Pikantnie. Gorąco polecam!
Co ważne i warto to podkreślić, że „Uważny dotyk” to erotyk inny niż inne. To historia, która nie jest tanią historyjką, laniem wody. To historia, która wlewając się do Waszej czytelniczej natury, przyprawia Was o szybsze bicie serca, o ciarki na całym ciele. Ciele rozpalonym pikantnością historii, którą warto poznać, aby odkryć potencjał drzemiący w Janet. Potencjał odkryty przez Williama. Bierzcie, czytajcie i rozpalajcie ogień pożądania!
Książki rozpalające zmysły, to takie, które przyprawiają nas o szybsze bicie serca. O ciarki na całym ciele. To historie, które rozpalają, doprowadzając do eksplozji zmysłów. To powieści, których czytanie zaspokaja nasze czytelnicze apetyty. „Uważny dotyk” to zdecydowanie tytuł, który doskonale opisuje czyt-NIKową definicje „gorących, rozpalających książek”. Scarlett Peacock zapisała historię, której odkrywanie pobudza zmysły. To zaś sprawia, że podczas czytania będzie pikantnie. Dlatego też gorąco polecam! Debiutancka powieść autorki świadczy o jej dojrzałości pisarskiej, ale i nie tylko, ponieważ napisanie takiej książki dowodzi bogatej zmysłowości i kreatywności w tworzeniu pikantnych i jakże rozpalających historii. Zatem bierzcie, czytajcie i dajcie rozgrzać się do czerwoności.
„Uważny dotyk” to odważny erotyk, który odkrywa przed nami świat Janet. Świat, który dotychczas przepełniony był pracą, co przysłaniało erotyczną sferę życia kobiety. Samotne wieczory z winem oraz rzucenie się w wir pracy nie pomogło odejść myślami i wspomnieniami od traumatycznych doświadczeń z przeszłości. Dlatego też Janet postanawia udać się na terapię. Jeszcze wtedy nie wiedziała, że będzie ona zbyt dogłębną analizą swoich potrzeb, nie tylko życiowych, lecz przede wszystkich seksualnych. Dzięki, a raczej podczas terapii odkrywa świat, którego dotychczas nie znała. Świat spełnienia, lecz nie w roli bizneswoman, tylko… zresztą sprawdźcie sami i sięgnijcie po debiutancką książkę Scarlett Peacock.
Nie ukrywam, że „Uważny dotyk” jest dla czytelników odważnych. Dla ludzi niebojących się spojrzeć na skrywane pragnienia, na swe pożądania. Tylko uważajcie moi drodzy, ta książka uzależnia. I bardzo dobrze! A to, co pisarka zaserwowała nam w finałowej odsłonie zwala z nóg. Nie zdradzę Wam zakończenia, ponieważ nie wybaczylibyście mi tego. Zatem nie zdradzam Wam dalszej historii, lecz zachęcam, abyście czym prędzej sięgnęli po „Uważny dotyk”. I nie ukrywam, że z uważnością śledzę zapowiedzi wydawnicze głoszące pojawienie się kolejnej książki Scarlett Peacock.
Co ważne i warto to podkreślić, że „Uważny dotyk” to erotyk inny niż inne. To historia, która nie jest tanią historyjką, laniem wody. To historia, która wlewając się do Waszej czytelniczej natury, przyprawia Was o szybsze bicie serca, o ciarki na całym ciele. Ciele rozpalonym pikantnością historii, którą warto poznać, aby odkryć potencjał drzemiący w Janet. Potencjał odkryty przez Williama. Bierzcie, czytajcie i rozpalajcie ogień pożądania!
Książka „Uważny dotyk” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res