Recenzje

Nowi sąsiedzi w gdańskiej kamienicy

Ewa Formella już po raz trzeci zarysowała ujmującą historię. Kolejna powieść autorki roztacza w naszych czytelniczych sercach niezwykle świąteczną atmosferę. Przyciąga swym ciepłem, radością, miłością i niezwykłością, której nie sposób określić jednym słowem.

Dzięki twórczości Ewy Formelli pewna gdańska kamienica zdobyła zasłużoną sławę. I choć jest ona wymysłem kreatywności pisarki, to w wyobraźni czytelników znalazła szczególne miejsce. A to dzięki ciepłu, radości i miłości, jaką mieszkańcy owej kamienicy obdarowują każdego, kto do niej zawita. Nie ukrywam, że taki właśnie klimat towarzyszył mi podczas odkrywania historii zapisanej na kartach powieści pt. „Drewniany aniołek”.

Trzecia część cyklu „Dziewczynka z ciasteczkami” to kolejne spotkanie z Zosią, bohaterką, która znalazła szczególne miejsce w mym czytelniczym sercu. I jestem przekonany, że nie jestem odosobniony, gdyż wierzę, że każdy, kto pozna jej historię, tak samo, jak ja będzie oczarowany. Podobnie jak sama Zosia, która na wieść o pojawieniu się w kamienicy nowych sąsiadów, otwiera swe serce na poznanie Basi i Kasi – dwóch bardzo podobnych do siebie sióstr. Fakt, że są one prawie rówieśniczkami Zosi sprawia, że zawiązuje się między nimi nić przyjaźni. Również znajomość z dziadkiem dziewczynek nabiera niezwykłej wartości, gdyż Pan Franek potrafi z drewna wykonywać niezwykle cudowne przedmioty. I właśnie dzięki niemu Zosia oraz każdy z nas poznaje gdańskie legendy i śląskie opowieści.

Nie ukrywam, że lektura powieści „Drewniany aniołek” zapewniła mi wiele wyjątkowych chwil, które otuliły i ogrzały moje czytelnicze serce wyjątkową świąteczną aurą. Klimat unoszący się z każdej karty tej powieści zabrał mnie do świata Zosi, którą ponownie mogłem spotkać. Miałem już tę sposobność podczas czytania wcześniejszych książek, których była bohaterką („Dziewczynka z ciasteczkami”, „Kamienica pełna marzeń”. Teraz dzięki Pani Ewie mogę kolejny raz uczestniczyć w życiu Zosi, która jak tradycji stało się zadość gości w naszych sercach w przedświątecznym i świątecznym czasie.

Ewa Formella już po raz trzeci zarysowała ujmującą historię. Kolejna powieść autorki roztacza w naszych czytelniczych sercach niezwykle świąteczną atmosferę. Przyciąga swym ciepłem, radością, miłością i niezwykłością, której nie sposób określić jednym słowem. Owa niezwykłość jest niczym tajemnicza mikstura naszych babć. Mikstura pełną miłości i szczypty wyjątkowego aromatu, który sprawia, że okres świąt jest niezwykłą chwilą, którą warto przeżywać w gronie najbliższych, jak i również u boku NIK – Najlepszej Interesującej Książki. A ta, o której traktuje ta recenzja, taką właśnie jest.

Książka „Drewniany aniołek” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…