„Nauka latania” uczy szacunku do miłośni niezależnie od jej barw. To jakże współczesna historia wołająca o zrozumienie i krzycząca o akceptację. Markowi Szydlakowi należą się brawa za odwagę oraz głos wołający do naszych sumień.
„Nauka latania” uczy szacunku do miłośni niezależnie od jej barw. To jakże współczesna historia wołająca o zrozumienie i krzycząca o akceptację. Markowi Szydlakowi należą się brawa za odwagę oraz głos wołający do naszych sumień. Taką czyt-NIKową polecajkę przeczytać możecie na najnowszej książce Marka Szydlaka. Książce, której również patronuję.
Historia zapisana na jej kartach jest dla mnie szczególna, ponieważ dotyka tematu delikatnego, będącego niestety często tematem tabu. Tematem wyśmiewanym, wytykanym palcami. A szczególna jest dla mnie, ponieważ pierwszy raz przeczytałem książkę, której fabuła dotyka miłości męsko-męskiej. Dlatego też książka „Nauka latania” jest ważną lekcją akceptacji, lekcją pokazująca nam, że miłość osób tej samej płci nie jest zła, czy też gorsza aniżeli miłość kobiety i mężczyzny.
Marek Szydlak ukazuje historię Kuby, którego życie zmieniło się w ułamku jednej sekundy. Mariusz – jego partner zmarł nagle – bez pożegnania. Niestety „krwiak pulsował w jego głowie jak tykająca bomba”. Kuba chcąc otrząsnąć się po tej stracie, postanawia wrócić do rodzinnej wsi na Mazurach. Wyjazd z Warszawy ma pozwolić zapomnieć i pozbierać myśli. Pewnego dnia Kuba spotyka miejscowego policjanta. Wspólnie spędzona noc buduje między mężczyznami silną emocjonalną więź. Czy znajomość ta pozwoli Mariuszowi zapomnieć o bólu po stracie Kuby? Czy mieszkańcy dowiedzą się o ich romansie? No właśnie, co jeśli?! Pytanie – dlaczego mają się ukrywać ze swoim uczuciem? I nie chodzi tutaj o obsceniczne demonstrowanie swojej orientacji, lecz po prostu o miłość, do której każdy ma prawo, niezależnie od orientacji.
Marek Szydlak w niezwykle emocjonujący sposób kreśli historię Kuby i Adama, którzy w poczuciu niesprawiedliwości podejmują walkę o szacunek do miłości niezależnie od jej barw. Choć początkowo Adam nie potrafił sam przed sobą przyznać się co do swojej orientacji. Ta książka pokazuje nam, jak często osoby homoseksualne muszą stoczyć walkę z samym sobą, gdyż społeczny odbiór nie ułatwia im funkcjonowania. I tylko dlatego, że są odmiennej orientacji. Tylko i aż. „Nauka latania” to poruszająca historia, którą polecam czytelnikowi myślącemu i rozumującemu.
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res.
