Felietony Kazimierza Piotra Staszewskiego. GRUBIEJ
Felietony, które miałem przyjemność przeczytać, to ciekawe spojrzenie na pewien odcinek historii naszego kraju, jego etapu w dorastaniu, czy też tworzeniu naszej społecznej świadomości. Jeśli zaś o świadomość chodzi, to przyznam szczerze, że teksty piosenek i niepiosenek Kazika mocno do niej wpadają, dając do myślenia, zapraszając nas do dyskusji – z samym sobą, czy też innymi czytelnikami otwartymi na mądre teksty. Otwartymi na lekturę felietonów Kazimierza Piotra Staszewskiego.
Bez wątpienia Kazik Staszewski jest jednym z najcenniejszych i najbardziej znanych artystów polskiej muzyki. Szesnaście lat po premierze książki „Niepiosenki”, ukazało się nowe pogrubione wydanie książki „Niepiosenki Grubiej”. To zbiór wyjątkowych felietonów Kazimierza Piotra Staszewskiego, które ukazały się m.in. na łamach gazety TYLKO ROCK, TERAZ ROCK, STARA MACHINA, GAZETA TELEWIZYJNA. Kazik na kartach tej książki ukazuje swój kunszt słowa pisanego. Zatem jeżeli jesteście miłośnikami zespołu Kult i twórczości Kazika, to tej książki nie może zabraknąć w Waszej domowej biblioteczce.
„Niepiosenki Grubiej” to nie tylko gratka dla fanów muzyki. To również doskonała lektura dla ludzi otwartych na spojrzenie wokół otaczającej nas rzeczywistości. Ludzi, którzy spoglądają na wydarzenia, mające znaczenie na kształtowanie się naszego społeczeństwa. Dla mnie jako socjologa lektura tej książki była trzeźwym i głębokim spojrzeniem oczami i wyrazami Kazika Staszewskiego. Oczami, które sprawiły, że wyraźniej spojrzałem na sytuacje społeczno-gospodarczo-polityczną sprzed wielu lat. Wyrazami, które z niegasnącym zainteresowaniem czytałem z kart książki „Niepiosenki Grubiej”. Co ważne teksty Kazika nie są takim sobie dukaniem. Są wyrazem mądrego i uważnego spojrzenia na ówczesną rzeczywistość.
Osiemset czterdzieści osiem stron książki „Niepiosenki Grubiej” to zaproszenie do lektury felietonów, które są swojego rodzaju kalejdoskopem, pomnikiem historii. I nie mam tu na myśli, tylko historii spostrzeżeń Kazika Staszewskiego, lecz również, a może przede wszystkim naszego kraju. Historii pod kątem socjologicznym, ale i nie tylko. Chociaż warto nadmienić, iż Kazik studiował na Wydziale Filozofii i Socjologii. Owszem dziewięć lat, lecz jak sam przyznaje „muzyka w końcu zwyciężyła…”. Jednakże jestem przekonany, że każdy, kto zna teksty piosenek Kazika, wyczuwa w nich socjologiczną nutę. Nutę, która rozbrzmiewać będzie również podczas lektury książki „Niepiosenki Grubiej”.
Felietony, które miałem przyjemność przeczytać, to ciekawe spojrzenie na pewien odcinek historii naszego kraju, jego etapu w dorastaniu, czy też tworzeniu naszej społecznej świadomości. Jeśli zaś o świadomość chodzi, to przyznam szczerze, że teksty piosenek i niepiosenek Kazika mocno do niej wpadają, dając do myślenia, zapraszając nas do dyskusji – z samym sobą, czy też innymi czytelnikami otwartymi na mądre teksty. Otwartymi na lekturę felietonów Kazimierza Piotra Staszewskiego.
Książka „Niepiosenki Grubiej” ukazała się nakładem Wydawnictwa Kosmos Kosmos