Recenzje

WALCZ! Tylko o co? Tylko po co? Za kogo? Przez kogo!

Szczepan Twardoch w „Nullu” ukazał swoje wcześniejsze pisarskie oblicze. Te charakterystyczne w początkach swej twórczości. Oblicze, które zachwyca, inspiruje, zadaje pytania, zmusza do refleksji, daje do myślenia… uaktywnia w czytelniku procesy myślowe. Jakże to ważne. Jakże pożądane. Dziś, jutro, pojutrze… na przyszłość. Jaką? To już pozostaje w naszych rękach, do których warto brać wartościowe książki. A „Null” taką właśnie książką jest. Jest NIKiem – Najlepszą Interesującą Książką.

Szczepan Twardoch w Wydawnictwie Marginesy! Takie komunikaty obiegły czytelniczy świat! To zapewne największy transfer w tym roku. Nie tylko literacki, bo myślę, że nawet w piłce nożnej nie uda się przebić takiego newsa. Szczepan Twardoch w nowych wydawniczych barwach zapisał nową historię, z którą dzieli się z nami – czytelnikami. Czytelnikami, którzy z każdą książką pisarza osiągają pewien poziom, którego nie sposób osiągnąć przy innych lekturach. Nie świadczy to o słabości innych autorek i autorów. Co to, to nie! Świadczy to bowiem o fakcie, że Pan Twardoch ma wyrobiony swój odrębny, jakże charakterystyczny pisarski styl, którym zdobył uznanie i należne miejsce w czołówce współczesnych pisarzy.

„Null” najnowsza propozycja Szczepana Twardocha, to próba odwzorowania wojennych realiów, widzianych nie oczami cywila, lecz jego uczestnika. To walka na froncie, walka „w tamtym świecie”. Co ważne nie znajdziemy tu taktycznych wojennych przesunięć, lecz twarde realia, jakimi „karmiony” jest bohater. Bohater, dla którego domem są okopy, a nadzieja na lepsze jutro zakopana, gdzieś w odmętach marzeń. Marzeń, które w jego obecnej sytuacji zatraciły się pod wpływem wojennego chaosu.

Jak wspomina autor „podobieństwa do prawdziwych postaci, wydarzeń i jednostek wojskowych mogą, ale nie muszą być przypadkowe”. Jednak prawdą jest, że „Null” jest „powieścią o prawdziwej wojnie” za naszą wschodnią granicą. Napisana jest jakże prawdziwym językiem oddającym realność wydarzeń, które poznajemy ze środków masowego przekazu. Czytając tę książkę, możemy wczuć się w sytuację wielu żołnierzy. W sytuację, której prawdziwości nie znajdziemy wpatrując się w szklany ekran. Poprzez ekspresję autora, jego styl, autentyczność, możemy uświadomić sobie prawdziwość sytuacji wielu żołnierzy. Żołnierzy, którzy walczą. Tylko o co? Tylko po co? Za kogo? Przez kogo?

Szczepan Twardoch w „Nullu” ukazał swoje wcześniejsze pisarskie oblicze. Te charakterystyczne w początkach swej twórczości. Oblicze, które zachwyca, inspiruje, zadaje pytania, zmusza do refleksji, daje do myślenia… uaktywnia w czytelniku procesy myślowe. Jakże to ważne. Jakże pożądane. Dziś, jutro, pojutrze… na przyszłość. Jaką? To już pozostaje w naszych rękach, do których warto brać wartościowe książki. A „Null” taką właśnie książką jest. Jest NIKiem – Najlepszą Interesującą Książką.

Powieść „Null” ukazała się nakładem Wydawnictwa Marginesy

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…