Thriller na miarę DZIEWCZYNY Z POCIĄGU
Paula Hawkins w doskonałym stylu wprowadza nas w klimat zbrodni „usytuowanej” w konwencji zamkniętego pokoju. Choć w przypadku tej historii trafniej będzie, gdy napiszę w konwencji zamkniętej wyspy Eris, na której wiele się dzieje. A to, czego będziemy świadkami sprawi, że w Waszej głowie zakręci się od natłoku myśli i tropów, którymi będziecie kroczyć w rozwiązaniu tej jakże zawiłej łamigłówki.
Paula Hawkins zdobyła czytelnicy glob thrillerem „Dziewczyna z pociągu”. Ten debiut był fenomenem na skalę światową. Sprawił, że w thrillerze podniesiono wysoko poprzeczkę. Poprzeczkę, którą raz jeszcze Paula Hawkins uniosła jeszcze wyżej. A tym razem za sprawą najnowszej książki pt. „Błękitna godzina”. Każda godzina spędzona na lekturze tej książki jest na wagę złota. Zatem ceniąc swój czas, zagospodarujcie go właściwie. A sięgnięcie po ten tytuł będzie doskonałym ulokowaniem Waszego czasu, który upłynie Wam na lekturze książki na miarę NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Paula Hawkins w doskonałym stylu wprowadza nas w klimat zbrodni „usytuowanej” w konwencji zamkniętego pokoju. Choć w przypadku tej historii trafniej będzie, gdy napiszę w konwencji zamkniętej wyspy Eris, na której wiele się dzieje. A to, czego będziemy świadkami sprawi, że w Waszej głowie zakręci się od natłoku myśli i tropów, którymi będziecie kroczyć w rozwiązaniu tej jakże zawiłej łamigłówki. Dzięki Pauli Hawkins światowy thriller zyskał kolejny tytuł, którym może się szczycić niczym olimpijczyk najwyższym trofeum.
Mroczny i tajemniczy klimat wkomponowany w karty „Błękitnej godziny” to elementy, które w pełni scalają nas z poznawaną historią. Co więcej, historia ta już na zawsze pozostanie w naszej czytelniczej psychice, która wręcz spragniona jest takich doznań, jakie zaserwowała nam lektura tej książki.
Warto podkreślić, że historia nie mknie tu na złamanie karku. Ma swoje niespieszne tempo, a to jest w tym przypadku wartością dodaną, ponieważ możemy spokojnie delektować się każdym elementem poznawanej historii. Możemy jeszcze głębiej wczuć się w tę historię, która z całą mocą wsiąknie w każdy zakamarek naszej „kryminalnej wrażliwości”. Po lekturze tej książki zastanawiałem się, czy tak jak w przypadku „Dziewczyny z pociągu”, tak i w tym doczekamy się filmowej adaptacji. Myślę, że ta książka na to zasługuje. Ba, jestem przekonany, że wielu z Was zgadza się z moją opinią.
Książka „Błękitna godzina” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona