Jeśli pragniecie poznawać zakątki naszego globu, ich historie, zwyczaje, kulturę, to koniecznie sięgnijcie po książkę „Tokio. Opowieść z Dolnego Miasta”. Jeśli uwielbiacie podróżować poza granice własnej społeczności, by odkrywać inne, to lektura najnowszej książki Piotra Milewskiego jest właśnie dla Was. Autor z nieskrywaną sympatią opowiada nam o mieście, którego odkrywanie daje nam nie tylko wiedzę, lecz wiele przyjemności.
Przyznam szczerze, że nigdy nie byłem w Tokio. Nie oznacza to jednak, że nie odbyłem podróży po tym zakątku świata. Wręcz przeciwnie, dzięki lekturze najnowszej książki Piotra Milewskiego miałem niebywałą przyjemność przechadzać się uliczkami Dolnego Miasta. Mogłem poznać jego historie, zwyczaje, kulturę, a przede wszystkim mieszkańców, którzy tworzą tę jakże barwną społeczność.
„Tokio. Opowieść z Dolnego Miasta” to książka, która zabrała mnie do świata odległego. A dzięki tej książce stał on mi się bliższy. Był dla mnie na wyciągnięcie ręki. Dzięki autorowi tej niezwykłej publikacji, która nie jest zwykłym przewodnikiem, lecz doskonałym reportażem, mogłem poznać wszystkie twarze, wszystkie oblicza jednej z największych i najbardziej dynamicznych metropolii na świecie.
„Tokio. Opowieść z Dolnego Miasta” jest biletem, zaproszeniem do podróży, w której Piotr Milewski ilustruje to miasto w sposób jakże interesujący, przepełniając naszą ciekawość historią tego miasta. Historiami jego mieszkańców, którzy zachowują pamięć i tradycje sprzed wieków. Autor podkreśla, że Tokio jest wielkim placem budowy, i co ważne posiada serce, które inspiruje wielu podróżników, do tego, aby poznać to miasto. A jego mieszkańcy tworzą duszę tego niezwykłego miejsca. To właśnie oni dbają o przekazywanie tradycji następnym pokoleniom, podtrzymując relacje, które tworzą społeczną więź. Dziś dzięki tej książce mamy tę możliwość, aby odkrywać tę metropolię i chłonąć emocje, które wyzwala klimat Dolnego Miasta.
Tokio od lat było podzielone na dwie części. Pierwszą tworzy niewielkie, plebejskie Shitamachi, czyli Dolne Miasto. Drugą częścią jest Miasto na Wzgórzach zwane Yamanote, które uchodzi za bardziej uporządkowane. Obecnie zauważyć można zacieranie się tych różnic, lecz warto podkreślić, że mimo wszystko, mieszkańcy tych część zachowują swoją pamięć oraz tradycje, które kształtowały ich tożsamość.
Jeśli pragniecie poznawać zakątki naszego globu, ich historie, zwyczaje, kulturę, to koniecznie sięgnijcie po książkę „Tokio. Opowieść z Dolnego Miasta”. Jeśli uwielbiacie podróżować poza granice własnej społeczności, by odkrywać inne, to lektura najnowszej książki Piotra Milewskiego jest właśnie dla Was. Autor z nieskrywaną sympatią opowiada nam o mieście, którego odkrywanie daje nam nie tylko wiedzę, lecz wiele przyjemności. Otwierając tę książkę, będziemy przechadzać się wąskimi alejkami, znajdziemy się na rybnych targach. Będziemy odkrywać uroki dzielnic czerwonych latarni, czy też wkroczymy do świątyń, aby odkryć wiele rozmaitych twarzy tego miasta. Dzięki Piotrowi Milewskiemu Tokio jest na wyciągnięcie ręki. Zatem warto otworzyć się na odkrywanie i podróżowanie!
Pragnę podkreślić, że lektura tej książki była dla mnie prawdziwą przyjemnością, tak inną od lekcji geografii czy historii. Pan Piotr opowiadał o niezwykłych miejscach ze swobodą i lekkością, której pozazdrościć może nie jeden turystyczny przewodnik czy nauczyciel geografii. Nie chcę nikomu odejmować tej umiejętności, jaką posiada autor, lecz pragnę dodać, że w tej opowieści czuć doświadczenie autora w opowiadaniu, które nie tylko jest przyjemnością dla nas, lecz również dla samego opowiadającego.
Teraz moja wiedza o Dolnym Mieście jest bogatsza, co sprawia, że podróż do tego miasta, wpisuję na listę wycieczek, które chcę odbyć w przyszłości. A jeśli o teraźniejszość chodzi, to już teraz gdy postawię ostatnią kropkę w tej recenzji, to oczywiście książkę umieszczę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek w przedziale „podróże, które odkrywają”.
Nie ukrywam, że mimo iż nie byłem jeszcze w Tokio, dziś mogę powiedzieć, że znam to miasto, jakbym już w nim był. Teraz tylko trzeba do niego pojechać, by na własne oczy ujrzeć to piękno zapisane na kartach książki Piotra Milewskiego. Panie Piotrze dziękuję za tę niezwykłą podróż oraz możliwość odkrywania Dolnego Miasta, jego kultury i poznawania mieszkańców tworzących niezwykły klimat tej metropolii. Co ważne książka wzbogacona jest fotografiami, które jeszcze bardziej przybliżają jego duszę i charakter mieszkańców.
Książka „Tokio. Opowieść z Dolnego Miasta” ukazała się nakładem Wydawnictwa Świat Książki

