Recenzje

Jedyna zasada to BRAK ZASAD

Szybkie tempo akcji. Intryga, która zapiera dech w piersiach. Nieustępliwość głównego bohatera. Styl Mariusza Staniszewskiego. To wszystko sprawia, że „Kartel” jest książką od której się nie oderwiecie. To kryminał, który nie pozwoli Wam na sen. A gdy już po lekturze wpadniecie w objęcia Morfeusza, możecie być pewni, że w śnie krążyć będziecie szlakiem, którym podążał dziennikarz śledczy Krzysztof Fronisz. Zdecydowanie polecam.

„Kartel” to pierwsza część z dziennikarzem Krzysztofem Froniszem w roli głównej. Nie mogłem odmówić sobie przyjemności płynącej z lektury tak emocjonującej książki. O tym, że tak będzie byłem przekonany, ponieważ Mariusz Staniszewski zdobył moje czytelnicze uznanie najnowszą książką pt. „Wyższe sfery”. I przyznam szczerze, że mój czytelniczy nos mnie nie zawiódł, a autor dowiódł, że słuszne było stwierdzenie, że Jego książki zasługują na miano NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Doskonale wiem, że wielu z nas czeka na kolejne śledztwa Krzysztofa Fronisza. Co więcej, jestem przekonany, że ten dziennikarz śledczy na stałe wpisze się na listę bohaterów polskich kryminałów. Liczą i czekają na to miłośnicy gatunku. Zatem Panie Mariuszu, proszę pisać, tworzyć. Czekamy!

Mariusz Staniszewski doskonale wprowadza czytelnika w zasady gry, w której obowiązuje jedna zasada: BRAK ZASAD! A wszystko zaczyna się w chwili, gdy Fronisz wraz z poszukiwaczem skarbów trafiają na skrzynię z II wojny światowej. Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że znalezisko w Górach Sowich będzie dla nich walką na śmierć i życie. Służby specjalne kilku krajów i enigmatyczna organizacja zwana KARTELEM ma na swym celowniku owe znalezisko. A tym samym dziennikarza, który jak przystało na jego profesję, nie spocznie, dopóki nie pozna prawdy związanej z tajemniczym odkryciem. Jak zakończy się ta historia? Czy Fronisz wywinie się z sideł, w które się wplątał. Wpadnijcie w wir czytania. Mariusz Staniszewski na kartach tej książki zawiązał nić intrygującej fabuły, która nie pozwoli Wam oderwać się od czytania.

Szybkie tempo akcji. Intryga, która zapiera dech w piersiach. Nieustępliwość głównego bohatera. Styl Mariusza Staniszewskiego. To wszystko sprawia, że „Kartel” jest książką od której się nie oderwiecie. To kryminał, który nie pozwoli Wam na sen. A gdy już po lekturze wpadniecie w objęcia Morfeusza, możecie być pewni, że w śnie krążyć będziecie szlakiem, którym podążał dziennikarz śledczy Krzysztof Fronisz. Zdecydowanie polecam.

Książka „Kartel” ukazała się nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwo

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…