Recenzje

Walcząc o marzenia

„Giselle. Prawdziwie oddany” to kawał solidnej powieści, która nie otrzyma muzycznej nagrody Grammy, lecz uzyskuje czyt-NIKowy laur NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Niech ta historia w duszy Wam zagra. Niech ta książka zawita do Waszych domowych biblioteczek. A Ty drogi Czytelniku poznaj historię Patcika i Leonarda. Niech będzie ona inspiracją w Twojej życiowej drodze.

Książka i muzyka, muzyka i książka w mym życiu odgrywają ważną rolę. Muzyka pozwala odnaleźć nuty, które ukazują piękno świata. Książka sprawia, że każdego dnia przenoszę się do świata odległego od tego realnego i pochłaniającego moje emocje do cna. Każda książka to inny świat, który rozbrzmiewa w mym czytelniczym sercu. A gdyby tak połączyć muzykę i książkę i sięgnąć po powieść „Giselle. Prawdziwie oddany” to tak jakby zaaplikować sobie podwójną dawkę elektryzujących doznań. I tak właśnie było podczas lektury najnowszej powieści Maurycego Nowakowskiego. Powieści muzycznej, której lektura przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. A to za sprawą historii Patricka i Leonarda, dla których muzyka była największym sensem życia. I czymś więcej, marzeniem, o który walczyli, uświadamiając nam, abyśmy też znaleźli w sobie wolę walki o własne marzenia. A jeśli marzy Wam się lektura NIK – Najlepszej Interesującej Książki to chwytajcie tę powieść w swe czytelnicze ręce.

Patrick Blanchard to (u)znany producent radiowych przebojów. To wybitny fachowiec, lecz niestety niemiedialny. Nie może narzekać na brak pieniędzy. Leonard Kord niestety nie może cieszyć się pełnym portfelem. Lecz jego serce jest przepełnione miłością do muzyki. Wspólnym mianownikiem ich historii, jest fakt, że obaj posiadają talent i pasję do muzyki. Obaj pragną zaistnieć na rockowej scenie muzycznej. Nie zamierzają poddać się trudnościom i walczą o swoje marzenia. Muzyczne marzenia. Oddani swej pasji walczą do końca. Czy Patrick i Leonard zdobędą swój cel? Czy szczyt sławy jest w zasięgu ich rąk? Przekonajcie się sami i weźcie do swych czytelniczych rąk najnowszą książkę Maurycego Nowakowksiego.

„Giselle. Prawdziwie oddany”, to historia, która będzie grać w Waszej czytelniczej duszy. A to za sprawą stylu autora, który intryguje stworzoną historią oraz inspiruje każdego z nas do walki o swoje marzenia i pragnienia. O swoje pasje, które płynął prosto z serca. A to jest ważnym czynnikiem dodającym sił. I jestem przekonany, że lektura tej książki jest również motywatorem w naszych działaniach zmierzających do upragnionego celu, do szczytu. Co więcej, szczytu dosięgły moje czytelnicze emocje, za co pragnę podziękować Maurycemu Nowakowskiemu.

Przyznam szczerze, że podczas czytania tej książki odnosiłem wrażenie, jakbym poznawał biografię znanego muzyka. Lecz prawdą jest to, że powieść ta jest w pełni dziełem kreatywności pisarza, który na jej kartach nie ukazuje biografii ikony rockowych kawałków. Zatem „Giselle. Prawdziwie oddany” to kawał solidnej powieści, która nie otrzyma muzycznej nagrody Grammy, lecz uzyskuje czyt-NIKowy laur NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Niech ta historia w duszy Wam zagra. Niech ta książka zawita do Waszych domowych biblioteczek. A Ty drogi Czytelniku poznaj historię Patcika i Leonarda. Niech będzie ona inspiracją w Twojej życiowej drodze.

Książka „Giselle. Prawdziwie oddany” ukazała się nakładem Fundacji Virtus Nobilitat

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…