Sześć miesięcy w Inverness. Wspomnienia na całe życie
Przyznacie sami, że okładka tej książki przyciąga magią barw, drogą, która wiedzie ku nieznanemu. A to, co ukryte za tą okładką wnika w nasze czytelnicze serca kawałek po kawałku, zapewniając nam poruszającą czytelniczą przygodę. Ucztę, do której zaprasza nas autora, do której Czyt-NIK Was zachęca. Z całym swym czytelniczym sercem. A Wasze serca podczas lektury tej książki będą w refleksyjnym nastroju analizować, to wszystko, co będziecie poznawać.
Są takie podróże, których się nie zapomina. One już na zawsze pozostają z nami. Do końca naszych dni. Podróż, w którą wyruszamy wraz z bohaterką powieści „Droga do Inverness”, zostanie z nami na bardzo długo. Sześciomiesięczny pobyt Idy w szkockim mieście wyznaczy kierunek jej życiowej drogi. Ścieżka, którą kroczymy podczas lektury tej książki, otula nasze serca tajemniczością oraz bolesnym doświadczeniem bohaterki, która pragnie otworzyć nowy, lepszy rozdział w swoim życiu. Również i Ty Drogi Czytelniku otwórz się na lekturę tej powieści. Powieści, która może być również motywatorem do działania, uświadamiając nam, aby zamknąć to, co boli, by otworzyć się na to, co napawa promieniami słońca. A książka Katarzyny Szewioły-Nagel niesie ze sobą pozytywny ładunek. Dlatego też umieszczam ten tytuł na liście NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Wszak Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!
„Droga do Inverness” ujmuje czytelnicze serca już od pierwszych stron. Katarzyna Szewioła-Nagel kreśli historię kobiety, która pomimo życiowych ciosów, nie zawiesza białej flagi, lecz zamierza podjąć rękawice i zmienić swoje życie. Początkiem zmiany jest podjęcie decyzji o wyjeździe do szkockiego miasta Inverness. Czy podróż ta zmieni życie Idy o sto osiemdziesiąt stopni? Czy planowany sześciomiesięczny pobyt w Szkocji przedłuży się? Czy urok mglistej atmosfery udzieli się bohaterce powieści „Droga do Inverness”? Przekonajcie się sami i sięgnijcie po tę wyjątkową książkę.
Katarzyna Szewioła-Nagel subtelnym, lekkim stylem kreśli historię, która ukazuje trudne dzieciństwo Idy. Lecz pomimo bólu, znajduje ona w sobie pokłady nadziei na lepsze jutro, na lepsze życie. Pokłady, z których czerpie każdy czytelnik, który weźmie do rąk tę powieść. I przyznam szczerze, że jestem zadowolony, nie tylko z lektury tej książki, lecz również świadomość patronowaniu tej książce napawa me serce radością. Radością w poczuciu dobrej decyzji. I wiem, że w przyszłości zdecyduję się na lekturę następnej książki Pani Katarzyny, która zdobyła moje serce, moje uznanie!
Przyznacie sami, że okładka tej książki przyciąga magią barw, drogą, która wiedzie ku nieznanemu. A to, co ukryte za tą okładką wnika w nasze czytelnicze serca kawałek po kawałku, zapewniając nam poruszającą czytelniczą przygodę. Ucztę, do której zaprasza nas autora, do której Czyt-NIK Was zachęca. Z całym swym czytelniczym sercem. A Wasze serca podczas lektury tej książki będą w refleksyjnym nastroju analizować, to wszystko, co będziecie poznawać. Zatem koniecznie zanurzcie się w tej lekturze i poznajcie historię kobiety, która pomimo przeciwności losu, postanowiła zacząć wszystko od nowa. I ten nowy początek, jest zapowiedzią zmian. Na lepsze? Najlepiej, jeśli przekonacie się sami.
Książka „Droga do Inverness” ukazała się nakładem Wydawnictwa Alegoria