Powinna być „Winna”?

13 lutego nakładem Wydawnictwa Kobiecego do księgarń trafi nowa powieść Alicji Sinickiej zatytułowana „Winna”. Dlaczego powinniśmy sięgnąć po tę powieść? Powodów jest wiele. Historia dwudziestopięcioletniej Wendy poruszy serca każdego z nas. Główna bohaterka niestety nie ma szczęścia do mężczyzn. Z jednej strony nadmiernie kontrolujący ją ojciec, którego ciągłe krytykowanie zaburza poczucie wartości kobiety. Z drugiej zaś mężczyzna bliski jej sercu, który ją zranił. Zdrada boli najbardziej. Ciężko zaufać na nowo. Czy Wendy będzie miała na tyle sił, by dać szansę Jimowi, nowemu wybrankowi jej serca? Czy w jej sercu znajdzie się miejsce na nową miłość? Czy przystojny, wojskowy ofiaruje jej poczucie bezpieczeństwa, na tyle by mogła ponownie zaufać? A może jednak mężczyzna ten będzie kolejną życiową porażką kobiety? Czy ulokowane uczucia znajdą ujście w szczęściu i pomyślnej miłości? Jakie konsekwencje będzie miała dla niej ta znajomość? Czy znów wpadnie w kłopoty? Czy wreszcie Wendy znajdzie w sobie na tyle siły, by walczyć z traumą przeszłości? Wreszcie warto zadać pytanie – czy powinna być winna temu wszystkiemu? Pytań rodzi się wiele. A historia, którą poznajemy dzięki tej powieści porywa nasze emocje. Na domiar złego Wendy żyje w ciągłym poczuciu winy za śmierć jej brata, który przed dziesięciu laty zginął w wypadku z jej udziałem.

Autorka stworzyła wciągającą i intrygującą fabułę, która ekscytuje z każdą kolejno przewracaną stroną. Trzeba przyznać, że tą książką autorka zmusza nas do refleksji nad własnym życiem, naszymi wyborami życiowej drogi. Powieść tę nie tylko możemy zaliczyć do literatury obyczajowej. Obok romantycznych wątków, wiele w niej elementów sensacyjnych, a uknuta tajemnica potęguje chęć zagłębienia się w tę historię. Takie połączenie literatury kobiecej z sensacją na wysokim poziomie, gwarantuje nam obcowanie z powieścią z górnej półki. Słowa uznania należą się pisarce za skonstruowanie tak intrygującej fabuły, która rozbudza nasze namiętności jak i zarazem rozgrzewa nasze zmysły wątkami sensacyjnymi. Zatem po książkę sięgnąć powinny kobiety jak i również mężczyźni. Każdy z nas znajdzie w niej coś dla siebie. Połącznie w jednej powieści dwóch gatunków urozmaica ją – to fakt niezaprzeczalny. A jeśli dokonuje się tego w tak utalentowany sposób jak czyni to Alicja Siwicka wówczas książką jest gwarancją niezapomnianych wrażeń. I nie raz już po przeczytaniu książki, zerkając na nią w swej biblioteczce, będziemy uśmiechać się do wspomnień wyjątkowej lektury.

Nie ukrywam, że nie zazdroszczę Wendy tego jak doświadczyło ją życie. Jednak zazdroszczę Alicji Sinickiej kreatywności w tworzeniu intrygującej fabuły oraz niebywałego talentu przelewania tej pomysłowości na papier. Nie da się ukryć, iż język autorki jest lekki i przyjemny w odbiorze. Przyznam szczerze, że z wielką radością spija się takie słowa, które połączone w jedną całość tworzą powieść fenomenalną, zaskakującą  i wciągającą niczym tornado. A śmiem twierdzić, że z szybkością tornada również tak samo jak wcześniejsza powieść autorki „Oczy wilka” tak i „Winna” migiem wskoczy na listę bestsellerów. Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu, a Pani Alicji Sinickiej jestem winien ukłony względem Jej pisarskiego talentu. Kłaniam się nisko!

Dodaj komentarz