Wiosna – ach to Ty!
Drogi Czytelniku, jeśli pragniesz poczuć wyjątkowy wiosenny klimat, to już dziś zaaplikuj swoim czytelniczym emocjom lekturę najnowszej powieści Julii Furmaniak. Autorka zabrała mnie do miejsca, które pewnie odwiedzę raz jeszcze. Na emeryturze, w bujanym fotelu, z kubkiem kawy i książką u boku. Zatem odkładam książkę na półkę NIK – z adnotacją „do ponownego przeczytania”.
Wiosna powoli budzi się do życia. Lektura najnowszej powieści Julii Furmaniak budzi w naszym sercu najczulsze uczucia. Historią bohaterów, uroczym klimatem schroniska oraz wyjątkowym stylem autorki. To wszystko sprawia, że „Wiosna w Zapomnianym Schronisku” wlewa w nasze serca ciepło, radość, miłość i nadzieję. Moje trzecie spotkanie z twórczością pisarki, było wyjątkową czytelniczą ucztą, do której pragnę zachęcić również Was. Dbając o Wasz czytelniczy komfort, z czystym sercem polecam Wam sięgnięcie po drugą część cyklu ZAPOMNIANE SCHRONISKO. A Czyt-NIK oczywiście nie zapomniał umieścić tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Początek wiosny dla każdego z nas jest zapowiedzią nowego. Zapowiedzią cieplejszych dni. Nadejście wiosny w Karkonoskim Parku Narodowym zwiastuje otwarcie Zapomnianego Schroniska. Dla Rafała i Klaudii to niekończące się obowiązki. Czy aby na pewno ucieczka w pracę jest właściwą alternatywą w ich relacji? Czy będzie lekarstwem? Czy może jednak doprowadzi do rozpadu? Te pytania pojawiały się w mej głowie podczas lektury książki „Wiosna w Zapomnianym Schronisku”. Poszukując odpowiedzi, odkrywałem ich historię. A tym samym mogłem przyjrzeć się sobie, swojemu „pracoholizmowi”. Co jest ważne? Co najważniejsze? Pytam! Myślę! Analizuje! Pani Julio, dziękuję za te chwile refleksji!
Otwierając się na lekturę tej książki ponownie spotykamy się z Moniką, która boryka się z traumatycznymi wspomnieniami. Czy przyjazd do schroniska pomoże jej zapomnieć? Zatrzeć ból? Spotkamy się również z Aleksandrem, który postanawia wrócić w góry. Jeśli czytaliście „Zimę w Zapomnianym Schronisku” to możecie być pewni, że „Wiosna w Zapomnianym Schronisku” również otuli Wasze serca poruszającą historią. Historią jakże życiową. Historią, która może być drogowskazem, motywatorem dla każdego z nas.
Julia Furmaniak kolejny raz zapewniła mej czytelniczej wyobraźni wyjątkową podróż do Karkonoskiego Parku Narodowego. Podróż budzącą wiele niezapomnianych emocji, które wlały w me serce radość. Dlatego też z radością spoglądać będę na zapowiedzi zwiastujące pojawienie się „letniej odsłony” zapraszającej nas do Zapomnianego Schroniska. A Ty Drogi Czytelniku, jeśli pragniesz poczuć wyjątkowy wiosenny klimat, to już dziś zaaplikuj swoim czytelniczym emocjom lekturę najnowszej powieści Julii Furmaniak. Autorka zabrała mnie do miejsca, które pewnie odwiedzę raz jeszcze. Na emeryturze, w bujanym fotelu, z kubkiem kawy i książką u boku. Zatem odkładam książkę na półkę NIK – z adnotacją „do ponownego przeczytania”.
Książka „Wiosna w Zapomnianym Schronisku” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia