3 Szoty z Iwe Hulkon
…Jak zorganizować sobie życie osobiste, znaleźć miejsce na głębsze uczucia; czy to w ogóle jest możliwe? Wiem, że czytelnicy snują takie dywagacje, więc moją powieścią „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy” podpowiadam, że nie jest to proste, zwłaszcza gdy brak zaufania i nierzadka zdrada interesów, a także tajemnic, czai się zewsząd…
Czyt-NIK: „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy część druga KONRAD” to doskonałe połączenie powieści szpiegowskiej z elementami historycznymi oraz obyczajowymi. Zatem umiejętne dopasowanie tych gatunków w jedną całość wpisuje tę książkę do elitarnej grupy NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Ciekaw jestem po książki, z jakiego gatunku sięga Iwe Hulkon?
Iwe Hulkon: Czytam wiele gatunków literackich, a do moich ulubionych należą powieści szpiegowskie, thrillery, sensacja. Tutaj ukłon w stronę naszych rodzimych pisarzy (nie będę wymieniać nazwisk), ale i tych zagranicznych, jak T.Clancy, R.Ludlum, J.Le’Carle, czy S.Larsson. Kryminały – nie wszystkie; nie przepadam za piórami „ociekającymi krwią”, więc horrory też odpadają. Lubię książki historyczne, może nie te z gatunku biografii (chociaż „Katarzynę Medycejską” J.F.Solnona czyta się jak najlepszy thriller), wolę powieści z bohaterami, ukazanymi na tle historycznym. Takie pozycje dają rozrywkę, ale też w przyjemny sposób uczą historii. A że wszystko, co było wczoraj jest już historią, często tylko o niej przypominają.
Czyt-NIK: Bliski jak nigdy dotąd świat agenturalny, który przenika wszystkie włókna naszych emocji. Spisek, którego odkrywanie przyprawi nas o szybsze bicie serca. Tajemnice, sekrety, które sprawią, że nie oderwiemy się od lektury. To jedne z wielu powodów, dla których warto zaprosić książki „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy część pierwsza GABRIELA” oraz „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy część druga KONRAD” do swej domowej biblioteki. Proszę odrzucić skromność na bok i podać kolejne powody, dla których warto wpisać te książki na listę „do przeczytania”?
Iwe Hulkon: „Odrzucić skromność na bok”. Dobrze. Obie części powieści, zarówno „Gabriela”, jak i „Konrad”, są odpowiedzią dla wszystkich, którym zdarzyło się rzucić pytanie: jak to jest być w służbach specjalnych, a jednocześnie wracać w domowe pielesze. Jak zorganizować sobie życie osobiste, znaleźć miejsce na głębsze uczucia; czy to w ogóle jest możliwe? Wiem, że czytelnicy snują takie dywagacje, więc moją powieścią „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy” podpowiadam, że nie jest to proste, zwłaszcza gdy brak zaufania i nierzadka zdrada interesów, a także tajemnic, czai się zewsząd. Powieść nie zawiera wielkich, zawiłych operacji szpiegowskich, są tam za to: zmowa, zemsta, zazdrość i mataczenie. I z takich pobudek giną w niej ludzie. Myślę, że dla wszystkich zainteresowanych jest to dobry impuls, aby sięgnąć po te książki.
Czyt-NIK: „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy część druga KONRAD” jest moim drugim spotkaniem ze światem agenturalnym i wiem, że nie ostatnim. Nie tylko dlatego, że pojawi się trzecia część, lecz również dlatego, że sięgnięcie po kolejną odsłonę tej historii, jest gwarancją, niesamowitej czytelniczej przygody. Proszę zdradzić, kiedy nastąpi ten czas?
Iwe Hulkon: Trzecia część powieści (nie zdradzam podtytułu) jest ukończona, lecz biorąc pod uwagę dalsze prace nad wydaniem książki, a jest ich sporo, nie mogę zapewnić daty jej wydania. Mam nadzieję, że ukaże się jeszcze w tym roku. A tym czytelnikom, którzy wolą mniej obfite teksty obiecuję, że będzie nieco krótsza.