że jej gwiazda powinna zniknąć ze świata doczesnego. Dlaczego? Tego dociekać będziemy wraz z podkomisarzem Robertem Lwem i towarzysząca mu Sonią Czech. W szeregu pierwszych podejrzanych staje partnerka dziennikarki. W toku postępowania odkrywamy również, że zabójstwo Jabłońskiej może mieć wspólny mianownik ze śmiercią znanego przedsiębiorcy z Poznania. Co ciekawsze sprawa wiąże się z kolejnymi wątkami, co pozwala snuć przypuszczenia, że ofiar może być znacznie więcej. A wśród nich mogą znajdować się najbardziej wpływowi ludzie w Polsce. Morderca uważa bowiem, że to właśnie oni „wszyscy są winni”.
M.M. Perr ponownie stanęła na wysokości zadania. Skonstruowała historię, która mrozi krew w żyłach. Historię, która elektryzuje niczym uderzenie pioruna. I właśnie taka siła rażenia zawarta jest na kartach tegoż kryminału. „Wywiad” to tytuł, który umieszczam obok wcześniejszych książek autorki. Oczywiście na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. I sprawą pewną jest to, że czekam na kolejne książki M.M. Perr. A każdy, kto czytał 3 Szoty z M.M. Perr wie, że „w przyszłym roku na pewno pojawi się kolejna część z serii z podkomisarzem Robertem Lwem”. Zatem uzbrajam się w cierpliwość, wiedząc, że nie jestem odosobniony w tych oczekiwaniach.
Książka „Wywiad” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prozami
