Max Czornyj zdumiewa mnie swą twórczością. Podziwiam jego wszechstronność gatunkową, w której ukazuje wachlarz umiejętności pisarskich. A te w każdej książce ukazywane są w mistrzowskim stylu, maksymalnie absorbując uwagę czytelnika. Klimat tej powieści przenika przez nasz umysł, dociera do serca, zadając pytanie – czy zło jest w każdym z nas, bo to, że istnieje, jest wiadome od wieków.
Twórczość Maxa Czornyja nie jest mi obca. Co więcej jest bliska mojemu sercu. Koresponduje z moimi czytelniczymi gustami. Autor od pierwszej książki nie zawiódł moich oczekiwań. A z każdą kolejna sprawia, iż poprzeczka stawiana jest coraz wyżej. Obecnie osiągnęła maksymalne wskazania. Jednak jestem przekonany, że Max Czornyj nie przestanie, i z każdą książką będzie podsycał mój czytelniczy apetyt.
„Obcy” to powieść, której nie można zdefiniować jednym gatunkiem. Nie od dziś wiadomo, że Czornyj doskonale porusza się w wielu gatunkach. Groza, thriller, literatura faktu czy też wojenna są jego domeną.
„Obcy” to zaproszenie do poznania zatrważającej historii rodziny Retlewów. To również zachęta do dyskusji na temat emigracji, repatriacji. Ta historia wywołuje wiele emocji. Pogrąża nas w smutku, oraz poczuciu niezrozumienia czy też pogardy wobec ludzi negatywnie nastawionych wobec obcych, którzy tak naprawdę nimi nie są.
Czym zatem jest owa obcość? Dlaczego budzi ona wiele zła? Czym jest zło? Nie ukrywam, że wiele pytań kołatało w mojej głowie podczas czytania najnowszej książki Maxa Czornyja.
Tak jak zawsze autor zapewnił mi mocną dawkę wrażeń, tworząc historię, która mną zawładnęła. Również i tym razem „zmusił” do refleksji, wewnętrznej dyskusji. Dodatkowo po zakończeniu lektury, nasunęło mi się wiele smutnych myśli, na temat naszej natury. Natury pogardy wobec „obcych ludzi”. Jednak czy tacy ludzie istnieją. NIE!!! Przecież każdy z nas zamieszkuje planetę – ma do tego prawo, niezależnie od tego, w której części naszego globu się znajduje.
Myślę, że z tej książki płynie ogromna mądrość. Jej przesłanie jest krzykiem – wołaniem do każdego z nas, abyśmy spojrzeli na człowieka, nie z perspektywy przynależności etnicznej, lecz przede wszystkim na człowieka jako istotę myślącą i czującą.
Max Czornyj zdumiewa mnie swą twórczością. Podziwiam jego wszechstronność gatunkową, w której ukazuje wachlarz umiejętności pisarskich. A te w każdej książce ukazywane są w mistrzowskim stylu, maksymalnie absorbując uwagę czytelnika. Klimat tej powieści przenika przez nasz umysł, dociera do serca, zadając pytanie – czy zło jest w każdym z nas, bo to, że istnieje, jest wiadome od wieków.
„Obcy” to bez wątpienia książka wobec której nie można przejść obojętnie. Autor ponownie udowadnia, że jego twórczość zapewnia maksymalne czytelnicze doznania, sprawiając, że lektura jest prawdziwą ucztą, na którą zaprasza mistrz – Max Czornyj.
Powieść „Obcy” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia.
