Wszystkie maski spektrum autyzmu
Rozmówczynie Pani Moniki szczerze, bez koloryzowania opowiadają o swoim życiu, o swoich doświadczeniach. Poznajemy trudności, z jakimi borykają się, możemy dowiedzieć się, na jakie bariery napotykają w swoim życiu. Również bariery społeczne, związane z akceptacją i zrozumieniem. Dlatego tak ważne jest, abyśmy sięgnęli po tę książkę i wzmocnieni tą wiedzą mogli pomóc osobom w spektrum, zrozumieć ich sposób postrzegania, odbierania świata.
Spektrum autyzmu dla wielu ludzi jest tematem nieznanym. I choć literatura obszernie pochyla się nad tym tematem, nadal nasza wiedza nie jest wystarczająca. Dlatego tak ważne jest, abyśmy sięgali po książki, które przybliżają nam świat autyzmu. Dziennikarka Monika Szubrycht w swej twórczości skupiła się na tym jakże ważnym temacie. Warto, aby każdy z nas znalazł czas na lekturę książki „Za dobrze się maskowałam”. Autorka zaprosiła do rozmowy kobiety, które opowiedziały o swoich doświadczeniach. Dzięki temu każdy z nas może poznać historie kobiet w spektrum autyzmu, a tym samym zrozumieć świat i znaleźć drogowskaz pomagający nam wyjaśnić funkcjonowanie osób autystycznych.
Rozmówczynie Pani Moniki szczerze, bez koloryzowania opowiadają o swoim życiu, o swoich doświadczeniach. Poznajemy trudności, z jakimi borykają się, możemy dowiedzieć się, na jakie bariery napotykają w swoim życiu. Również bariery społeczne, związane z akceptacją i zrozumieniem. Dlatego tak ważne jest, abyśmy sięgnęli po tę książkę i wzmocnieni tą wiedzą mogli pomóc osobom w spektrum, zrozumieć ich sposób postrzegania, odbierania świata.
Monika Szubrycht rozmawiając z trzynastoma kobietami, przybliża nam ich świat, codzienność. I mogłoby się wydawać, że temat autyzmu jest odległy, lecz proszę mi wierzyć, jest on bardzo bliski. Myślę, że każdy z nas spotkał osobę w spektrum. Pytanie, czy próbował podjąć starania zmierzające do zrozumienia, do niepiętnowania drugiej osoby, tylko dlatego, że inaczej myśli, inaczej odbiera świat. Warto znaleźć w sobie pokłady zrozumienia, a lektura tej książki może otworzyć przed nami horyzonty zrozumienia. Ta książka to nie tylko rozmowy kobiet w spektrum autyzmu to coś znacznie więcej. To obrazy, którym warto się przyjrzeć i znaleźć w nich również siebie, jako partnera, jako człowieka rozumiejącego i chcącego otworzyć się na drugiego człowieka.
Rozmówczynie Pani Moniki szczerze i prawdziwie opowiadają o swojej diagnozie. Jestem przekonany, że ta książka, jest również doskonałą propozycją dla osób w spektrum, które dzięki tej lekturze znajdą swoje miejsce w świecie i pozwolą wyjść ze świadomości społecznego wykluczenia. „Za dobrze siebie maskowałam” to bardzo ważny i cenny tytuł w mej czyt-NIKowej biblioteczce. Dlatego też książka ta trafia na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Co więcej wiele mądrości w niej zawartych zapisałem w swym „notesie mądrych myśli”. Często będę do niego zaglądał, aby owe myśli i przesłanie stosować w codziennym życiu.
Jestem niezmiernie wdzięczny Pani Monice Szubrycht za tę książkę. Za podjęcie tematu spektrum. Wdzięczność kieruję również wobec rozmówczyń, które opowiedziały swoje historie i podzieliły się swoimi doświadczeniami. Ewa Furgała, Anna Gumowska, Joanna Jurewicz, Alicja Kosmalska, Aleksandra Leśnik (której głosu użyczyła mama, Małgorzata Leśnik), Joanna Ławicka, Katarzyna Mazur, Kinga Pocholska, Beata Roussel, Justyna Sujata, Agnieszka Sułkowska, Agnieszka Warszawa, Anita Wojtkiewicz, to kobiety, które poprzez ukazanie swoich historii przybliżają nam świat osób w spektrum, łamiąc tym samym krzywdzące stereotypy. Bardzo ważne, aby każdy z nas poznał te historie i wziął je sobie do serca. Dla dobra każdego z nas.
Książka „Za dobrze się maskowałam” ukazała się nakładem Wydawnictwa Copernicus Center Press