Jako czytelnik i bloger prowadzący swoje literackie poszukiwania pod szyldem Czyt-NIK, szczególnie cenię książki, które zostawiają po sobie coś więcej niż tylko chwilową rozrywkę. Takie, które skłaniają do refleksji i jeszcze długo wracają w myślach. I właśnie dlatego zdecydowałem się wyróżnić tę powieść w szczególny sposób. Doceniając kreatywność autorki, sposób budowania historii, styl narracji oraz emocjonalną siłę tej opowieści, umieszczam tę książkę na mojej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. To miejsce zarezerwowane dla historii, które mają w sobie coś wyjątkowego. Dla książek, które potrafią poruszyć czytelnika i zostawić po sobie trwały ślad. Powieść ta zdecydowanie do takich należy.
W literaturze największą siłę często mają nie spektakularne wydarzenia, lecz emocje – te ciche, ukryte, dojrzewające przez lata i w końcu domagające się prawdy. Taki właśnie klimat odnajdujemy w powieści "Wyrodna", której autorką jest Justyna Stasio-Siga. To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej pisarki, ale już po kilku rozdziałach miałem poczucie, że obcuję z historią, która potrafi poruszyć czytelnicze emocje i na długo pozostać w pamięci.
Już od pierwszych stron czytelnik trafia do Łodzi roku 1967. Miasto przemysłowe, pulsujące rytmem fabryk włókienniczych, staje się nie tylko tłem wydarzeń, lecz także niemym świadkiem ludzkich losów. W centrum tej historii stoi Zenobia – kobieta, którą na pierwszy rzut oka można uznać za osobę spełnioną. W oczach otoczenia jest dobrą żoną, kochającą matką i cenioną przełożoną. Życie wydaje się poukładane, spokojne, niemal podręcznikowe.
Autorka stopniowo odsłania przed czytelnikiem drugą warstwę tej historii. Warstwę znacznie bardziej skomplikowaną, pełną bolesnych wspomnień i tajemnic, które przez lata pozostawały głęboko ukryte. Pojawienie się w fabryce młodego pracownika uruchamia lawinę wspomnień. Zenobia ma wrażenie, że już kiedyś widziała tego mężczyznę, choć nie potrafi od razu przypomnieć sobie gdzie. Ten niepokój, to przeczucie, że przeszłość właśnie zapukała do drzwi teraźniejszości. I właśnie w tym miejscu widać ogromną kreatywność autorki. Justyna Stasio-Siga nie prowadzi narracji w sposób oczywisty. Zamiast prostego ciągu wydarzeń dostajemy historię, która powoli odkrywa swoje karty. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, a czytelnik krok po kroku poznaje wydarzenia sięgające lat trzydziestych oraz dramatycznych czasów wojny.
To właśnie ta konstrukcja sprawia, że książkę czyta się z ogromnym zaangażowaniem emocjonalnym. Kolejne fragmenty układanki pojawiają się stopniowo, a każde odkrycie zmienia spojrzenie na bohaterów. Zenobia przestaje być jedynie spokojną, poukładaną kobietą z fabryki. Staje się kimś znacznie bardziej złożonym – osobą, która musiała zmierzyć się z decyzjami pozostawiającymi ślady na całe życie.
Autorka bardzo umiejętnie pokazuje, jak bardzo przeszłość potrafi wpływać na teraźniejszość. Czasem można ją na chwilę zagłuszyć codziennością, obowiązkami czy pracą. Ale są takie momenty, gdy wraca z całą siłą i domaga się konfrontacji. Właśnie o tej konfrontacji jest ta książka. Zenobia musi zmierzyć się z własnymi wyborami, z błędami sprzed lat i z relacją, której brak nie pozwala jej naprawdę cieszyć się życiem. To opowieść o winie, ale też o odwadze. O tym, jak trudno jest poprosić o przebaczenie – i jak bardzo jest ono potrzebne, by móc ruszyć dalej.
Czytając tę historię, trudno pozostać obojętnym. W wielu momentach pojawia się pytanie: jak ja zachowałbym się w podobnej sytuacji? Czy potrafiłbym zrobić to, co zrobiła bohaterka? A może wybrałbym zupełnie inną drogę? Takie pytania są znakiem dobrej literatury. Dużym atutem powieści jest również klimat epoki. Łódź lat sześćdziesiątych została pokazana bardzo sugestywnie. Czuć industrialny charakter miasta, atmosferę zakładów włókienniczych i codzienność ludzi pracujących w fabrykach. Ten świat nie jest jednak tylko tłem – staje się częścią historii bohaterów.
Widać, że autorka włożyła dużo pracy w odtworzenie realiów tamtych czasów. Dzięki temu czytelnik ma wrażenie, że nie tylko obserwuje wydarzenia, ale wręcz znajduje się w samym ich środku. Spaceruje ulicami powojennej Łodzi, słyszy gwar fabrycznych hal i poznaje ludzi, którzy próbują odnaleźć swoje miejsce w trudnej rzeczywistości.
Jednak największą siłą tej powieści pozostają emocje. To właśnie one sprawiają, że książkę czyta się z tak dużym zaangażowaniem. Nie ma tu taniej sensacji ani sztucznego dramatyzmu. Jest za to prawda o ludzkich wyborach, o konsekwencjach decyzji i o tym, jak bardzo potrzebujemy zrozumienia oraz przebaczenia. Autorka potrafi również bardzo dobrze budować napięcie psychologiczne. Czytelnik przez długi czas nie zna wszystkich faktów, ale czuje, że za historią Zenobii kryje się coś znacznie poważniejszego niż zwykłe rodzinne nieporozumienie. Gdy w końcu tajemnice zaczynają wychodzić na jaw, emocje tylko rosną. To właśnie ten sposób prowadzenia narracji sprawia, że książkę trudno odłożyć na półkę przed przeczytaniem ostatniej strony.
Jako czytelnik i bloger prowadzący swoje literackie poszukiwania pod szyldem Czyt-NIK, szczególnie cenię książki, które zostawiają po sobie coś więcej niż tylko chwilową rozrywkę. Takie, które skłaniają do refleksji i jeszcze długo wracają w myślach. I właśnie dlatego zdecydowałem się wyróżnić tę powieść w szczególny sposób. Doceniając kreatywność autorki, sposób budowania historii, styl narracji oraz emocjonalną siłę tej opowieści, umieszczam tę książkę na mojej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. To miejsce zarezerwowane dla historii, które mają w sobie coś wyjątkowego. Dla książek, które potrafią poruszyć czytelnika i zostawić po sobie trwały ślad. Powieść ta zdecydowanie do takich należy.
To historia o winie i odkupieniu. O relacjach, które potrafią przetrwać nawet najtrudniejsze próby. O przeszłości, która czasem powraca po latach, by przypomnieć nam, że nie wszystko da się zamknąć w rozdziale dawno minionych wydarzeń. A jednocześnie jest to po prostu bardzo dobra, wciągająca opowieść o człowieku. Jeśli ktoś szuka książki pełnej emocji, skomplikowanych relacji i historii, która powoli odkrywa swoje tajemnice – zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Książka pt. "Wyrodna" ukazała się nakładem Wydawnictwa Lira

