Recenzje

WIELKI Don – Don Winslow

Po przeczytaniu tej książki doszedłem do wniosku, że „Ojciec Chrzestny”, „Rodzina Soprano” zyskali godnego sobie brata w mafijnej nomenklaturze. A tym samym Don Winslow zyskał przydomek WIELKI. Dlaczego? Dlatego, że tą książką, w wielkim stylu zapisał się w literaturze mafijnej.

Jeśli mafijne porachunki są tym czego, szukacie w literaturze, to nie musicie długo szukać. Jeśli kryminalne rozgrywki na szczytach gangsterskiego świata budzą w Was czytelnicze emocje, to przychodzę do Was z wyjątkową propozycją. „Miasto w ogniu” to pierwsza część rozpalającego emocje cyklu z Dannym Ryanem. To początek wielkiej sagi kryminalnej o irlandzkich i włoskich organizacjach przestępczych w Ameryce w latach 80. i 90. ubiegłego wieku.

Po przeczytaniu tej książki doszedłem do wniosku, że „Ojciec Chrzestny”, „Rodzina Soprano” zyskali godnego sobie brata w mafijnej nomenklaturze. A tym samym Don Winslow zyskał przydomek WIELKI. Dlaczego? Dlatego, że tą książką, w wielkim stylu zapisał się w literaturze mafijnej. I nie ukrywam, że chętnie poznałbym filmową adaptację tejże historii. Myślę, że nie jestem odosobniony w moich pragnieniach.

„Miasto w ogniu” sprawi, że Wasze emocje buzować będą rozpalone ciągłymi intrygującymi wątkami, które Don Winslow doskonale rozpisał na kartach tej książki. Danny Ryan to dwudziestodziewięcioletni bohater, który szybko i na długo (w zasadzie na zawsze) zapisze się w Waszej pamięci. Mężczyzna jest pracownikiem portowym. Jest przykładnym mężem. Jednak to nie przeszkadza mu, aby co pewien czas świadczyć usługi dla irlandzkiej mafii. W pewnym momencie swojego życia uświadamia sobie, że pragnie spokoju, ciszy, bezpieczeństwa. Jednak, aby tak było, wie, że musi wyrwać się z tego świata. Zacząć wszystko od nowa. W zupełnie innym miejscu.

Niestety mafijne życie napisało całkiem inny scenariusz. Powstały konflikt między zwaśnionymi gangami zmusza Danny’ego do podjęcia walki. Nie jest w stanie uniknąć konfliktu. Co więcej, musi zrobić wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie i przyjaciołom. Tutaj ogromną rolę odegra braterstwo, które w mafijnej rzeczywistości jest podstawą dekalogu.

Nie ukrywam, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością Dona Winslowa. Dodam, że nie ostatnie, ponieważ „Miasto w ogniu” to zapowiedź fenomenalnej serii z bohaterem z krwi i kości. Autor doskonale stworzył rys psychologiczny Ryana. Fenomenalnie odwzorował realia, jakie panują w świecie mafii i jej gangsterskich porachunków. Miłośnicy gatunku mają powód do radości, ponieważ seria z Dannym Ryanem doskonale wkomponuje się w ich gusta i oczekiwania. Co więcej, znajdzie ona należne miejsce w czołówce kultowych już tytułów literatury mafijnej.

Dodam tylko, że Don Winslow zaimponował mi tak bardzo, że po przeczytaniu „Miasta w ogniu” bez zbędnej zwłoki sięgnąłem po drugą część cyklu „Danny Ryan” pt. „Miasto marzeń”.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa HarperCollins Polska

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…