„Mister Hockey” to lekka i przyjemna lektura. Ta historia sprawi, że Wasz dzień nabierze kolorytu, a Wasze serce radować będzie się historią Teda i Breezy. Czy miłość znajdzie drogę do ich serc? Czy ich serca zabiją w tym samym rytmie? Przekonajcie się o tym sami i koniecznie sięgnijcie po tę książkę, która sprawi, że Wasze czytelnicze serce zabije nieco szybciej.
W zagonionej codzienności warto znaleźć czas na chwilę z książką. Z książką, która oderwie nas od trosk, która rozweseli, pozwoli odsapnąć, zrelaksować się. I tak się właśnie składa, że Czyt-NIK ma dla Was świetną propozycję. Myśląc o Waszym doskonałym samopoczuciu mam do zaoferowania lekturę książki „Mister Hockey”. Lia Riley zadbała o to, aby historia przez nią stworzona pozwoliła Wam na chwilę odpoczynku i relaksu u boku Jed West i Breezy Angel. Zatem weźcie do rąk tę książkę i dajcie porwać się tej romantycznej, pikantnej historii.
Autorka zaprasza nas do świata, w którym poznajemy bibliotekarkę Breezy Angel i seksownego, utalentowanego hokeistę Jeda Westa. Jed jest kapitanem mistrzowskiej drużyny NHL. Breezy z ogromną ciekawością śledzi jego każdy sukces. Po cichu kocha się w nim, marząc o tym, że pewnego dnia będzie im dane się spotkać. Jak się okazuje los jest dla niej bardzo łaskawy bowiem przychodzi taki dzień, w którym Jed zostaje zaproszony do biblioteki. Jest specjalnym gościem warsztatów czytelniczych. Czy hokej i książka sprawią, że między nimi zapłonie płomień miłości? Czy marzenie Super Czytelniczki się spełni? Czy bibliotekarka będzie miała w sobie tyle odwagi, aby wyznać miłość hokeiście? Czy Jed zdoła się na pierwszy krok, który rozpali w nich miłość? Pełni ciekawości sięgnijcie zatem po „Mister Hockey”. Jestem przekonany, że będziecie zadowoleni.
Najnowsza książka Riley to doskonała propozycja dla młodszych czytelników, którzy stoją przed miłosnymi dylematami. Dzięki tej historii możecie odważyć się, aby wykonać ten pierwszy, najważniejszy krok. Również nieco starsi czytelnicy, dzięki tej książce, mogą wspomnieć swoje pierwsze, miłosne starania. Przyznam szczerze, że ja tak miałem i z uśmiechem na twarzy mogłem powrócić do lat młodości i moich pierwszych miłosnych podbojów. A jeśli o podboje chodzi, to przyznam szczerze, że „Mister Hockey” zwojował moje czytelnicze serce.
Pragnę dodać, że „Mister Hockey” to lekka i przyjemna lektura. Ta historia sprawi, że Wasz dzień nabierze kolorytu, a Wasze serce radować będzie się historią Teda i Breezy. Czy miłość znajdzie drogę do ich serc? Czy ich serca zabiją w tym samym rytmie? Przekonajcie się o tym sami i koniecznie sięgnijcie po tę książkę, która sprawi, że Wasze czytelnicze serce zabije nieco szybciej.
Książka „Mister Hockey” ukazała się nakładem Wydawnictwa HarperCollins Polska

