W poszukiwaniu miejsca na ziemi
Niesłychana pisarska wrażliwość. Lekkość pióra w podejmowaniu ujmujących jakże życiowych tematów. Tworzenie historii, które skłaniają do refleksji. To najważniejsze powody, dla których sięgam po książki Nicholasa Sparksa. Ta najnowsza nie zawiodła moich oczekiwań, dowiodła, że warto znaleźć miejsce w swym czytelniczym sercu dla twórczości amerykańskiego pisarza.
Nicholas Sparks – tego pisarza nie trzeba przedstawiać czytelnikom sięgającym po powieści obyczajowe. Każdy miłośnik tego gatunku wymienia nazwisko tego autora przez wszystkie przypadki. Oczywiście te pozytywne. Bo nie może być inaczej, aby nie wymienić superlatyw płynących z twórczości amerykańskiego pisarza. A tych po przeczytaniu najnowszej powieści pt. „Zliczyć cuda” nie sposób policzyć na placach naszych dłoni. Zatem sięgając po ten tytuł, możecie liczyć na ekscytującą, czytelniczą ucztę, a Nicholas Sparks na umieszczenie jego najnowszej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
„Zliczyć cuda” to ujmująca historia o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, o ucieczce przed przeszłością. Chwytając tę powieść do swych czytelniczych rąk, otwieramy się na poznanie Tannera Hughesa żandarma wojskowego. Mężczyzna, poznając tajemnicę wyjawioną przez jego umierająca babcię, postanawia wyjechać do Karoliny Północnej. Zamierza odnaleźć swojego ojca, którego nigdy nie poznał. I właśnie w tej podróży w poszukiwaniu swej przeszłości trafia na Kaitlyn Cooper, lekarkę i samotną matkę. Czy Tanner odnajdzie swojego ojca? Czy relacja z Kaitlyn będzie zapowiedzią wielkiej miłości, która zmieni życie mężczyzny? Odpowiedzi na te pytania zapisane są na kartach powieści „Zliczyć cuda”.
Proszę mi wierzyć, że nie tylko ten wątek dotknie najczulszych strun Waszych emocji. Nicholas Sparks ukazuje nam również historię 83-letniego Jaspera. Mężczyzna wiedzie samotne życie. Jego jedynym kompanem jest towarzyszący mu pies Arlo. Jaspera nadal dręczą demony tragicznego wypadku, do którego doszło kilkadziesiąt lat temu. Jednak jak się okaże Nicholas Sparks w jakże wyjątkowym stylu, połączy życiowe ścieżki Tannera, Kaitlyn i Jaspera. Warto poznać tę historię. Dlatego już dziś sięgnijcie po najnowszą powieść bestsellerowego pisarza, który zdecydowanie zasługuje na ten tytuł.
Niesłychana pisarska wrażliwość. Lekkość pióra w podejmowaniu ujmujących jakże życiowych tematów. Tworzenie historii, które skłaniają do refleksji. To najważniejsze powody, dla których sięgam po książki Nicholasa Sparksa. Ta najnowsza nie zawiodła moich oczekiwań, dowiodła, że warto znaleźć miejsce w swym czytelniczym sercu dla twórczości amerykańskiego pisarza.
Książka „Zliczyć cuda” ukazała się nakładem Wydawnictwa Albatros