3 Szoty z Kasią Magierą
…Kolejną książką, którą planuję, jest czwarta część serii o Hektorze Cichym. Zwykle kończyłam historie w trylogiach, aby zamknąć fabułę i już do niej nie wracać. Jednak Hektor jest dla mnie wyjątkowy, darzę go sympatią i nie chciałabym się jeszcze z nim rozstawać…
Czyt-NIK: „Rajski blef” to trzecie spotkanie z Hektorem Cichym, a już jedenaste z Pani twórczością. To dowodzi temu, że czytelnicy chętnie sięgają po Pani książki, a pisanie książek jest dla Pani ogromną przyjemnością. Proszę opowiedzieć co daje Pani tworzenie kryminalnych historii, które zachwycają wielu czytelników?
Kasia Magiera: Lubię pisać, wymyślać historie i tworzyć bohaterów, których sama darzę sympatią. Być może to właśnie dlatego czytelnicy lubią moje książki i z niecierpliwością czekają na kolejne tomy, tak jak to miało miejsce w przypadku cyklu o Hektorze Cichym. Pisanie sprawia mi ogromną przyjemność, wkładam w nie całą siebie. Dlatego tak bardzo cieszą mnie wiadomości od czytelników, którzy wciągnęli się w fabułę i obdarzyli moje postaci konkretnymi emocjami. To najwspanialsze, co autor może usłyszeć.
Czyt-NIK: Hektor Cichy to bohater, który już na dobre zagościł się w polskiej literaturze kryminalnej. Wyobraźmy sobie, że dzwoni do Pani reżyser filmowy z propozycją ekranizacji cyklu z Cichym. Kogo widziałaby Pani w roli tego bohatera?
Kasia Magiera: Postać Hektora opisałam szczegółowo, ponieważ jego wygląd ma znaczenie w wielu sytuacjach, zwłaszcza w relacjach z kobietami.
A do ekranizacji idealnie nadawałby się aktor z wyjątkową charyzmą, który samym sobą potrafi przyciągnąć uwagę. W Polsce mamy wielu interesujących i utalentowanych aktorów, którzy spełniliby moje oczekiwania jako Hektor, ale wolałabym, aby nie był to ktoś z pierwszych stron gazet, wielokrotnie już angażowany do innych produkcji. Osobiście postawiłabym na Juliana Świeżewskiego, czy Kamila Piotrowskiego lub Józefa Pawłowskiego czy Krystiana Pestę.
Czyt-NIK: „Moment pęknięcia” i „Rajski blef” to książki, które w tym roku ukazały się nakładem Wydawnictwa Melanż. Proszę zdradzić pisarskie plany na nadchodzący rok.
Kasia Magiera: Kolejną książką, którą planuję, jest czwarta część serii o Hektorze Cichym. Zwykle kończyłam historie w trylogiach, aby zamknąć fabułę i już do niej nie wracać. Jednak Hektor jest dla mnie wyjątkowy, darzę go sympatią i nie chciałabym się jeszcze z nim rozstawać.
Chciałabym także napisać drugą część przygód Ewy Piórkowskiej i Dawida Zygadło (’Panie z Jeziora').
Mam wiele planów i pomysłów na nowe projekty – teraz pozostaje tylko mieć nadzieję, że znajdę czas na ich realizację
