ALLAN STRATTON – PSY
Mówi się, że książki nie poznaje się po okładce. Jednak gdy pierwszy raz zobaczyłem książkę Allana Strattona „PSY”, wzbudziła we mnie zaciekawienie połączone z poczuciem sensacyjnej historii jaką w sobie kryje. Muszę przyznać, że się nie zawiodłem. Thiller trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Ciekawe wątki, budzące uczucie obawy przed losami matki z synem z ciągłym pytaniem w tle czy przeszłość da o sobie zapomnieć, czy może jest ona tylko wyimaginowaną historią matki okłamującej swojego syna ? Nic nie jest do końca pewne, aż do kulminacyjnej chwili, gdy cienie przeszłości zbliżają się do teraźniejszości wielkimi krokami. Allan Stratton umiejętnie dawkuje sensacje do ostatniej strony.
0 komentarzy