3 Szoty ze Zbigniewem Nyczakiem
…Jest to opowieść zapewne dla wrażliwego czytelnika który podziela ze mną zainteresowania światem, kulturą, sztuką, obyczajami, który chce rozszerzyć swoje horyzonty na poznawanie życia w innych krajach, w tym przypadku w Stanach…
Czyt-NIK: Na kartach książki „Życie pędzlem malowane” dowiadujemy się, że w wieku dwudziestu pięciu lat po raz pierwszy przyjechał Pan do Ameryki. Proszę zdradzić, co zachwyciło Pana w tym kraju? Co sprawiło, że postanowił Pan wyruszyć do Ameryki?
Zbigniew Nyczak: Ciekawość świata. W czasach kiedy rozpoczynam opowieść w mojej książce, poznawanie świata poprzez podróże nie było takie proste ze względu na izolację kraju i trudności w otrzymaniu paszportu, w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego.
Ameryka była legenda wolności, wszelkich możliwości, pełnej tolerancji i braku kompleksów. Wielki kolorowy kraj, który zachwycał zarówno pięknem przyrody i krajobrazów jak i imponującymi rozwiązaniami miejskimi. Zróżnicowana pod względem szerokości geograficznej nie tylko terenem ale także klimatem, widokami, architekturą a także typami ludzkich postaci. To wszystko składało się na wielką przygodę wakacyjną. Wszystko to było bardzo pozytywne i bardzo mi się podobało.
Czyt-NIK: „Życie pędzlem malowane” to niezwykły obraz artysty na szlaku wielkiej przygody. To książka, która jest dla mnie cenną lekcją. Proszę zdradzić do jakiej grupy czytelników kieruje Pan swoją książkę?
Zbigniew Nyczak: Jest to opowieść zapewne dla wrażliwego czytelnika który podziela ze mną zainteresowania światem, kulturą, sztuką, obyczajami, który chce rozszerzyć swoje horyzonty na poznawanie życia w innych krajach, w tym przypadku w Stanach. Który zrozumie i doceni wartości pozytywnego myślenia w rozwijaniu kariery i dążeniu do celu i znajdzie na moim przykładzie własną mobilizację do działalności we własnym kierunku.
Czyt-NIK: Ciekaw jestem, jakimi barwami określiłby Pan świat przedstawiający śmietankę kultury i sztuki w Ameryce, na całym świecie?
Zbigniew Nyczak: Stany są bardzo kolorowe. Uwzględnić tu możemy prawie wszystko: krajobrazy, przyrodę, ludzi, ulice miast, góry, prerie, ocean, gorące pustynie. Światło które potrafi zmienić nastrój, kolor i ludzkie samopoczucie w zależności od pory dnia.
Dotyczy to głównie południowo-zachodniej części Stanów ze względu na suchy, ciepły klimat. Jest to miejsce mojego zamieszkania, gdzie przodują cieple pastelowe kolory skąpane w słońcu i radości życia.