Recenzje

Studium obozowego życia

Jestem przekonany, że twórczość Remarque tak jak przetrwała przez lata, tak trwać będzie przez następne. Niech „Iskra życia” będzie dla Was głęboką lekturą, dającą refleksje, chwile zadumy. Dla mnie taka właśnie była i jestem przekonany, że wielu z Was będzie takiego samego zdania.

Erich Maria Remarque jest pisarzem, który w swej twórczości pochyla się nad historią, która w dziejach naszej ludzkości zapisała się czarnymi zgłoskami. Należał do pokolenia, któremu wojna zabrała młodość, marzenia, odarła z człowieczeństwa. Dlatego też dzięki twórczości pisarza poznajemy zło, jakie dyktowane było wojenną rzeczywistością. Co więcej, Jego dzieła po dojściu Hitlera do władzy zostały spalone, a on sam pozbawiony został niemieckiego obywatelstwa. Jednak bardzo dobrze się stało, że książki Remarque’a przetrwały i dziś możemy poznawać jego twórczość. Twórczość, która jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. I niezmiernie cieszy fakt, że „Iskra życia” doczekała się piątego już wydania. Wznowienie tej książki jest dla nas okazją poznania studium zła płynącego z obozowego życia w Mellern.

„Iskra życia”, to książka, która dobitnie ukazuje nam zło w najgorszej postaci. Brak człowieczeństwa, okrucieństwo mocno zarysowane są na kartach tej historii. Historii, w której jedyną zasadą jest brak jakichkolwiek zasad. Erich Maria Remarque rysuje portrety ludzkiej psychiki, pozbawionej człowieczeństwa zarówno ze strony prześladujących, jak i prześladowanych. Niestety granica między katem a ofiarą zatraca się w wojennej rzeczywistości, w której brak wszelkich hierarchii, moralnych wartości

Nie ukrywam, że lektura tej książki wstrząsnęła mną do żywego. Emocje, jakie towarzyszyły podczas czytania jeszcze długo nie znalazły swojego ujścia. Bo nie sposób przejść obojętnie wobec takiej tragedii, w której prześladowani sami stają się prześladującymi. Ich doświadczenia wojenne, obozowe wyprały w ich umysłach wszelkie zasady człowieczeństwa. Co sprawiło, że sami przekraczali granice ludzkich wartości.

To, co najbardziej trafia do naszej wyobraźni, wrażliwości, to fakt, że „Iskra życia” nie jest wymysłem autora, lecz obrazem prawdziwych wydarzeń, które plamią historię naszej ludzkości. Mam nadzieję, że dzięki tej książce, dziś ujrzymy iskierkę nadziei na to, że przeszłość nie znajdzie odzwierciedlenia w teraźniejszości czy też przyszłości. Niech lektura tej książki będzie dla nas przestrogą. Niech nauczy nas, abyśmy każdego dnia swą postawą dowiedli, że człowieczeństwo w dobrej postaci istnieje i jest w stanie pokonać wszelkie zło.

Jestem przekonany, że twórczość Remarque tak jak przetrwała przez lata, tak trwać będzie przez następne. Niech „Iskra życia” będzie dla Was głęboką lekturą, dającą refleksje, chwile zadumy. Dla mnie taka właśnie była i jestem przekonany, że wielu z Was będzie takiego samego zdania.

Książka „Iskra życia” ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…