Śledztwo Rexa Cane’a
Bez wątpienia „Bez litości i przebaczenia” to pełnokrwisty kryminał. To thriller, który przyprawi Was o szybsze bicie serca. Zatem jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki, to zróbcie to jak najszybciej. Zapewniam Was, że ta lektura zapewni Wam wiele niezapomnianych, ekscytujących wrażeń. Mariusz Leszczyński ponownie zaimponował mi mistrzowskim zarysowaniem tej historii, stworzeniem pełnokrwistych bohaterów.
Mariusz Leszczyński wyrósł na autora, którego książki zdobywają uznanie czytelników. Pisarz swą twórczością dowiódł, że zasługuje na uznanie, czego wyrazem są czyt-NIKowe opinie na temat jego powieści. Miałem tę przyjemność sięgnięcia po wszystkie tytuły autora. Ostatnio przeczytałem drugą książkę w dorobku pisarza i tym samym poznałem wszystkie historie, które wykreował na kartach swych dzieł. „Bez litości i przebaczenia” to druga powieść w dorobku Pana Mariusza, który czytelnikom zaserwował już sześć książek. A każda z nich zasługuje na uznanie oraz miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Ta, o której mowa w tej recenzji zachwyca pomysłowością autora w kreacji bohaterów oraz rysowaniu historii, która z całą mocą wpada do naszej czytelniczej psychiki.
„Bez litości i przebaczenia” to kryminał i thriller, który mocno czerpie z definicji tych gatunków. Tym samym autor ukazuje swój kunszt w tworzeniu historii, której nie sposób zapomnieć. Historii, która rozlewa się w naszych sercach już przy pierwszym przekładaniu strony tejże książki. Na jej kartach poznajemy detektywa Rexa Cane’a, który podejmuje się rozwiązania trudnej sprawy związanej z zabójstwami kobiet. Sprawa nabiera większej powagi, gdy dochodzi do zniknięcia kilkuletniego chłopca Jona Belly’ego. Kolejnym ważnym punktem tej historii jest tajemnicza przesyłka, która trafia do byłego agenta DEA Jona Miltona. Czy śledczy zdołają odnaleźć chłopca? Co wspólnego z tą sprawą ma policjant Jeremy Robertson? Poszukując odpowiedzi na te pytania, będziemy w ciągłym napięciu, które nie pozwoli nam oderwać się od lektury. Najważniejsze będzie to, aby dotrzeć do prawdy. A czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Każda uciekająca minuta jest na wagę złota.
Bez wątpienia „Bez litości i przebaczenia” to pełnokrwisty kryminał. To thriller, który przyprawi Was o szybsze bicie serca. Zatem jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki, to zróbcie to jak najszybciej. Zapewniam Was, że ta lektura zapewni Wam wiele niezapomnianych, ekscytujących wrażeń. Mariusz Leszczyński ponownie zaimponował mi mistrzowskim zarysowaniem tej historii, stworzeniem pełnokrwistych bohaterów. Sensacyjne wątki tej historii, nie pozwolą Wam odłożyć tej powieści, aż do jej finałowej odsłony. A gdy już wszystkie karty będą rozdane i odkryjecie prawdziwą twarz mordercy, uznacie, że ta książka zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Jej fabuła wciąga i nieustannie trzyma w napięciu. Takie kryminały, to jest to, czego pragnie każdy miłośnik gatunku. Zatem drodzy czytelnicy weźcie tę książkę w swe czytelnicze ręce i rozkoszujcie się historią stworzoną przez Mariusza Leszczyńskiego. Mocna historia, akcja, która trzyma w napięciu, kryminalny wątek i bohaterowie, to mocne punkty tego tytułu. Tytuły, który polecam Waszej czytelniczej uwadze.
Książka „Bez litości i przebaczenia” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res