Klara Schulz na tropie…

Nadia Szagdaj potrafi zmrozić krew i przyprawić o szybsze bicie serca. A to wszystko za sprawą ostro przyprawionej powieści kryminalnej, która stawia na sztorc czytelnicze zmysły. Emocje, jakie towarzyszą podczas czytania „Nowe śledztwa Klary Schulz. Bella Donna” sięgają zenitu, a na temat talentu Nadii Szagdaj można powiedzieć wiele słów zachwytu. I nie są to słowa nad wyraz bowiem, to co zgotowała dla nas Autorka, podsyca nasze apetyty doprowadzając emocje do temperatury wrzenia. Pomysłowość pisarki oraz sposób przelania jej na papier, to ogromny talent, który sprawia, że historię Klary Schulz warto poznać i doświadczać wraz z nią emocji podczas śledztwa.

Tym razem ma nie lada wyzwanie. Bohaterka zmaga się również z problemami osobistymi. Po stracie męża stara się znaleźć ukojenie, wyjeżdżając do nadmorskiego miasteczka Leba. Tutaj właśnie Klara Schulz odnajduje okrutnie okaleczone niekompletne zwłoki. Jak się okazuje, brakujące części ciała znalazły się na obrazie wystawionym podczas wernisażu znanego i cenionego malarza Adolfa Ludemanna. Oczom zgromadzonych ukazał się makabryczny widok – pomalowane krwią płótno, do którego przymocowano fragmenty ludzkiego ciała. Jednak to nie koniec emocji, gdyż, brakujące części ciała należą do autora obrazu. Zatem Klara Schulz staje w obliczu wyzwania, jakim jest poskładanie wątków śledztwa w jedną całość. Dodatkowo niespodziewane uczucie do młodszego mężczyzny sprawia, że watek miłosny podsyca atmosferę tej historii.

Trzeba przyznać, że Nadia Szagdaj pomysłowością na stworzenie takiej fabuły potrafiła skupić uwagę czytelników żądnych mocnych wrażeń. A co najważniejsze wysoki poziom utrzymany jest przez cały czas. Podczas lektury tej książki nuda Wam nie grozi, a to, czego doznacie w trakcie czytania, zmrozi krew w żyłach. „Nowe śledztwa Klary Schulz. Bella Donna” to piąta część serii. Jeśli rozpoczęliście swoją przygodę właśnie od tego tytułu, to na pewno sięgniecie po wcześniejsze. Ciekawość tego, jakie inne śledztwa prowadziła Klara Schulz, weźmie górę. A znając kreatywność Nadii Szagdaj możecie być pewni, że będzie się działo. Warto  zaplanować swój czas na twórczość Autorki. Zwłaszcza że Wydawnictwo Dragon Kryminały zapowiedziało wznowienie wcześniejszych części. Zatem wypatruje w księgarniach zapowiedzi „Sprawa pechowca”, „Zniknięcie Sary”, „Grande Finale”, „Tajemnica Nathaniela”. Koniecznie poznajcie serię kryminałów retro najwyższej klasy. Nie ma chwili do stracenia, twórczość Nadii Szagdaj warta polecenia. Czyt-NIK patronuje! Czyt-NIK poleca!

Dodaj komentarz