Recenzje

Strasznie mocna historia

Mocna historia, wyraziste osobowości oraz nieustępujący strach o życie Klary i Lucimiry to mocne punkty książki Daniela Radziejewskiego. Przyznam szczerze, że „Dziecięcy kram” to pierwsza książka autora po którą sięgnąłem. Oczywistym jest, że nie ostatnią, ponieważ chętnie sięgnę po te wcześniejsze, jak i również wyczekiwać będę nowych historii stworzonych przez pisarza.

Jeśli podczas czytania lubicie się bać, i pragniecie uczucia narastającego napięcia to „Dziecięcy kram” jest książka, którą zdecydowanie mogę Wam polecić. Miłośnicy thrillerów oraz powieści grozy sięgając po najnowszą książkę Daniela Radziejewskiego będą w pełni usatysfakcjonowani.

Historia stworzona przez autora mocno wbija się w nasze czytelnicze komórki nerwowe, sprawiając, że poziom adrenaliny utrzymuje się na maksymalnych wartościach. Dlatego też nie dziwi mnie fakt, że „Dziecięcy kram” stał się bestsellerem storytel w kategorii thriller.

Główną bohaterką jest Klara Silva. W wieku dziesięciu lat, widząc w swej sypialni ducha przeżyła chwile grozy. Matka wytłumaczyła jej, że jest to dziedziczna przypadłość. Wkrótce po tym wydarzeniu matka Klary ginie w tragicznych okolicznościach, a jej ociec znika bez śladu. Dziewczynka zaś trafia do domu dziecka. Nie jest jednak w stanie pojąć tego, co wydarzyło się w jej życiu.

Jako dorosła już kobieta mając pięcioletniego synka otrzymuje pracę w sklepie z odzieżą i zabawkami. Właścicielem sklepiku o nazwie „Dziecięcy Kram” jest tajemniczy Alonso Bastosa. Klara odkrywa tu kilka śladów, które mogą mieć związek z traumatycznymi wydarzeniami sprzed lat. O pomoc w rozwiązaniu zagadki prosi blogerkę śledczą Lucimarę Santos. Obie nie wiedzą jeszcze w jakim niebezpieczeństwie się znajdują.

Czy Klara zdoła dowiedzieć się, dlaczego zaginął jej ojciec? Czy wraz z Lucimirą odkryją niejasne interesy prowadzone przez właściciela sklepu? Warto poznać odpowiedzi na te pytania i zaserwować sobie ekstremalne emocje spod znaku grozy.

Mocna historia, wyraziste osobowości oraz nieustępujący strach o życie Klary i Lucimiry to mocne punkty książki Daniela Radziejewskiego. Przyznam szczerze, że „Dziecięcy kram” to pierwsza książka autora po którą sięgnąłem. Oczywistym jest, że nie ostatnią, ponieważ chętnie sięgnę po te wcześniejsze, jak i również wyczekiwać będę nowych historii stworzonych przez pisarza.

Za egzemplarz książki wraz z autografem dziękuję Panu Danielowi Radziejewskiemu oraz Wydawnictwu Novae Res.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…