Recenzje

Magia GÓR – tego mi brakowało!!!

Nie ukrywam, że historia zawarta na kartach powieści „Chata na Siwym Groniu. Dziennik drugi” urzekła mnie z największą mocą. I zapisałem sobie, aby za kilka lat ponownie zajrzeć do Pani Maryli i kolejny raz wlać w swe serce wspomnienia pisarki zapisane na kartach dwóch książek, które w historii „mojego czytelnictwa” odcisnęły swe piętno. Piętno piękna – za co z całego serca dziękuję autorce książki. Przygody i wspomnienia, którymi dzieli się z nami Pani Maryla to lekarstwo na duszę.

Kocham góry. Uwielbiam podziwiać ich piękno, chłonąć ich moc, która dodaje mi sił. Dlatego też lektura drugiej książki Maryli Bastak była dla mnie niezapomnianą przygodą. Przygodą, która nie tylko naładowała moje życiowe akumulatory. Czytanie tej książki było doskonałym obcowaniem z przyrodą. „Chata na Siwym Groniu. Dziennik drugi” to powieść, która pociąga magią GÓR. I przyznam szczerze, że tego mi brakowało, więc teraz po lekturze tej książki pragnę podziękować Pani Maryli za to wyjątkowe zaproszenie. Dlatego zachęcam również Was, abyście wyciągnęli swe czytelnicze ręce ku powieści, która w mej czyt-NIKowej biblioteczce znalazła należne miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Drugie spotkanie z Panią Marylą było dla mnie wyjątkowym przeżyciem, które na zawsze pozostanie w mym sercu i umyśle. Historia Maryli, która od ponad trzech dekad ma swoją piękną chatę w Beskidach (swoją pustelnię), dotknęła najczulszych strun moich emocji. To, co przeżyłem podczas lektury jeszcze bardziej, motywuje mnie do realizacji mojego (i mojej Żony) marzenia. Nie zamierzam go Wam zdradzić, lecz zdecydowanie zachęcam Was, abyście wyruszyli w Beskidy. A lektura tej książki jest ku temu najlepszą okazją. Jest biletem tak cennym, że nie znajdziecie go u żadnego przewoźnika. Ten bilet posiada tylko Pani Maryla i wręcza go nam w postaci książki „Chata na Siwym Groniu. Dziennik drugi”.

Co ważne Maryla Bastak na kartach swej książki dzieli się z nami swoimi refleksjami płynącymi prosto z serca. Refleksjami płynącymi z umiłowania gór, przyrody, natury, która woła nas, woła do nas. Warto, abyśmy nie byli głusi, tylko wsłuchali się w jej szelest. W szelest kart tej powieści. Kart, które wertować będziecie z zachwytem w sercu i umyśle. Zdecydowanie „Chata na Siwym Groniu” oraz „Chata na Siwym Groniu. Dziennik drugi” to wyjątkowe książki, które wleją w Wasze serca miłość do gór. Miłość nasyconą ich pięknem, ale także górską rzeczywistością, która nie tylko zachwyca, ale również jest pełna wyzwań. Myślę, że to właśnie jest pięknem gór. I tym właśnie pięknem dzieli się z nami Maryla Bastak.

Nie ukrywam, że historia zawarta na kartach powieści „Chata na Siwym Groniu. Dziennik drugi” urzekła mnie z największą mocą. I zapisałem sobie, aby za kilka lat ponownie zajrzeć do Pani Maryli i kolejny raz wlać w swe serce wspomnienia pisarki zapisane na kartach dwóch książek, które w historii „mojego czytelnictwa” odcisnęły swe piętno. Piętno piękna – za co z całego serca dziękuję autorce książki. Przygody i wspomnienia, którymi dzieli się z nami Pani Maryla to lekarstwo na duszę.

Książka „Chata na Siwym Groniu. Dziennik drugi” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…