DEKALOG PAWŁA SKUTECKIEGO
POZNAJCIE DEKALOG PAWŁA SKUTECKIEGO
- Pisanie książek jest dla mnie… sposobem na i oswobodzenie konkretnej historii z mgły niepamięci. Podobnie jak w każdym kamieniu jest już schowana rzeźba, którą trzeba po prostu odsłonić, tak w języku są już wszystkie historie, trzeba je tylko opowiedzieć.
- Literatura w moim życiu oznacza… okno, przez które mogę zaglądać do prawdziwego świata.
- Słowa mają dla mnie wartość…, ponieważ nic więcej nie istnieje, a przynajmniej nic, co mógłbym poznać. Jesteśmy stworzeniami werbalnymi, nie mamy dostępu do świata pozajęzykowego, a fakt, że mimo wszystko potrafimy ugotować zupę, jest wystarczającym powodem, by do końca życia badać granice języka.
- Najważniejszą zasadą, którą kieruję się w życiu…, jest uczciwość.
- Prawda w pisaniu to dla mnie… szczera próba przebicia się przez język, by pokazać coś, czego opisać się nie da.
- Odpowiedzialność autora zaczyna się w momencie…, gdy pisze opracowanie naukowe lub popularno-naukowe. Wówczas musi ważyć słowa i móc dowieść każde twierdzenie. Tworząc prozę autor jest odpowiedzialny tylko przed własnym sumieniem.
- Czytelnik jest dla mnie istotny…, acz podczas aktu tworzenia kompletnie nieobecny. Uważam, że twórca, który skupia się na odbiorcy, a nie na sztuce, błądzi i zamiast prawdy wybierze skuteczność.
- Milczenie bywa ważniejsze niż słowa…, gdy żona pyta, ile kosztowały te książki, które przyniosłem ze spaceru.
- Granice w literaturze powinny dotyczyć tylko smaku.
- Życie jest dla mnie testem…, czy jestem gotowy do prawdziwej podróży.
0 komentarzy