3 Szoty z Sandrą Kubik
…Wierzę, że historia, którą napisałam, inspiruje do refleksji nad życiem oraz do działania dla osiągnięcia zadowolenia w niesatysfakcjonujących obszarach. Ponadto mój styl charakteryzuje się obrazowymi, pełnymi emocji opisami, dzięki czemu „Wzgórze Złoczyńców” to nie tylko angażująca i wciągająca opowieść, ale także podróż, która pozwala czytelnikom oderwać się od rzeczywistości…
Czyt-NIK: „Wzgórze Złoczyńców” to bez wątpienia powieść, którą śmiało możemy polecić miłośnikom kryminałów, thrillerów, a także powieści obyczajowych. Możemy ją polecić również czytelnikom pragnącym odkrywać mroczne tajemnice z przeszłości. Proszę dodać kolejne powody, dla których warto poznać historię zapisaną na kartach Pani debiutanckiej książki?
Sandra Kubik: Napisana przeze mnie powieść rzeczywiście łączy w sobie elementy wielu gatunków literackich, przez co stała się wielowymiarowa i może przyciągać różnorodne grono czytelników. Każdy odnajdzie w niej coś dla siebie- emocje, napięcie, głębokie refleksje, a nawet humor.
W książce poruszam ważne tematy, takie jak miłość, przyjaźń, samotność, czy walka z przeciwnościami losu, które są uniwersalne i bliskie każdemu. To opowieść o tym, że nawet po najdłuższej i najczarniejszej nocy, nadchodzi świt. Wierzę, że historia, którą napisałam, inspiruje do refleksji nad życiem oraz do działania dla osiągnięcia zadowolenia w niesatysfakcjonujących obszarach. Ponadto mój styl charakteryzuje się obrazowymi, pełnymi emocji opisami, dzięki czemu „Wzgórze Złoczyńców” to nie tylko angażująca i wciągająca opowieść, ale także podróż, która pozwala czytelnikom oderwać się od rzeczywistości. Niejednokrotnie słyszę od nich, że gdy zanurzają się w napisanej przeze mnie historii, ich wyobraźnia działa na najwyższych obrotach i czują jakby znajdowali się w opisywanej scenerii. Powieść podana jest w dość lekkiej i przystępnej formie, przez co stanowi doskonałą formę ucieczki od codziennych trosk, gwarantując relaks i odprężenie.
Czyt-NIK: „Wzgórze Złoczyńców” to książka godna tytułu bestsellera oraz miana NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Pani debiut jest dla mnie bardzo dobrą prognozą na przyszłość. W czyt-NIKowej recenzji obiecałem, że zadam Pani pytanie – kiedy pojawi się kolejna książka?
Sandra Kubik: Bardzo dziękuję za te słowa. To dla mnie ogromny zaszczyt, że „Wzgórze Złoczyńców” spotkało się z takim odbiorem.
Dziękuję również za zainteresowanie moimi dalszymi poczynaniami. Bardzo miło usłyszeć, że ktoś czeka na moją kolejną książkę. Od jakiegoś czasu rzeczywiście pracuję nad nową powieścią i powoli zbliżam się do finału. Proces twórczy targany wichrami codzienności bywa jednak nieprzewidywalny, więc nie pokuszę się o podawanie terminów. Wiele zależy od tego w jakim stopniu życie pozwoli mojej pisarskiej muzie grać pierwsze skrzypce. Zachęcam do śledzenia moich mediów społecznościowych, aby być na bieżąco.
Czyt-NIK: Otwierając się na lekturę książki „Wzgórze Złoczyńców”, trafiamy doDobrzynka Podgórskiego, małego miasteczka pełnego tajemnic. Proszę zdradzić, czy takie miasteczko istnieje naprawdę, czy może jest wynikiem Pani kreatywności pisarskiej?
Sandra Kubik: Miasteczko, które opisałam, jest wypadkową moich doświadczeń i wyobraźni. Choć nie istnieje w rzeczywistości, przypomina miejsca, które znam, które z jakichś powodów mocniej zapadły w moją pamięć. Można powiedzieć, że Dobrzynek Podgórski to ziarno prawdy zasiane w podłożu utkanym z fikcji. Z literaturą jest jednak trochę jak z magią. Myślę, że można pokusić się o stwierdzenie, że każde miejsce opisane na kartach książek staje się w pewnym sensie rzeczywiste w momencie, gdy czytelnik w trakcie czytania zaczyna sobie je wyobrażać.
