Recenzje

Marzena Hryniszak „umie w kryminały”

„Nie twój interes” to doskonale skomponowana historia. Przelana w jakże realnym stylu, który wciąga czytelnika w wir czytania. Rozgrywka, do której zaprasza nas autorka, jest tą, której nie wymażecie z pamięci. Bo i nie będziecie chcieli. Takie kryminały, chce się czytać. Takie kryminały chce się zapraszać do swej domowej biblioteczki, na honorową półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Zresztą przeczytajcie sami i przekonacie się, że czyt-NIKowa recenzja nie jest przesadzona, lecz oddaje hołd względem twórczości Marzeny Hryniszak, która „umie w kryminały”.

Po przeczytaniu książek „Poza nawiasem” oraz „Jak cień” postanowiłem wyruszyć w podróż do przeszłości. A dokładniej do 22 marca 2022 roku. Tego dnia w polskiej literaturze debiutowała Marzena Hryniszak. W dniu, w którym pojawił się kryminał „Nie twój interes”, gatunek ten zyskał na wartości. Zyskał nowe nazwisko, które do dziś spotyka się z uznaniem czytelników. Dwie wcześniejsze książki, o których wspomniałem, tak bardzo wzbudziły moją czytelniczą uwagę, że postanowiłem powrócić do początków twórczości pisarki. I bardzo dobrze, ponieważ debiutancki kryminał autorki, to lektura, która absorbuje naszą czytelniczą uwagę. Zaprasza nas do odkrycia historii, która nie ulatuje wraz z zakończeniem lektury, lecz jej obrazy pojawiają się w naszych wspomnieniach. Dlatego też oczywistym jest fakt, że „Nie twój interes” zawitał na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Marzena Hryniszak, zaprzyjaźnia nas z Wojtkiem Redyńskim. Mężczyzna na co dzień pracuje w warsztacie samochodowym. Jednak pewnego dnia staje się świadkiem przestępstwa, co zmienia jego życie o sto osiemdziesiąt stopni. Ten dzień wciąga go w wir niebezpiecznych wydarzeń. A my w pełnym napięciu oraz poczuciu zagrożenia śledzimy jego każdy krok. Autorka poznaje nas również z Lidią Szwed, która jest świadkiem napadu. Jednak reflektory jej samochodu skutecznie odstraszają sprawców. Niestety to wydarzenie kładzie się cieniem na dalsze losy bohaterki.

Nie ukrywam, że debiut literacki Marzeny Hryniszak był strzałem w dziesiątkę w moje czytelnicze gusta. Akcja, napięcie, intryga – to wszystko podane w wyjątkowym stylu czyni tę książkę doskonałą. I zważając na fakt, że jest ona początkiem twórczości autorki, mogę śmiało stwierdzić, że już od pierwszej książki Pani Marzena posiada niebywały talent do kreślenia historii, która w pełni skupia naszą uwagę. Historii, która sprawia, że nuda nie jest wpisana na karty tego kryminału. Na jej kartach znajdziecie to wszystko, co kryminał posiadać powinien. A moja radość jest tym większa, że posiadam jeszcze jedną książkę pisarki, której jeszcze nie przeczytałem. Lecz ten stan jest chwilowy, ponieważ za chwilę sięgam po kolejną książkę. „Fikcyjny JA” to tytuł, z którym spędzę najbliższe chwile.

„Nie twój interes” to doskonale skomponowana historia. Przelana w jakże realnym stylu, który wciąga czytelnika w wir czytania. Rozgrywka, do której zaprasza nas autorka, jest tą, której nie wymażecie z pamięci. Bo i nie będziecie chcieli. Takie kryminały, chce się czytać. Takie kryminały chce się zapraszać do swej domowej biblioteczki, na honorową półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Zresztą przeczytajcie sami i przekonacie się, że czyt-NIKowa recenzja nie jest przesadzona, lecz oddaje hołd względem twórczości Marzeny Hryniszak, która „umie w kryminały”. Zatem moi Drodzy – bierzcie, czytajcie i dajcie pochłonąć się historii zarysowanej na kartach debiutanckiego kryminału autorki, która w polskiej literaturze zdobyła zasłużone miejsce w topce najlepszych.

Kryminał „Nie twój interes” ukazał się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…