Pamiętać wszystko znaczy czuć więcej
Pragnę dodać, że styl Moniki Dybowskiej jest piękny w swojej prostocie. Bez akademickich fraz, bez zbędnego patosu, za to z ogromną wrażliwością. To pisanie, które płynie, otula, momentami boli – ale w ten dobry, oczyszczający sposób. Czuć, że ta historia została przemyślana i przeżyta przez autorkę. A takie emocje zawsze przenoszą się na czytelnika. Nie ukrywam: ta książka poruszyła we mnie bardzo osobiste struny.
„Niezatarta pamięć” Moniki Dybowskiej to powieść, która nie domaga się pośpiechu — ona prosi o uważność, o zgodę na emocje, o gotowość zmierzenia się z tym, co w nas kruche i niewypowiedziane. Nie czyta się jej jedynie oczami. Czyta się ją sercem, pamięcią, własnymi doświadczeniami. To wędrówka przez czas i ludzkie losy, ale też przez pytania, które nosimy w sobie od lat, często nie wiedząc, skąd się wzięły. Pytania, na które odpowiedzi zapisane są głęboko naszej psychiki.
Dzięki tej książce, możemy się niej dokopać, by wziął udział w podróży filozoficzno-egzystencjalnej. Już od pierwszych stron miałem poczucie, że ta historia nie pozwoli mi pozostać obojętnym. I nie pozwoliła. Zostawiła po sobie coś więcej niż wspomnienie lektury — ślad, który wnika głęboko, zapuszcza korzenie i zostaje na długo. Może na zawsze. Bohaterka tej opowieści pamięta wszystko. Jest „nieudanym eksperymentem”, ale czy na pewno?
Dla mnie to jedna z najbardziej poruszających postaci, jakie spotkałem w ostatnim czasie w literaturze. Jej dar – a może przekleństwo – absolutnej pamięci sprawia, że nie da się przejść obok niej obojętnie. Czytając, miałem momenty, w których chciałem ją przytulić, i takie, w których czułem ciężar jej doświadczeń niemal fizycznie. Bo jak unieść w sobie to, czego doświadczyła bohaterka książki „Niezatarta pamięć”? Jak żyć, gdy nic nie odchodzi w zapomnienie? Monika Dybowska prowadzi nas przez kolejne wcielenia bohaterki z niezwykłą czułością i wyczuciem. Tu nie ma pośpiechu, nie ma tanich efektów. Jest za to uważność. Na emocje. Na sens. Na człowieka.
Każdy fragment tej historii ma swój własny puls, a jednocześnie wszystko splata się w jedną, spójną opowieść o poszukiwaniu odpowiedzi. O tym, kim jesteśmy? Po co jesteśmy? Ogromne wrażenie zrobiła na mnie relacja bohaterki z tajemniczym mężczyzną. Pozornie zwyczajne spotkanie, a jednak od pierwszych chwil czuć, że coś tu jest „nie tak” – w najlepszym znaczeniu tego słowa. Warto w tym podkreślić, że autorka świetnie buduje napięcie, nie zdradzając zbyt wiele, pozwalając czytelnikowi samemu składać emocjonalne puzzle. powietrzu.
„Niezatarta pamięć” to także książka bardzo refleksyjna. Skłania do zatrzymania się, do spojrzenia w głąb siebie. Czy naprawdę chcielibyśmy pamiętać wszystko? Każdy błąd, każdą porażkę, każdą utraconą miłość? A może zapominanie jest aktem łaski? Te pytania towarzyszyły mi długo po zamknięciu książki. I to jest dla mnie zawsze znak, że trafiłem na literaturę, która ma znaczenie.
Pragnę dodać, że styl Moniki Dybowskiej jest piękny w swojej prostocie. Bez akademickich fraz, bez zbędnego patosu, za to z ogromną wrażliwością. To pisanie, które płynie, otula, momentami boli – ale w ten dobry, oczyszczający sposób. Czuć, że ta historia została przemyślana i przeżyta przez autorkę. A takie emocje zawsze przenoszą się na czytelnika. Nie ukrywam: ta książka poruszyła we mnie bardzo osobiste struny. Są fragmenty, do których chciałbym wrócić. Są zdania, które zaznaczyłem w myślach grubą kreską. I jest to szczególne uczucie, kiedy wiesz, że właśnie dodałeś do swojej czytelniczej pamięci coś naprawdę ważnego. Dlatego z pełnym przekonaniem i ogromnym zachwytem przyznaję „Niezatartej pamięci” tytuł NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Zdecydowanie „Niezatarta pamięć” to opowieść, która zasługuje na miejsce na szczególnej półce – tej, do której sięga się nie po to, by tylko czytać, ale by czuć. Jeśli kochasz książki, które zostają z Tobą na długo, jeśli szukasz historii, która porusza, zmusza do refleksji i nie daje się łatwo zapomnieć, to ta lektura jest dla Ciebie.
Książka pt. „Niezatarta pamięć” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res