Diamentowy komisarz
Kryminał, powieść obyczajowa, to doskonałe połączenie, którego dokonał Stefan Górawski. Dlatego też każdy, kto lubi mocne uderzenie, okraszone elementami miłosnymi znajdzie w książkach autora coś dla siebie. A przede wszystkim emocje towarzyszące lekturze tej książki zapewnią Wam niezapomniane chwile, sprawiając, że często powracać będziecie we wspomnieniach do historii, które wydarzyła się w życiu Ireneusza i Ireny. A proszę mi wierzyć, że to, co tym razem przeżyje emerytowany policjant, pozostawi ślad w Waszej psychice.
Co nowego Stefan Górawski przygotował dla komisarza Ireneusza Waroga? Czym ponownie zaskoczy swoich czytelników? Jak długo będziecie przecierać oczy ze zdziwienia? Odpowiem krótko, wiele będzie się działo w trzeciej części cyklu z orzechem włoskim w tle. „Klątwa włoskiego orzecha” to intrygująca historia zapisana w doskonałym stylu, do którego przyzwyczaił nas Stefan Górawski. To trzecia już odsłona, w której poznajemy losy emerytowanego policjanta, wierzącego w to, że wyjazd do jak się okazało pozornie cichych i spokojnych podzbąszyńskich Jemierzyc, da mu tak upragnione ukojenie. Nic bardziej mylnego bowiem autor zadbał o to, aby w życiu komisarza solidnie zamieszać.
Waróg wiedzie radosne życie u boku swej ukochanej Irenki. Jednak beztroska nie trwa wiecznie, ponieważ Stefan Górawski swym kreatywnym, pisarskim zamysłem namieszał w życiu Ireneusza Waroga. Co tym razem takiego wydarzyło się, co zmąciło spokój w życiu bohaterów „Klątwy włoskiego orzecha”? Czy zdołają wyjść cało z potrzasku? Koniecznie przekonajcie się sami i sięgnijcie po trzecią już część z udziałem tych bohaterów.
Kryminał, powieść obyczajowa, to doskonałe połączenie, którego dokonał Stefan Górawski. Dlatego też każdy, kto lubi mocne uderzenie, okraszone elementami miłosnymi znajdzie w książkach autora coś dla siebie. A przede wszystkim emocje towarzyszące lekturze tej książki zapewnią Wam niezapomniane chwile, sprawiając, że często powracać będziecie we wspomnieniach do historii, które wydarzyła się w życiu Ireneusza i Ireny. A proszę mi wierzyć, że to, co tym razem przeżyje emerytowany policjant, pozostawi ślad w Waszej psychice.
To, co przykuwa moją uwagę w tej historii, to mocny charakter Waroga (choć chwilami myślałem, że złoży broń w tej życiowej walce), który jak sam przyznaje, zasługuje na miano człowieka z diamentu. I nie można odmówić mu racji, tak samo, jak nie możecie odmówić sobie przyjemności lektury „Klątwy włoskiego orzecha”. Kryminału, który zapiera dech w piersiach, powieści obyczajowej, która sprawia, że w tych samych piersiach serce bije mocniej. Zatem ta książka, jak dwie poprzednie zasługują na miano NIK – Najlepszych Interesujących Książek. A ja całym sercem wierzę, że Stefan Górawski nie zaprzestał w swej głowie tworzenia kolejnych historii, których doświadczy Ireneusz i jego ukochana Irenka. Niech się dzieje. Niech Pan Stefan pisze! Bo Czyt-NIK chętnie napisze recenzję kolejnej książki autora. A żeby to zrobić, należy wpierw przeczytać książkę. I właśnie tej chwili nie mogę się doczekać. Wszak czytanie takich kryminałów, jakie serwuje autor, to prawdziwa czytelnicza uczta. Czytajcie do syta!
Książka „Klątwa włoskiego orzecha” ukazała się nakładem Wydawnictwa CM