Między etosem a przetrwaniem – szkoła od środka
Warto podkreślić, że styl Joanny Gracjasz jest oszczędny, precyzyjny, momentami niemal reporterski. Nie ma tu patosu, ale jest emocjonalna prawda. Dialogi brzmią autentycznie, a sytuacje – aż nazbyt znajomo. Przyznam szczerze, że czytając tę książkę, wielokrotnie miałem wrażenie, że to nie fikcja, lecz zapis doświadczeń. Dlatego też „Tajemnica zawodowa” to książka ważna nie tylko dla środowiska edukacyjnego. To lektura dla rodziców, uczniów, dyrektorów, nauczycieli – dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, że szkoła to nie tylko dzieci, programy i wyniki, ale przede wszystkim dorośli ludzie, często pozostawieni sami sobie. Jako nauczyciel i wychowawca pragnę zaznaczyć, że nie jest to książka łatwa, ale jest niezwykle potrzebna i bardzo prawdziwa. Zdecydowanie polecam.
„Tajemnica zawodowa” Joanny Gracjasz to książka, która nie pozwala czytać się obojętnie – szczególnie wtedy, gdy samemu jest się nauczycielem. Piszę tę recenzję nie tylko jako czytelnik, ale również jako czynny nauczyciel i wychowawca klasy. I właśnie z tej podwójnej perspektywy mogę powiedzieć jedno: to jedna z najbardziej uczciwych, bolesnych i prawdziwych literackich opowieści o polskiej szkole, jakie trafiły w moje ręce. Autorka oddaje głos czwórce bohaterów – Dariuszowi, Ewie, Marii i Annie – ludziom pozornie różnym, pracującym w odmiennych środowiskach, uczących innych przedmiotów. Łączy ich jednak wspólny mianownik: próba zachowania wierności własnym wartościom.
Najbardziej poruszające w tej książce jest to, że nie opowiada ona o „złych” i „dobrych” nauczycielach. Opowiada o ludziach uwikłanych. Anna – bohaterka jednej z historii – przekracza granicę relacji z uczennicą, nie z wyrachowania, lecz z potrzeby bycia potrzebną. To opowieść o emocjonalnym szantażu, ale też o samotności nauczyciela, który nie ma przestrzeni na własną słabość. Jako wychowawca doskonale rozumiem, jak cienka bywa granica między zaangażowaniem a niebezpiecznym zatraceniem siebie w cudzych problemach. Joanna Gracjasz pokazuje to bez taniej sensacji, z ogromnym wyczuciem psychologicznym. Maria, z kolei, to nauczycielka marzycielka – idealistka wierząca, że szkoła może być miejscem formowania wrażliwości, myślenia i odwagi. Inspirowana „Stowarzyszeniem Umarłych Poetów”, próbuje tchnąć w uczniów pasję. Dariusz staje się ofiarą władzy w sposób bezwzględny, zaś milczenie otoczenia tylko pogłębia jego bezradność. Ewa – samotna, zasadnicza, wierna etosowi – zostaje zmiażdżona przez układy i niepisane reguły gry.
To, co pragnę zaznaczyć to fakt, że siłą „Tajemnicy zawodowej” jest forma – zbiór opowieści, które razem tworzą mozaikę doświadczeń. Każda historia jest zamknięta, ale jednocześnie rezonuje z pozostałymi. Autorka nie moralizuje, nie wydaje wyroków. Pozwala czytelnikowi samemu poczuć ciężar decyzji, zrozumieć, że w szkolnej codzienności rzadko istnieją wybory czarno-białe. Bardzo cenię tę powściągliwość i szacunek do czytelnika.
Warto podkreślić, że styl Joanny Gracjasz jest oszczędny, precyzyjny, momentami niemal reporterski. Nie ma tu patosu, ale jest emocjonalna prawda. Dialogi brzmią autentycznie, a sytuacje – aż nazbyt znajomo. Przyznam szczerze, że czytając tę książkę, wielokrotnie miałem wrażenie, że to nie fikcja, lecz zapis doświadczeń. Dlatego też „Tajemnica zawodowa” to książka ważna nie tylko dla środowiska edukacyjnego. To lektura dla rodziców, uczniów, dyrektorów, nauczycieli – dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, że szkoła to nie tylko dzieci, programy i wyniki, ale przede wszystkim dorośli ludzie, często pozostawieni sami sobie. Jako nauczyciel i wychowawca pragnę zaznaczyć, że nie jest to książka łatwa, ale jest niezwykle potrzebna i bardzo prawdziwa. Zdecydowanie polecam.
Książka pt. „Tajemnica zawodowa” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res