Wywiady

3 Szoty z Renatą Iwaniec

…Piszę o tym co jest mi najbliższe bez planu. Wiersze się piszą po prostu potem próbuję je jakoś ogarnąć, zebrać tematycznie…

Czyt-NIK: Dla mnie jako mężczyzny „Przekrój dwóch planet” było odkrywczym spojrzeniem na emocjonalną naturę kobiety pełnej pasji, namiętności, erotyzmu, zmysłowości. A przede wszystkim życiowej dojrzałości. Do kogo adresuje Pani swój tomik wierszy? Czy tylko do kobiet?

Renata Iwaniec: Książka adresowana jest do wszystkich osób bez podziału na płeć, ale doświadczenie pokazuje mi, że wiersze moje częściej czytane są przez mężczyzn.

Czyt-NIK: „Przekrój dwóch planet” to zaproszenie do rozmowy o naszych pragnieniach. To dojrzałe i odważne spojrzenie na miłość, na namiętność. Skąd pomysł, aby poprzez poezję podjąć ten temat?

Renata Iwaniec: Piszę o tym co jest mi najbliższe bez planu. Wiersze się piszą po prostu potem próbuję je jakoś ogarnąć, zebrać tematycznie.

Czyt-NIK: „Przekrój dwóch planet” to nie pierwszy Pani tomik wierszy. Zapewnie również nie ostatni. Proszę zdradzić czytelnikom, gdzie można bliżej zapoznać się z Pani twórczością i nabyć tomiki wierszy?

Renata Iwaniec: Tymczasem brak planów na kolejną książkę. Wiersze z ostatniego zbioru, który przygotowałam na konkurs publikowałam na moim Fanpage na Facebooku. Zbiór nosi tytuł „ nigdy nie są białe”, podzieliłam go na cztery rozdziały o tytułach: Niebieskie, Czerwone, Różowe i Czarne. Zachęcam do czytania https://www.facebook.com/renataiwaniecnatare/. Prowadzę również autorską stronę http://natare.eu/ gdzie można zakupić moje książki oraz poczytać wiersze i blog.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…