Recenzje

Debiut zwiastujący sukces!

To, co warte podkreślenia to fakt, że Grzegorz Juszczak potrafi zaintrygować czytelnika, rozpalić w nim niepohamowaną chęć brnięcia ku poznawanej historii. Historii, która z jednej strony przeraża, z drugiej zaś fascynuje nutą niepewności o losy bohaterów. Zatem jeśli taka dawka emocji, zapewnia Wam prawdziwą czytelniczą ucztę, to bez chwili wahania sięgnijcie po „Karcer”, powieść, która jest debiutem zwiastującym sukces Grzegorza Juszczaka.

Jeśli jesteście miłośnikami powieści postapokaliptycznych, to Wasza czytelnicza uwaga powinna skoncentrować się na debiutanckiej książce Grzegorza Juszczaka pt. „Karcer”. Autor zabiera nas do 2147 roku. Sto lat wcześniej wojna atomowa burzy porządek dotychczasowego świata. Jak potoczy się historia zapisana na kartach tej książki? Czyt-NIK już wie! Teraz Wasza kolej, abyście odkryli tę historię. Zdecydowanie polecam tę książkę Waszej czytelniczej uwadze.

„Karcer” to w mojej opinii powieść, którą debiutujący autor może zapewnić sobie sukces na polu literatury science fiction. To jakże mocne uderzenie w wyobraźnię czytelnika. To zaproszenie do odkrywania wizji świata dotkniętego wojną atomową. Jej skutkami, które dla ludzkości mają opłakane rezultaty bowiem napromieniowana ziemia nie może być bezpiecznym miejscem dla mieszkańców. Garstka tych, którzy ocaleli, osiada się na terenie Stanów Zjednoczonych. Tutaj w byłym więzieniu próbują na nowo stworzyć namiastkę cywilizacji. Nowa społeczność musiała zapewnić sobie bezpieczeństwo. Musiała chronić się przed menelsami, bestiami, którymi stali się na skutek napromieniowania.

„Karcer” to zaproszenie do lektury, która jest doskonałą propozycją dla czytelnika wymagającego, ambitnego. Czytelnika, który poznając historię, dokonuje analizy tego wszystkiego, czego doświadczył podczas czytania. A to gwarantuje Wam debiutancka powieść Grzegorza Juszczaka. Natomiast Czyt-NIK nie ukrywa, że kreacja głównego bohatera, którą stworzył pisarz, jest wyrazem pomysłowości w tworzeniu charakterystycznych postaci, które nie boją się stanąć w obliczu najgorszego zła, niebezpieczeństwa, które może paraliżować. I taki właśnie jest naczelnik Brass.

To, co warte podkreślenia to fakt, że Grzegorz Juszczak potrafi zaintrygować czytelnika, rozpalić w nim niepohamowaną chęć brnięcia ku poznawanej historii. Historii, która z jednej strony przeraża, z drugiej zaś fascynuje nutą niepewności o losy bohaterów. Zatem jeśli taka dawka emocji, zapewnia Wam prawdziwą czytelniczą ucztę, to bez chwili wahania sięgnijcie po „Karcer”, powieść, która jest debiutem zwiastującym sukces Grzegorza Juszczaka.

Warto również nadmienić, że bohaterzy tej powieści, nie są „plastikowi”, są prawdziwi. A Czyt-NIK żywi prawdziwą nadzieję, że ta książka nie jest ostatnim wyrazem twórczości autora. Niezmiernie byłbym rad, gdyby powieść ta doczekała się kontynuacji. Bo na tytuł NIK – Najlepszej Interesującej Książki czekać już nie musi. Bo go ma!

Powieść „Karcer” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…