Graficzna wersja „Diuny” jest nie lada gratką nie tylko dla miłośników science-fiction i fantasy, ale również dla fanów komiksów. Trzy wyjątkowe księgi „Diuny” w tej właśnie wersji są doskonałą kolekcją w mej czyt-NIKowej biblioteczce, zawierającej NIK – Najlepsze Interesujące Książki.
„Diuna” to bez wątpienia tytuł, który nie schodzi z ust prawdziwych miłośników science-fiction i fantasty. Frank Herbert stworzył dzieło, nie tylko ponadczasowe, nie tylko kultowe, lecz takie, które jest niczym Biblia dla czytelników sięgających po wspomniane gatunki. Natomiast jego syn Frank Herbert oraz Kevin J. Anderson z należnym pietyzmem kontynuowali kult „DIUNY”. Teraz miłośnicy tego dzieła mają niebywałą przyjemność odkrywania jej graficznej odsłony. A to za sprawą ilustracji, dzięki którym Raúl Allén i Patricia Martin sprawili miłośnikom „Diuny” wielką frajdę.
Graficzna wersja „Diuny” jest nie lada gratką nie tylko dla miłośników science-fiction i fantasy, ale również dla fanów komiksów. Trzy wyjątkowe księgi „Diuny” w tej właśnie wersji są doskonałą kolekcją w mej czyt-NIKowej biblioteczce, zawierającej NIK – Najlepsze Interesujące Książki.
„Diuna. Powieść graficzna. Księga I” to przepiękne wizualne wydanie, które ukazuje nam kultowych bohaterów. Bohaterów, którzy już na dobre zadomowili się w naszych sercach i umysłach. Teraz w naszej wyobraźni ożywają na nowo, dzięki ilustracjom, będącym prawdziwym arcydziełem, które od lat nie schodzi z list bestsellerów. Dzięki temu możemy jeszcze głębiej poczuć mistycyzm tej historii, jej oprawę, jej rozmach, a przede wszystkim ogromną wartość, jaką wnosi do światowej literatury gatunkowej.
„Diuna. Powieść graficzna. Księga 2. Muad'Dib”, to graficzna adaptacja kultowej powieści Franka Herberta z 1965 roku. Na jej kartach poczujemy na własnej skórze siłę pustynnego klimatu, tak realistycznie zilustrowanego przez duet Allen i Martin, który swym talentem trafia do naszej wyobraźni, ukazując w mistrzowskim stylu odsłonę „Diuny”. Nie ukrywam, że drugi z trzech tomów jest dla mnie wyrazem poszanowania względem twórczości ojca tej historii. A przedstawienie jej w formie graficznej jest nie tylko pomnikiem, czy też wyrazem wdzięczności, lecz doskonałym sposobem przekazywania uniwersum „Diuny” kolejnym pokoleniom.
„Diuna Powieść graficzna. Księga 3. Prorok” niczym nie odbiega od dwóch wcześniejszych. Jest doskonałym dopełnieniem kolekcji jakże bogatej w graficzne doznania. Teraz po przeczytaniu wszystkich tomów mogę własne wcześniejsze wyobrażenia, które zrodziły się w mej głowie podczas lektury powieści „Diuny” porównać z obrazami stworzonymi przez Raúla Allén i Patricię Martin. Nie ukrywam, że jestem pozytywnie zaskoczony kreatywnością graficzną wspomnianego duetu, który wykazał się dbałością o szczegół historii, która jest arcydziełem w historii światowego science-fiction. Dlatego też każdy miłośnik gatunku w swej loży najlepszych dzieł powinien umieścić trzy księgi graficzne, które w piękny sposób ilustrują nam uniwersum „Diuny”.
„Diuna. Powieść graficzna. Księga I”, „Diuna. Powieść graficzna. Księga 2. Muad'Dib”, „Diuna Powieść graficzna. Księga 3. Prorok” ukazały się nakładem Domu Wydawniczego Rebis

